Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Felietony

Jerzy Surdykowski: Nie nasza wina...

Jerzy Surdykowski
Fotorzepa / Guzik Piotr
Skšd tyle brutalnej złoœci? Dlaczego zamiast dialogu słyszymy obelgi i wrzaski?

Tylko patrzeć, jak zwaœnione hordy rzucš się wzajemnie do gardeł. Daremne sš modlitwy o opamiętanie i naiwne wezwania do zgody. Nie ma nic bardziej bezużytecznego niż zbożne perswazje przeciw rozpełzajšcej się nienawiœci.

Bo sprawa jest prosta, a przez to niełatwa do ogarnięcia. Dobro z samej swojej istoty jest żmudne i męczšce. To nieprawda – jak chcš prostomyœlne bajędy – że rzucone byle gdzie zawsze zaowocuje i powróci do ciebie podobnš albo jeszcze piękniejszš anielskoœciš. Rzadko kiedy samo z siebie zakiełkuje; zwykle ginie, zadeptane przez ludzi nie tyle złych, ile obojętnych i zmęczonych codziennš gonitwš. Dobro jest trudne i czasochłonne, trzeba nad nim pracować, trzeba starannie dbać, by zakiełkowało w glebie użyŸnionej wspólnotš szlachetnych chęci. Dobro wymaga cierpliwej wytrwałoœci, złoœć jest łatwa i samoczynna; nie trzeba jej pielęgnować, bez trudu się powiela.

W odpowiedzi na rzucony epitet mamy na podorędziu jeszcze mocniejsze przekleństwo. Na pogróżkę odpowiem pięœciš, a potem kijem. Diabeł (o ile istnieje, bo znakomicie go zastępujemy) nie musi się wiele starać, samo mu roœnie. Tym bardziej że porzuciliœmy te zamierzchłe przesšdy i już nie trzeba niczego się wstydzić. Precz z dobrym wychowaniem, poprawnoœciš politycznš, poczuciem winy i podobnie krępujšcymi ramotami! Jak wam nie wstyd mówić dziœ o wstydzie? Jakim mnie Panie Boże stworzyłeœ, takim mnie masz!

Dlatego jest tak, jak jest. Przecież nie robimy nic złego, tylko odpowiadamy pięknym za nadobne. Nie jesteœmy œwiętymi, by nadstawiać drugi policzek. Jesteœmy Polakami z krwi i koœci. A że w glebie zaprawionej złoœciš najbujniej pleni się zło, nie nasza wina. To nie ja ani ty skrywamy pod kurtkš pałkę albo puszkę z niezmywalnš farbš. To tylko ktoœ kiedyœ rzucił pierwszš – palšcš jak policzek – obelgę, potem już poszło siłš rzeczy. Nikt nie jest winien.

Czy może być inaczej? Kto wie… Ale musielibyœmy wszyscy nad tym wytrwale pracować. Przecież dobro jest nudne, wymagajšce, Ÿle się sprzedaje w mediach i nie umie rozpychać się w internecie.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL