Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Felietony

Michał Kuź: Polska między Berlinem a Waszyngtonem

AFP
Odpowiednikiem islamskiej fatwy jest w polskiej debacie politycznej oskarżenie o rosyjskš agenturalnoœć.

Żadne pomówienia, inwektywy i insynuacje nie wyrażajš dokładnie tego, czym jest sugestia, że ktoœ jest „ruskim agentem”. To właœnie dlatego tweet Donalda Tuska o polskim rzšdzie realizujšcym scenariusz rosyjskiej dominacji wywołał takš burzę. Sam Tusk też został szybko okreœlony jako przyjaciel Kremla przez komentatorów sprzyjajšcych rzšdowi PiS. Fatwa była więc wzajemna.

Rosja zapewne ma w Polsce wielu agentów, ale wydaje się, że wœród czołowych polityków nie ma już poważnie traktujšcych jš popleczników. Jest dla nas zagrożeniem w tym samym sensie, w jakim powódŸ jest zagrożeniem dla Żuław Wiœlanych. To żywioł, nie opcja polityczna. Polska lokuje się dziœ zaœ pomiędzy Waszyngtonem a Berlinem. To te dwie stolice wyznaczajš główne wektory polityki zagranicznej i sš drogowskazami najważniejszych ugrupowań na polskiej scenie politycznej.

Oczywiœcie Polska nie jest mocarstwem, dlatego też sprawujšce u nas rzšdy frakcje nie zawsze otrzymujš od swoich potężnych przyjaciół to, czego chcš. Rzšd PO mógł liczyć na dużš przychylnoœć Berlina w kwestii stanowisk w UE i pieniędzy płynšcych z Brukseli, nie był jednak w stanie zmienić niemieckich planów dotyczšcych gazocišgów na dnie Bałtyku. Rzšd PiS wynegocjował zaœ z USA wzmocnienie wschodniej flanki NATO, jednak wyraŸnie nie tak silne, jak można byłoby sobie tego życzyć.

Tymczasem podział wewnštrz Zachodu się pogłębia. Wypowiedzi liderów głównych niemieckich partii bardzo mocno wychodzš poza krytykę kontrowersji zwišzanych z samym Trumpem. Amerykanie zaœ krzywo patrzš na deficyt handlowy z Niemcami. Od spraw NATO Waszyngton oddala chęć skupienia się raczej na Azji i Pacyfiku. Na ostatecznym pęknięciu Zachodu Polska może stracić wiele, bo gospodarczo jesteœmy zwišzani z Niemcami, a w kwestiach bezpieczeństwa z USA. Nasza przegrzana polityka wewnętrzna mogłaby zaœ bez mała eksplodować. Człowiek człowiekowi byłby wtedy „ruskim agentem”. Š?

Autor jest politologiem z Uczelni Łazarskiego i Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL