Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Firma

Jak przedsiębiorca uczestniczšcy w zmowie cenowej może uniknšć kary

123RF
Zmowy cenowe zaliczane sš do najbardziej szkodliwych i najtrudniejszych do wykrycia naruszeń prawa konkurencji. Ze względu na swój niejawny charakter, przedsiębiorcy potrafiš latami trwać w nielegalnym porozumieniu, negatywnie wpływajšc na gospodarkę. Instytucjš pozwalajšcš na przerwanie zmowy, a jednoczeœnie uniknięcie surowych kar jest program ich łagodzenia – leniency.

Wymiernym dowodem na opłacalnoœć skorzystania przez przedsiębiorcę z programu leniency jest przykład spółki SWISS KRONO, która uniknęła gigantycznej kary finansowej w wyniku decyzji kończšcej postępowanie antymonopolowe, w sprawie zmowy producentów płyt do produkcji mebli.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał 28 grudnia 2017 r. decyzję rozstrzygajšcš sprawę producentów płyt drewnopochodnych, używanych m.in. do produkcji mebli. Postępowanie antymonopolowe dowiodło, iż przedsiębiorcy przez prawie 4 lata (tj. od 2008 r. do 2011 r.) ustalali w porozumieniu ceny oraz wymieniali się poufnymi informacjami. Urzšd doprowadził do rozbicia kartelu i w konsekwencji na zmawiajšce się firmy została nałożona kara finansowa w łšcznej wysokoœci ponad 135 mln zł. Jak wyjaœnił podczas konferencji prasowej prezes UOKiK Marek Niechciał jest to trzecia co do wysokoœci kara pieniężna, jaka została nałożona w historii UOKiK. W zmowie cenowej uczestniczyło aż pięciu przedsiębiorców, należšcych do trzech grup kapitałowych. Mowa tu o następujšcych przedsiębiorcach: Kronospan Szczecinek, Kronospan Mielec, Pfleiderer Group, Pfleiderer Wieruszów oraz Swiss Krono. Pracownicy urzędu pozyskali dowody w trakcie niezapowiedzianych przeszukań dokonanych u przedsiębiorców. Na tej podstawie wskazano, że podejrzewani o zmowę uczestnicy kartelu dokonywali ustaleń cen, stosujšc odpowiednie mechanizmy kontrolne i systemy wymiany informacji.

Fakt, iż zmowa cenowa została wykryta, a sprawa doprowadzona do końca, zawdzięczać należy nie tylko przeprowadzonej kontroli, ale przede wszystkim współpracy z UOKiK, jakiej podjęła się jedna z firm, w ramach programu łagodzenia kar – leniency. Jak wyjaœnił prezes UOKiK, na taki krok zdecydowało się jeszcze dwóch innych uczestników zmowy, ale było już za póŸno, a przekazane przez nich informacje nie miały istotnego znaczenia dla sprawy.

Czym dokładnie jest leniency

Leniency jest to narzędzie umożliwiajšce przedsiębiorcy, który zawarł antykonkurencyjne porozumienie, ubieganie się o całkowite zwolnienie z kary finansowej lub o częœciowš redukcję jej wymiaru. Warunkiem skorzystania z leniency jest przyznanie się do udziału w porozumieniu i dostarczenie prezesowi UOKiK informacji oraz dowodów potwierdzajšcych istnienie zakazanej praktyki.

Wniosek leniency można złożyć pisemnie bšdŸ ustnie, poprzez utrwalenie treœci wniosku za pomocš urzšdzenia rejestrujšcego dŸwięk. Należy wyjaœnić, iż jedynie przedsiębiorca, który jako pierwszy złoży wniosek leniency i spełni przesłanki wymienione w przepisach u.o.k.k., może liczyć na całkowite zwolnienie z kary pieniężnej. Pozostali uczestnicy porozumienia, którzy złożš taki wniosek i spełniš ustawowe przesłanki mogš liczyć na redukcję kary w kolejnoœci:

- drugi wnioskodawca – redukcja kary do nie więcej niż 50 proc.,

- trzeci wnioskodawca – redukcja kary do nie więcej niż 30 proc.,

- pozostali – redukcja kary do nie więcej niż 20 proc..

Potocznie leniency bywa porównywane do instytucji œwiadka koronnego, funkcjonujšcej w prawie karnym i pozwala wyeliminować z rynku porozumienie ograniczajšce konkurencję. Należy wyjaœnić, że zakaz porozumień stanowišcych tzw. praktykę ograniczajšcš konkurencję został zdefiniowany w art. 6 ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (tj.: DzU z 2017 r., poz. 229 ze zm.; dalej: „u.o.k.k."). W 2017 r. do urzędu wpłynęło pięć wniosków leniency.

Z kim firma wymienia informacje

Praktyka wymiany informacji pomiędzy konkurentami staje się coraz częœciej zauważalnym zachowaniem rynkowym. Niejednokrotnie zdarza się, że funkcjonowanie przedsiębiorców w danej branży przyjmuje postać hybrydowš, okreœlanš przez unijne prawo konkurencji jako „kooperencję" (ang. coopetition, czyli zachowanie z pogranicza kooperacji i konkurencji). Naruszenia wynikajšce z wymiany sensytywnych informacji sš oceniane przez UOKiK ze względu na skutki, jakie potencjalnie mogš wywołać na danym rynku. Przedsiębiorcy powinni zdawać sobie sprawę, jakie sytuacje narażajš ich na naruszenie zakazu praktyk ograniczajšcych konkurencję. Sš to w szczególnoœci:

- uzgodnienia telefoniczne dotyczšce, np. podwyżki cen,

- wymiana niejawnych informacji dotyczšcych klientów, kosztów produkcji, obrotów, sprzedaży, mocy produkcyjnych, jakoœci, planów marketingowych, zagrożeń, inwestycji, technologii,

- przesyłanie danych o planowanych warunkach ofert,

- uzgodnienia na spotkaniach branżowych (targach), np. przedstawicieli konkurencyjnych firm,

- milczšca / dorozumiana koordynacja zachowań przedsiębiorców.

Jakie Ÿródło

Skšd UOKiK pozyskuje informacje na temat zakazanych praktyk? Co do zasady, Ÿródła pozyskania informacji przez UOKiK można podzielić na Ÿródła zewnętrzne i Ÿródła wewnętrzne. Najważniejsze z nich >przedstawia tabela obok. ?

Zdaniem autorki

Aleksandra Berger, prawnik Kancelaria Schampera Dubis Zajšc i Wspólnicy Sp. k.redaktor bloga „Spóła i prawo"

Podsumowujšc, wieloletni kartel producentów płyt do produkcji mebli został rozbity. Jak podkreœla UOKiK, przez zmowę cenowš wszyscy płacili drożej za meble. Branża meblowa generuje prawie 2 proc. polskiego PKB, stšd też komentowana zmowa cenowa mogła wywrzeć negatywny wpływ na gospodarkę krajowš. Po pierwsze, skutki tego porozumienia odczuli kontrahenci, którzy płacili wyższe stawki za płyty służšce m.in. do produkcji mebli. Po drugie, skutki te mogli odczuć również poœrednio konsumenci – droższa cena płyt wiórowych i pilœniowych mogła wpłynšć na to, że płacili więcej za meble. Należy dodać, iż postępowanie w sprawie było prowadzone także na podstawie przepisów unijnych, a ostateczna decyzja wydana przez prezesa UOKiK konsultowana była z Komisjš Europejskš. Udowodnione zostało, iż niedozwolone praktyki pięciu przedsiębiorców mogły mieć wpływ na handel między państwami członkowskimi Unii Europejskiej.

Decyzja wydana przez prezesa UOKiK nie jest ostateczna, a spółki mogš się od niej odwołać do sšdu. Z komunikatu prasowego Pfleiderer Group wynika, że odwołanie złoży zarówno Pfleiderer Group, jak i Pfleiderer Wieruszów, gdyż w wyniku audytu wewnętrznego spółka nie zidentyfikowała naruszeń prawa konkurencji, które uzasadniałyby wydanie decyzji nakładajšcej karę.

Prezes UOKiK okreœlił wydanš decyzję jako jednš z najważniejszych w ostatnich latach. Należy zatem zdawać sobie sprawę z wysokoœci kar finansowych, jakie za naruszenia prawa antymonopolowego mogš zostać nałożone przez prezesa UOKiK. Za udział w zmowie cenowej lub innym porozumieniu ograniczajšcym konkurencję, przedsiębiorcom grozi kara pieniężna w wysokoœci do 10 proc. obrotu z roku poprzedzajšcego rok wydania decyzji przez prezesa UOKiK. ?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL