Finanse

#RZECZoBIZNESIE: Jakub Wojnarowski: CFO musi przewidywać nieprzewidywalne

tv.rp.pl
Dyrektor finansowy musi ocenić nie tylko ryzyka związane z inwestycjami, zatrudnieniem czy wydatkami, ale także umieć ocenić, co z danej tabelki wyniknie w dalszej przyszłości i jaki to będzie miało skutek – mówi Jakub Wojnarowski, Dyrektor Zarządzający ACCA, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Gość zaznaczył, że księgowi i dyrektorzy finansowi, którzy kilka lat temu odpowiadali za policzenie tabel, teraz odpowiadają za dużo szersze spektrum zadań i rzeczy związanych z zarządzaniem bieżącą działalnością firmy.

- To wynika ze zmian, które zachodzą w świecie. Procesy globalne i lokalne zmiany regulacyjne wpływają na to, że firmy działają inaczej i dyrektorzy finansowi też muszą się do tego dostosować - tłumaczył Wojnarowski.

ACCA przeprowadziło w zeszłym roku wielki badania w którym wzięło udział kilka tysięcy osób, aby odpowiedzieć na pytanie: czym sektor finansowy i dyrektorzy finansowi będą musieli zajmować się w przyszłości.

Gość podkreślił, że bycie cyfrowym jest jednym z kluczowych wyzwań, które stoją przed każdym pracownikiem sektora finansowego. - 20 lat temu z internetu korzystało na świecie 70 mln ludzi. Teraz jest to 4 mld ludzi. Na te zmiany sektor finansowy musi odpowiadać – mówił.

Przyznał, że świat staje się wielobiegunowy, nie mamy już do czynienia z konkurencją między St. Zjednoczonymi, Europą i blokiem wschodnim, tylko siła ekonomiczna gospodarek światowych bardzo gwałtownie przesuwa się w stronę Azji, a w przyszłości także Afryki.

- Następuje tam gwałtowny przyrost demograficzny, a Europa, St. Zjednoczone i Japonia się starzeją, więc ich rola będzie ograniczona - stwierdził Wojnarowski.

Zaznaczył, że świat nie zmienia się tylko na lepsze. - Jednym z negatywnych skutków jest wzrost nierówności. 1 proc. najbogatszej części społeczeństwa światowego się bogaci i różnica między średnim poziomem zamożności a najbogatszymi rozwiera się. To prowadzi do wzrostu populizmu, bo ludzie odczuwają poczucie niesprawiedliwości – tłumaczył.

- To wszystko powoduje, że firmy muszą zupełnie inaczej funkcjonować niż do tej pory. Gospodarka zmienia się nieprawdopodobnie szybkim tempie i firmy muszą za tym nadążać – dodał.

Wojnarowski podkreślił, że osoby odpowiadające za finanse muszą mieć zdolność odpowiadania na kluczowe wyzwania.

Zaznaczył, że najtrudniejsze związane z zawodem finansisty jest to, że zarządzający firmami żądają od dyrektora finansowego, żeby przewidział to co jest nieprzewidywalne. - Musi ocenić nie tylko ryzyka związane z inwestycjami, zatrudnieniem czy wydatkami, ale także umieć ocenić, co z danej tabelki wyniknie w dalszej przyszłości i jaki to będzie miało skutek – mówił Wojnarowski.

Kompetencje cyfrowe w badaniu wskazane były jako jedne z siedmiu kluczowych. - Ważna są też kompetencje techniczne powiązane z ogromną etyką pracy. Etyka w tym zawodzie jest kluczowa – stwierdził.

- Dyrektor finansowy musi też być zdolny do zarządzania ludźmi, wczuwać się w ich emocje, przewidywać zachowania, więc inteligencja emocjonalna jest też ważnym kryterium – dodał.

Zaznaczył, że ważna jest też normalna inteligencja, czyli zdolność do wyciągania wniosków ze zjawisk, które już zaszły.

Wskazana została również kreatywność, czyli zdolność do modelowania tego, co się będzie działo w przyszłości.

- Nie do przecenienia jest doświadczenie. Wiedza o zachowaniu firmy i rynku przychodzi z upływem czasu. Dyrektorami finansowymi nie zostają osoby zaraz po studiach, tylko te, które mają 10-15 lat doświadczenia i zderzyli się z bardzo różnymi sytuacjami – podsumował.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL