Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Felietony

Michał Kuź: Masoni i algorytmy

archiwum prywatne
Dotychczas w œwiecie zachodniej polityki w teoriach spiskowych celowała radykalna prawica.

Dziœ, kiedy wielu prawicowych polityków œwięci triumfy, coraz więcej teorii spiskowych produkuje dla odmiany obóz liberalno-globalistyczny. Najpierw mowa była o potężnym spisku rosyjskim, który decydował o wynikach niezliczonych wyborów. Ostatnio zaœ wybuchła afera zwišzana z Cambridge Analytica i wyciekiem danych z Facebooka. Miało to znaczšco wpłynšć na wybory w USA i brexit. Brytyjski „The Guardian” sugerował też, bardzo mgliœcie, powišzania z kampaniš Andrzeja Dudy.

Jak w niemal wszystkich teoriach spiskowych jest w tych rewelacjach ziarno prawdy. Traci ono jednak na znaczeniu wobec naczelnego celu teorii. Jest nim zaœ próba bardzo prostego wyjaœnienia skomplikowanej rzeczywistoœci politycznej tym, których ta rzeczywistoœć frustruje. Z Facebookiem czy bez, dla nikogo nie jest tajemnicš, że ludzie zostawiajš coraz więcej danych w sieci, a specjaliœci od marketingu politycznego to wykorzystujš. Stšd podobieństwa pomiędzy kampaniami chociażby Dudy, Trumpa i Macrona.

Nie da się jednak wytłumaczyć tak złożonych procesów, jak wybory w USA czy brexit, tylko za pomocš spisku zepsutych do szpiku koœci marketingowców lub knowań rosyjskiego wywiadu. Innš paskudnš cechš teorii spiskowych jest to, że odbierajš one sprawczoœć zwykłym ludziom. Widzš w nich tylko owce, które ukryci manipulatorzy prowadzš na rzeŸ. Mogš to być masoni, cykliœci albo autorzy algorytmów. Czy jednak to, że na ekranie mojego komputera wyœwietli się agitka idealnie dostosowana do moich preferencji, oznacza, że to już nie ja głosuję?

Oczywiœcie założenie, że wyborcy dokonujš wyborów z grubsza racjonalnych, odpowiadajšcych ich interesom, jest często mocno na wyrost. Demokracja z samej definicji musi je jednak przyjšć jako bezpieczniejsze niż stwierdzenie, że ludzie sš nieracjonalni. Prawicowe, liberalne czy też lewicowe teorie spiskowe, potraktowane serio, sprowadzajš się natomiast do innej konkluzji: „rzšdy ludu to fikcja, ludem ktoœ musi władać”. Š?

Autor jest politologiem z Uczelni Łazarskiego i Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL