Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Felietony

Surdykowski: Nowemu premierowi pod rozwagę

PAP, Paweł Supernak
Za parę dni minie 70 lat od chwili, kiedy w laboratorium amerykańskiej firmy Bell skonstruowano pierwszy w œwiecie tranzystor. Nieco ponad rok póŸniej podobny obiekt powstał w Przemysłowym Instytucie Tele- i Radiotechniki w Warszawie. W roku 1956 trzej Amerykanie otrzymali za tranzystor Nagrodę Nobla.

stniały już tranzystorowe radioodbiorniki, a nawet komputery. Jak było z tranzystorami w Polsce – każdy wie. No, ale czasy to stalinowskie, elektronika sytuowała się na pograniczu „nauki burżuazyjnej", a dociekania badaczy budziły podejrzenia, chyba że służyły zbrojeniom.

W latach 60., w bardziej liberalnej odsłonie PRL, najbardziej zaawansowanym nieangielskim językiem programowania był SAKO, powstały w Zakładzie Aparatów Matematycznych PAN, ale twórców wkrótce rozpędzono i ich talenty znalazły zastosowanie w amerykańskiej Dolinie Krzemowej. W latach 70. polski minikomputer K-202 był konstrukcjš awangardowš w œwiecie i nawet próbowano wdrożyć go do produkcji, ale zniechęcony szykanami i bezwładem urzędników jego konstruktor zajšł się hodowlš œwiń, a potem wyjechał. Kiedy wrócił do wolnej Polski, nie wykorzystano jego zdolnoœci, zmarł w biedzie i zapomnieniu.

Podobnie ta wolna i otwarta na œwiat Polska nie potrafiła wykorzystać osišgnięć techniki laserowej, z jakich przez chwilę zasłynęła Wojskowa Akademia Techniczna. Zwłaszcza tzw. niebieskiego lasera, w którym byliœmy pionierscy. Dziœ popularne urzšdzenia Blu-ray produkuje ktoœ inny. No i nareszcie się wydawało, że wykorzystamy prymat uzyskany z poczštkiem obecnego stulecia w laboratoryjnym wytwarzaniu grafenu, supercienkich warstw węgla, otwierajšcego nowe możliwoœci w dziedzinie zarówno półprzewodników, komputerów, jak i wytrzymałych materiałów dla lotnictwa i badań kosmosu. Dziœ przy obciętych œrodkach i braku zainteresowania rozpada się zespół twórców polskiego grafenu, pozostaje zakup licencji.

Panie premierze, w ten sposób – jako wieczny dostawca siły roboczej i prostych podzespołów – nigdy nie wybrniemy z przesławnej pułapki œredniego rozwoju.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL