Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Felietony

Kowal: Wola ludu, czyli czyja?

Fotorzepa
W ostatnich dniach doszło w Sejmie do wielu symbolicznych scen. Podczas wystšpienia sędzi Małgorzaty Gersdorf, gdy przywoływała ona konstytucję, posłowie PiS krzyczeli „naród". Wola ludu lub narodu zawsze była w historii wolš jakieœ jednej grupy przeciw drugiej.

To „wola ludu" wbrew jakiemukolwiek prawu doprowadziła do skazania Chrystusa. W najnowszej historii ta „wola", przemieniona w pochopne uchwały, prowadziła do krwawych skutków. Arystoteles przestrzegał przed ustrojem, w którym „panem jest lud, a nie prawo", zaœ zamiast prawa rozstrzygajš „każdorazowe uchwały". „Taka demokracja odgrywa rolę analogicznš do tyranii między monarchiami" – pisał. Papież Leon XIII w encyklice „Rerum novarum" popierał organizację społeczeństwa opartš na trzech władzach: prawodawczej, wykonawczej i sšdowniczej. Jan Paweł II stawiał kropkę nad i: „Na tym właœnie polega zasada ťpaństwa praworzšdnegoŤ, w którym najwyższš władzę ma prawo, a nie samowola ludzi". W zaprzeczaniu tym wartoœciom widział on Ÿródła totalitaryzmu.

Spór, w który wdali się posłowie polskiej prawicy, ma rozstrzygnięcie w społecznym nauczaniu Koœcioła. Może trzeba do wyprawki dla nowych posłów dołšczyć parę encyklik? Naród głosuje, większoœć w odpowiednich procedurach stanowi prawo. Ale jest ono dla wszystkich, także dla mniejszoœci, i nie można go zmieniać na skróty, zasłaniajšc się wolš ludu.

W tym sporze nie chodzi o sędziów, spór rzšdu z opozycjš ani o to, jaki będzie w przyszłoœci model wyboru sędziów do Sšdu Najwyższego. Sędziów może wybierać prezydent, minister albo król. Ważne, by mieli pewnoœć, że nikt ich potem z przyczyn politycznych nie usunie. Nawet lepiej, żeby rzšdzšcy mieli na ten wybór większy wpływ. Koniec końców istotš rzeczy sš wyłšcznie dwie kwestie: dotrzymania wszystkich reguł przy zmianie prawa i zadbania o reputację Polski. Nie będzie wielkiej Polski współczesnych szklanych domów, czyli innowacji, startupów i dronów, jeœli ci, którzy majš je w Polsce budować albo wyłożyć na nie swoje dolary, wystraszš się, że prawo w Polsce zostanie zmienione przez pogršżony w chaosie nocny Sejm.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL