Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Felietony

Kowal: Zwycięstwo młodej lekarki

www.sxc.hu
Sprawa lekarzy to najpoważniejszy systemowy problem rzšdu.

Jesieniš wydawało się, że przetrzymał on rezydentów. Teraz widać, że przede wszystkim ich rozzłoœcił (głównie stylem telewizyjnych pasków) i zmusił do nauki politycznego PR, a młodzież III Rzeczpospolita wychowała bystrš i rezolutnš. „Kierowca może przez osiem godzin prowadzić autobus, w którym siedzi 70 osób, pilot przez osiem godzin lecieć samolotem (150 osób), to dlaczego lekarz może 24 godziny być na oddziale, na którym leży 70 pacjentów, i jeszcze w międzyczasie operować" – mówi Marcinowi Zaborskiemu w RMF młody lekarz Jakub Kosikowski. Sprawne funkcjonowanie służby zdrowia jest nie mniej ważne niż bezpieczeństwo na drodze, a nawet zakupy dla armii. Młodzi lekarze coraz lepiej tłumaczš narodowi, dlaczego ich praca to sprawa bezpieczeństwa narodowego w nie mniejszym stopniu niż wojskowych.

Jednak pierwsze, co rzuca się w oczy, to kwestia pieniędzy – rzšd stał się ofiarš własnej opowieœci, że na wszystko nas stać. Młodzi lekarze sš „jak dzisiejsza młodzież". Kiedy słyszš, że rzšd stworzy dwa instytuty urbanistyki, podczas kiedy dotšd nie było żadnego, to słusznie pytajš, dlaczego nie miałoby go stać na lekarskie pensje. Dzisiaj kwestia nie dotyczy tylko tego, że lekarze zarabiajš bardzo mało – jak było jeszcze kilka lat temu. Obecnie problem polega na tym, że zarabiajš mniej niż ich koledzy w Unii Europejskiej, USA czy Norwegii. Młodzi lekarze mogš wyjechać w œlad za młodymi i starszymi pielęgniarkami i sami sobie będziemy za kilka lat robili operacje i zakładali wenflony.

Sławna młoda lekarka grana przez Ewę Szumańskš przez lata zadowalała się żartami z polityków, a po cichu znosiła niedobory, słabš pensję, kiepskie wyposażenie gabinetu i leczyła na swojej prowincji choroby duszy i ciała, aż decydenci wyciszyli jš w stanie wojennym (wróciła po Okršgłym Stole). „Będšc młodš lekarkš obserwujšcš wzwód nastrojów radykalnych..." – zaczynał się monolog młodej lekarki w odcinku o zdjęciu solidarnoœciowego parasola ochronnego znad rzšdu. Współczesnym młodym lekarzom przeszła ochota na żarty – stali się może mniej radykalni, ale za to bardziej asertywni. Jedno już młoda lekarka ugrała – od teraz nie będzie partii ani rzšdu, który będzie mógł sobie bimbać z postulatów młodych i starszych lekarzy czy pielęgniarek. Niedługo każdy Polak będzie wiedział, że to sprawa nie mniej ważna niż 500+.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL