Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Felietony

Cichocki: Ta lekcja nam pomoże

Fotorzepa, Piotr Guzik
Wiele jest obecnie kwestii, które przycišgajš uwagę i dotyczš polskich interesów: nowa strategia odstraszania nuklearnego USA, osłabienie Niemiec i zmiana układu sił w Unii, Austria jako nowy gracz wobec Europy Œrodkowej i zapaœć czeskiej sceny politycznej.

Listę można kontynuować. U nas wszystko to jednak zeszło na dalszy plan w obliczu nagłego konfliktu między Polskš i Izraelem.

Od razu muszę zaznaczyć, że nie podzielam katastroficznych opinii ani moralnego wzmożenia, które towarzyszš od ponad tygodnia polsko-izraelskiemu kryzysowi. Nie lekceważę tego konfliktu. Jest on nieprzyjemny, rodzi różne problemy i pewnie można go było uniknšć. Ale być może w dalszej perspektywie wyjdzie on nam na dobre.

Po pierwsze, uczymy się używać własnego państwa, a raczej uœwiadamiamy sobie, jakie wielkie mamy tutaj deficyty do nadrobienia. Nasza sytuacja nie jest wcale zła, jeœli pamiętać, że z krótkim wyjštkiem okresu międzywojnia państwa długo nie mieliœmy. Teraz je mamy i musimy się uczyć go używać, tak by osišgać cele i unikać niepotrzebnych porażek. I to dobrze, że ten przyœpieszony kurs prowadzenia państwa przechodzi obecnie polska prawica.

Po drugie, nasze relacje z innymi państwami przechodzš konieczny proces urealnienia. Słaboœciš polskiej polityki zagranicznej po 1989 r. było często to, że wobec partnerów wyrażała ona nasze wyobrażenia i życzenia, niekiedy motywowane historycznie, niekoniecznie osadzone w rzeczywistoœci. Sojusze i relacje lepiej budować na realnej podstawie.

Po trzecie, obecny konflikt z Izraelem powinien wpłynšć choć trochę tonujšco na naszš politykę wewnętrznš, która za sprawš różnych radykałów – w obozie rzšdzšcym i w opozycji – zaczęła momentami kompletnie odrywać się od rzeczywistoœci. Zderzenie się z niš jest często warunkiem przywrócenia zdrowego rozsšdku. Koniecznoœć uczenia się kierowania własnym państwem powinna być w tym pomocna.

Nowy rzšd na razie całkiem nieŸle sobie radzi z zarzšdzaniem kryzysowš sytuacjš. Przez takie rzeczy trzeba przejœć, by w końcu dojœć do polityki, która bardziej pomaga realizować interesy, niż jest chaotycznym gaszeniem pożarów.

Autor jest profesorem Collegium Civitas

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL