Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Film

Tom Cruise zamieszany w śmierć dwóch pilotów

Instagram
Zamiłowanie do ryzyka sławnego aktora mogło kosztować życie dwóch ludzi na planie filmu Douga Limana "Barry Seal: Król przemytu". Tom Cruise i reżyser filmu odpowiedzš przed sšdem.

"Barry Seal" to historia pilota, amerykańskiego przemytnika i dilera narkotyków oraz informatora CIA. Z zapowiedzi filmu widzowie dowiadujš się, że nic nie będzie takie, jak się wydaje. Na planie filmu niestety także nie wszystko potoczyło się zgodnie z planem. 11 wrzeœnia 2015 doszło do katastrofy samolotu. Życie straciło dwóch pilotów, a jeden z producentów stracił władzę w nogach.

Rodziny Alana Purwina i Carlosa Berliego, œmiertelnych ofiar wypadku, oskarżyły Toma Cruise'a i Douga Limana o współwinę za ten wypadek. Z skardze mowa jest o "filmie wysokiego ryzyka" oraz o tym, że Cruise i Liman nieustannie dorzucali kolejne sekwencje lotu, a co za tym idzie - dokładali codziennie godzin pracy pilotom. "Ostatnie 48 godzin kręcenia filmu, to było największe szaleństwo, jakie widziałem" - skomentował jeden z producentów wykonawczych filmu.

Rodziny ofiar oceniły ostatni lot jako "misję w nieznanym terenie, przy nieznanej pogodzie, a pas do lšdowania był maleńkš œcieżkš w dżungli". Skarżšcy wskazali przy tym, że Tom Cruise mógł sam pilotować samolot, ponieważ "jest wykwalifikowanym pilotem, przyzwyczajonym do trudnych misji kaskaderskich i tego typu zadań".

Pilot Alan Purwin zamieœcił 25 sierpnia na swoim koncie na Instagramie zdjęcie z Tomem Cruisem, a chwilę potem także zapierajšcš dech w piersiach sekwencję filmu, którš oceniono jako bardzo ryzykownš.

 

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL