Dowodem są liczne kariery emigrantów. Mini-serial dokumentalny przedstawia historie pięciu pomysłowych, odważnych i pracowitych przedsiębiorców, którzy osiągnęli spektakularny sukces. Każdy z nich opuścił rodzinne strony w Niemczech w nadziei znalezienia lepszego życia w Ameryce. Bohaterem pierwszego odcinka jest „William Edward Boeing – as lotnictwa". Siedziba firmy Boeing mieści się opodal Seattle. Buduje się tu obecnie 400 samolotów rocznie przy miliardowych obrotach. Jednak początki działania firmy sto lat temu nie wyglądały imponująco.
Założyciel koncernu, William Boeing, wyemigrował do Ameryki z Niemiec mając 22 lata, wbrew woli zamożnych rodziców, którzy nie dali mu na początek ani dolara. Szybko jednak się wzbogacił, głównie dzięki interesom w przemyśle drzewnym. Autorzy dokumentu rekonstruują jego pierwsze lata pobytu w USA, by pokazać, jak krok po kroku budował swoją pozycję i pomnażał majątek.
- Szybko się uczył, w ciągu 20 lat od przyjazdu osiągnął ogromny sukces – uważa William Edward Boeing jr. syn założyciela koncernu.
Rajskie życie Williama przerwała nagła śmierć ojca i wysłanie go przez matkę do szkół w Szwajcarii. Odtąd musiał radzić sobie sam przez wiele lat. Po powrocie do USA rozpoczął studia na Yale. Właśnie wtedy swoje imię Wilhelm zmienił na William. Wciąż tęsknił za ojcem. Tak jak on, miał żyłkę do interesów.
Był już majętnym kawalerem, który miał wszystko, gdy zafascynowało go latanie. Postanowił, że te zbudowane przez niego samoloty – będą lżejsze, sprawniejsze – jednym słowem doskonalsze. Wówczas było w tej sprawie jeszcze dużo do zrobienia...