Podatek od nieruchomości - koniec fikcji

aktualizacja: 18.02.2016, 16:44
Foto: 123RF

Choć samorządy nie muszą już płacić podatku od nieruchomości, które są ich własnością, wciąż mają problemy.

REDAKCJA POLECA

Do końca 2015 r. gminy musiały płacić samym sobie podatek, gdy nieruchomości stanowiły ich własność. To oznaczało fikcję. Gmina obracała pieniędzmi, których nie miała. Dodatkowo wpływało to, najczęściej ujemnie, na wysokość subwencji wyrównawczej.

Zmiana, która niewiele zmieniła

Jeśli rada gminy nie zwolniła jej z tego podatku, następowało sztuczne zawyżenie dochodów i wydatków.

– Taka operacja jest szczególnie niekorzystna, gdy trzeba zaplanować zapłatę wirtualnego podatku od nieruchomości i pomniejszyć w ten sposób środki na inne zadania własne gminy – wskazuje Wojciech Długoborski, zastępca burmistrza miasta Chojna.

Samorządy wielokrotnie poruszały ten temat na forum Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, sugerując zmianę przepisów. Stanowisko to poparła Krajowa Rada RIO, która w sprawozdaniu z wykonania budżetów samorządów za 2013 r. zaapelowała o zniesienie tego obowiązku podatkowego dla gmin.

W końcu ustawodawca zareagował i od 1 stycznia 2016 r. zwolnił z obowiązku opłacania podatku od nieruchomości „grunty i budynki lub ich części stanowiące własność gminy, z wyjątkiem zajętych na działalność gospodarczą lub będących w posiadaniu innych niż gmina jednostek sektora finansów publicznych oraz pozostałych podmiotów".

Zmiana przepisów wywołała jednak niezadowolenie. Nie dość, że zawiera wyjątki od zwolnienia, nie zawsze zrozumiałe, to jeszcze nie rozwiązuje problemu.

– Przypomnijmy, że dane wykazane w sprawozdaniu budżetowym, w tym wysokość wszystkich dochodów podatkowych, są podstawą naliczenia części podstawowej subwencji wyrównawczej dla gmin – mówi burmistrz Długoborski.

Wydawałoby się, że zwolnienie z opodatkowania samego siebie powinno służyć przedstawieniu rzeczywistej sytuacji. Tymczasem gminy twierdzą, że mimo zwolnienia muszą wykazywać w sprawozdawczości budżetowej jego potencjalne skutki, ponieważ składanie deklaracji podatkowej pozostaje ich obowiązkiem.

Potrzebna nowelizacja

Zastrzeżenia budzi też zapis dotyczący nieruchomości będących w posiadaniu innych niż gmina jednostek finansów publicznych. Chodzi tu o nieruchomości Skarbu Państwa, których użytkownikami wieczystymi są gminy i w związku z tym wciąż muszą same sobie opłacać podatek. Nie wiadomo też, jak traktować komunalne nieruchomości przejęte w użytkowanie przez inny podmiot, np. Zakład Gospodarki Komunalnej. Najczęściej bowiem te zakłady podpisują umowę najmu z lokatorami i obciążają ich podatkiem od nieruchomości. Czy słusznie, skoro nikt nie zdjął tego obowiązku z gminy?

– Problem dotyczy nie tylko najemców mieszkań komunalnych, ale również dróg wewnętrznych. Wydaje mi się, że potrzebna jest kolejna nowelizacja ustawy, która zniesie podatek również od nieruchomości zarządzanych przez inne podmioty, a będących własnością gminy – dodaje Marek Madej, burmistrz gminy Wysoka.

Paweł Grzybowski - prawnik w Kancelarii Prawnej Ziemski i Partnerzy

Ustawodawca, zwalniając z opodatkowania majątek gminny, potwierdził, że gmina ma status podatnika. Niewątpliwie wyeliminowany został w ten sposób problem niejednolitej praktyki opodatkowania majątku gminnego, ponieważ dotychczas tylko niektóre gminy wykazywały z tego tytułu dochody, a to miało negatywny skutek dla obliczenia subwencji ogólnej. Sukces wydaje się jednak połowiczny, gdyż wprowadzone zwolnienie nie do końca rozwiązuje problem dotyczący obowiązku płacenia podatku przez gminy samym sobie. Regulacja ma w dużej mierze ograniczony charakter, przez co jedynie częściowo spełnia swą zakładaną funkcję. Wystarczy wskazać na językową konstrukcję zwolnienia, która w określonych przypadkach nie współgra z celem, jaki przyświecał ustawodawcy, np. gmina nadal będzie podatnikiem jako użytkownik wieczysty gruntów i budynków Skarbu Państwa. Z pewnością byłoby lepiej, gdyby Ministerstwo Finansów wsłuchało się w głos środowiska samorządowego i posłużyło się, jak w podatku rolnym, generalną konstrukcją wyłączenia gmin z obowiązku podatkowego.

POLECAMY

KOMENTARZE