Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Europejski Kongres Samorzšdów

Odpady pomogš w uzyskaniu niezależności energetycznej

Zbiórka i efektywna segregacja majš podstawowe znaczenie w gospodarce odpadami – akcentowano w dyskusji.
materiały prasowe
Ministerstwo Œrodowiska zaplanowało powstanie 36 nowoczesnych spalarni.
Bliska współpraca samorzšdów w zakresie gospodarki odpadami, wypracowanie nowego modelu funkcjonowania tej gospodarki, większy nacisk na recykling i oczekiwane rozwišzania dotyczšce tzw. odpadów trudnych – to tylko częœć tematów, jakimi zajęli się specjaliœci podczas panelu „Niezależnoœć energetyczna – wykorzystanie odpadów". Wykorzystanie odpadów pod kštem energetycznym dopiero w Polsce raczkuje. Nie ma jednak wštpliwoœci, że musi się to zmienić, a wykorzystanie potencjału tkwišcego w odpadach jest jednym z wyzwań cywilizacyjnych dla naszego kraju. – Znamy różne modele gospodarowania odpadami, np. ten ze Szwecji, w którym większoœć odpadów poddawana jest recyklingowi. Jednak my musimy szukać własnego, polskiego modelu. Bo przecież jesteœmy innym krajem i mamy inne uwarunkowania – podkreœlał Sławomir Mazurek, podsekretarz stanu w Ministerstwie Œrodowiska. Jego zdaniem w gospodarowaniu odpadami ważne jest też to, czy nauczymy się odpowiednio składować œmieci, bo tej dziedzinie sš problemy. Zaznaczył też, że ważne jest odpowiednie spalanie. – Mamy przecież złe doœwiadczenia w Polsce, mowa o spalaniu odpadów w przydomowych piecach. Ministerstwo już zajęło się tš kwestiš – w planach jest powstanie 36 spalarni, a w ich działanie powinny zostać wpisane zasady odpowiedniego spalania – czyli w odpowiedniej temperaturze i odpowiednio długo – podkreœlił Mazurek.
Jarosław Roliński, dyrektor Departamentu Ochrony Ziemi Narodowego Funduszu Ochrony Œrodowiska i Gospodarki Wodnej, zwrócił uwagę na pewnš zmianę myœlenia dotyczšcš tego, co powinno trafić do spalarni odpadów. – Jeszcze do niedawna spalanie miało nam załatwić problem ze zbyt dużš iloœciš œmieci na wysypisku. Spalane były odpady resztkowe, zmieszane. Teraz pojawia się inne myœlenie dotyczšce tego, co ma trafić do spalarni – majš to być odpady przygotowane, przetworzone. Takie œmieci majš większš wartoœć energetycznš i można odzyskać z nich więcej energii – podkreœlał. Zaznaczył też, że mówišc o wartoœci energetycznej odpadów, patrzymy na spalanie z odzyskiem energii. A należy popatrzeć szerzej, bo nie tylko spalanie pozwala na odzysk energii. Jest jeszcze recykling, który pozwala odzyskać częœć energii zainwestowanej w produkcję rzeczy, która potem stała się odpadem.

Energia z zieleniny

Energię można odzyskiwać nie tylko ze spalonych odpadów. Kompostowanie i fermentacja to kierunek wręcz strategiczny, jeżeli chodzi o odpady zielone. – Jest jedna dziedzina, w której przodujemy w Europie – i jest to właœnie selektywna zbiórka bioodpadów. Jesteœmy pokazywani jako przykład, że można wprowadzić pewne rozwišzania, jeszcze zanim zaczęły obowišzywać dotyczšce ich rozporzšdzenia – podkreœlał Andrzej Sobolak, prezes Stowarzyszenia Biorecykling. Jego zdaniem władze zaczęły dostrzegać, że można znakomicie wykorzystać bioodpady do produkcji pršdu. To ważne, bo bioodpady to jedna z największych grup resztek – stanowiš ok. 30 proc. selektywnych odpadów. Sobolak jest zwolennikiem pomysłu, by koncentrować się na zbiórce bioodpadów, bo może to przynieœć wiele korzyœci – nie tylko finansowych, ale także w dziedzinie ochrony œrodowiska, ponieważ wiadomo, że zanieczyszczenie biologiczne jest jednym z najbardziej kłopotliwych. – Resztki mięsne czy odchody nie powinny trafiać na wysypiska. Należy je fermentować w odpowiednich warunkach i wykorzystać z nich energię. Dla samorzšdów mamy już gotowe rozwišzania w tej dziedzinie. Wiemy, jak to robić, i możemy się tš wiedzš podzielić – zaznaczał. Jarosław Kaczmarski, dyrektor obszaru w Rafako, podkreœlał, że rynek elektrociepłowni dostosowuje się do zmian w odzyskiwaniu energii poprzez spalanie odpadów. – Od pewnego czasu do kotłów dostarczane sš specjalne palniki na biogaz. Jest coraz więcej kotłów, które poza węglem spalajš biogaz, również biomasę – mówił Jarosław Kaczmarski. – Uważam, że dla sektora ciepłowni i elektrociepłowni to jedyna droga, którš powinniœmy iœć. Mamy elektrociepłownie, które prawie w 100 proc. opalane sš biomasš. A w programie mamy nowe pomysły i rozwišzania, które doprowadzš do jeszcze większego zmniejszenia udziału węgla – podkreœlał. Podczas dyskusji została poruszona także kwestia podziału bioodpadów – oddzielenia odpadów kuchennych od zielonych. W niektórych, nielicznych jeszcze gminach problem rozwišzywany jest w ten sposób, że mieszkańcom rozdaje się kompostowniki. Sławomir Mazurek zaznaczył, że problemy zwišzane z przetwarzaniem bioodpadów wpisujš się w ustawę, która przygotowuje ministerstwo. – Chcemy, by to gminy się tym zajmowały. Myœlimy o kompostownikach, by można je było np. stawiać przy domach. Można także budować kompostowniki przydomowe, ponieważ nie sš to skomplikowane ani drogie urzšdzenia – mówił. – Mamy system doœć jednostronny, a potrzeba innowacyjnoœci, trzeba, byœmy mieli zróżnicowane podejœcie to tego, jak wykorzystywać odpady – mówił Karol Wójcik, przewodniczšcy Rady Programowej Zwišzku Pracodawców Gospodarki Odpadami. Podkreœlił także, że bardzo ważna jest edukacja mieszkańców. A także indywidualne podejœcie do sposobu zagospodarowania odpadów przez gminy. – Powinniœmy dawać gminom zielone œwiatło na innowacje i pomysły, które pozwolš im działać zgodnie z obowišzujšcym systemem, ale też dadzš możliwoœć, by go uelastycznić i dostosować do warunków gminy – mówił Wójcik.

Nowy model

W gospodarce odpadami podstawowe znaczenie ma skuteczna zbiórka i efektywna segregacja odpadów. W tej dziedzinie samorzšdy majš jeszcze wiele do wypracowania. – Odpady muszš być dobrze posegregowane. Chociażby dlatego, że tzw. czyste odpady jest znacznie łatwiej wykorzystać – zaznaczał Szymon Piotr Dziak-Czekan, prezes Stowarzyszenia Polski Recykling. Jako przykład produktów wykonywanych z recyklingu podał m.in. worki na œmieci czy krzesła ogrodowe. Równoczeœnie zaznaczył, że recykling to nie koniec pewnego procesu gospodarki odpadami, ale poczštek, bo jest „uzbierany" pewien produkt i coœ trzeba z nim zrobić. Należy też zadbać o zbyt artykułów wykonanych z surowców wtórnych. – Widzimy, jak wyglšda kwestia selektywnej zbiórki odpadów. Sš oczywiœcie dšżenia, aby jej jakoœć była coraz lepsza, ale te zebrane odpady cišgle pozostawiajš wiele do życzenia – wtórował Karol Wójcik ze Zwišzku Pracodawców Gospodarki Odpadami. Wójcik podkreœlił, że odpady, które trafiajš do tzw. recyclerów, muszš być dokładnie posegregowane, a nie jest w stanie zrobić tego mieszkaniec. Musi to zrobić recycler. – Na rynku wcišż działa wiele podmiotów, które robiš to w sposób prowizoryczny. A jeżeli zrobiš to dobrze, to nie zrobiš tego tanio – zaznaczał. Zgodził się ze swoim przedmówcš, że jest pewien problem ze zbytem surowców wtórnych. – Co z tego, że mamy towar, skoro nie ma z nim co zrobić. To problem ogromny, wymagajšcy kompleksowych rozwišzań nakładów na instalacje – mówił Wójcik. Z perspektywy zakładów recyklingowych ważne jest, że zaczęła się szeroka dyskusja na temat postępowania z odpadami. Przedstawiciele zakładów cieszš się, że obecnie na recykling jest postawiony większy nacisk niż na energię odzyskiwanš ze spalania odpadów. – Dobrze, że dopiero odpady, których nie da się zrecyklingować, sš palone. Zresztš nasza branża pracuje nad uzyskaniem nowego modelu gospodarowania odpadami. Chodzi o to, by wypracować kompleksowe rozwišzania, nie dla jednej poszczególnej branży, ale dla wszystkich. Te rozwišzania chcemy przedstawić pod dyskusję Ministerstwa Œrodowiska. Liczymy, że odbędš się szerokie konsultacje w tej sprawie – dodał Dziak-Czekan.

Kłopotliwe szkło i opony

Podczas dyskusji mówiono tez o odpadach, z którymi sš wyjštkowe problemy. Jednym z przykładów jest ciężkie szkło stosowane do produkcji zniczy. Niektóre gminy „produkujš" rocznie kilka, a nawet kilkanaœcie ton tego typu odpadów. I jest z tym problem, bo nie wiadomo, w jaki sposób to szkło zagospodarować. Nie ma firm, które przetwarzałyby ten rodzaj odpadu. Minister Mazurek proponował, że być może należy przygotować rozwišzanie w ramach startupu. – Chodzi o to, by w małej skali przećwiczyć pewne rozwišzania, a potem, jeżeli okażš się dobre, wdrożyć je – tłumaczył. Problematycznym odpadem sš także opony maszyn rolniczych. Nie sš przyjmowane przez firmy odbierajšce standardowe opony, ponieważ nie sš poddawane recyklingowi. Dlatego też padł postulat, by ten rodzaj opon dopisać do listy kłopotliwych odpadów lub wpłynšć na producentów, by produkowali takie opony, które będš się nadawały do przetworzenia.

Pomoc dla samorzšdów

Rozmówcy zgodzili się z tezš, że klasyczne spalarnie sš dziœ w odwrocie i konieczne jest szukanie nowych rozwišzań. Jak majš wyglšdać? Jarosław Roliński z Departamentu Ochrony Ziemi Narodowego Funduszu Ochrony Œrodowiska i Gospodarki Wodnej podsumował, że nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie. – Mamy różne samorzšdy, one majš wiele możliwoœci i może być wiele rozwišzań. Moim zdaniem należy najpierw zdefiniować, jaki jest stan obecny gospodarki odpadami, ile mamy odpadów, które z nich można przetworzyć, czego potrzebujemy do ich przetworzenia – przekonywał. Jak podkreœlano podczas dyskusji, gminy samodzielnie nie sš w stanie doprowadzić do powstania spalarni odpadów. To zadanie na poziomie regionalnym, które powinien zaplanować marszałek, a takie inwestycje powinny funkcjonować w wojewódzkim programie gospodarki odpadami. Gminy mogš zaœ skupić się na zwiększeniu selektywnej zbiórki odpadów. W tym wszystkim ważna jest także ekologiczna edukacja. Partnerem debaty była „Rzeczpospolita".
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL