Finanse

#RZECZoBIZNESIE: Ewa Wernerowicz: Coraz mniej Polaków pożycza „do pierwszego”

tv.rp.pl
Polacy zaspokoili swoje najbardziej pilne potrzeby kredytowe. Teraz realizują marzenia i aspiracje życiowe – mówi Ewa Wernerowicz, prezes firmy pożyczkowej Vivus, gość programu Marcina Piaseckiego.

Raport KPF pokazuje, że ilość klientów firm pożyczkowych w ciągu pierwszego półrocza 2017 r. urosła o 2,7 proc. Natomiast wartość udzielonych pożyczek wzrosła ponad 20 proc. - Wartość pożyczki rośnie, bo klient przechodzi z pożyczek krótkoterminowych na długoterminowe. Coraz mniej klientów pożycza „do pierwszego", bo zaspokoili swoje najbardziej pilne potrzeby kredytowe. Teraz realizują marzenia i aspiracje życiowe – tłumaczyła Wernerowicz.

Przyznała, że 500+ na pewno wzmocniło budżety domowe. Pomogła też dobra koniunktura na rynku pracy i w gospodarce.

Klientów, którzy pożyczają u agentów jest coraz mniej. Zwiększa się liczba biorących pożyczki przez internet. - Klient biorący pożyczki w internecie jest lepiej wyedukowany, młodszy, poszukuje rozwiązań technologicznie łatwych. Tacy klienci są mniej ryzykowni, lepiej spłacają pożyczki – oceniła gość.

Wernerowicz zaznaczyła, że regulacji, które wejdą w tym roku jest bardzo dużo. - Dla korporacji, banków i ubezpieczycieli wiążą się z dużymi nakładami w inwestycje technologiczne. To je lekko wstrzymuje przed skokiem do przodu w kwestii konkurencyjności na rynku fintechowym – mówiła. - Nas dotyczy mniej ustaw. Dają one możliwość inwestowania w nowe technologie, które pozwolą nam być bardziej konkurencyjnym. Fintechy na tym bardzo skorzystają, bo mogą wzmocnić swoją pozycję na rynku – dodała.

Gość zaznaczyła, że najważniejsza jest dyrektywa PSD 2. - Można ją porównać z rewolucją w telekomunikacji, kiedy weszła ustawa pozwalająca na przenoszenie numerów. Na PSD 2 skorzysta klient i dużo nowoczesnych, małych graczy fintechowych – mówiła.

- PSD 2 nakazuje bankom udostępnianie danych z bankowości elektronicznej. Fintech, jak my, może zrobić jedną bankowość elektroniczną pod którą klient podłącza sobie swoje konta w innych bankach – dodała.

KNF powołał Innovation Hub, organ, który ma służyć rozwojowi fintechów.

- Wierzę w tę inicjatywę. To tylko jeden z kroków, które podejmuje KNF. Najpierw wrzucili na stronę internetową dokumentację i różnego rodzaju ustawy w języku angielskim. Umożliwia to inwestorom zagranicznym łatwe zapoznanie się z warunkami na naszym rynku. Drugim krokiem jest Innovation Hub. KNF chyba sugeruje się modelem brytyjskim. Można się spodziewać, że kolejnym krokiem będzie zorganizowanie tzw. sandboxa, czyli piaskownicy regulacyjnej, która pozwoli na to, żeby fintechy miały bezpieczne otoczenie prawne i mogły sobie testować pewne rozwiązania w bardzo kontrolowanym środowisku - tłumaczyła Wernerowicz.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL