Ukraina: Droga gazowa niezależność

aktualizacja: 17.02.2017, 12:56
Foto: Bloomberg

W minionym roku Ukraina zapłaciła za gaz kupowany na Zachodzie o 240 mln dol. więcej niż kosztowałoby ją paliwo kupowane w Gazpromie. To wersja rosyjska.

REDAKCJA POLECA
01.03.2017
Najwięcej na Ukrainie inwestuje Rosja
27.02.2017
Unia Europejska zalała towarami Ukrainę
18.02.2017
Ukraina. Rynek, który szybko się zmienia
Kariera.pl
Kiedy mam prawo do pierwszego urlopu?
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!
Dane podał Aleksiej Griwacz zastępca szefa Funduszu Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego Rosji. Jego zdaniem rezygnując z importu rosyjskiego gazu, Kijów skazał się na kupowanie dużo droższego surowca dostarczanego ze Słowacji, Węgier i Polski. Według obliczeń Rosjan gaz (11,07 mld m3) ten kosztował Ukrainę 2,24 mld dol., podczas kiedy taka sama ilość kupiona w Gazpromie kosztowałaby 2 mld dol., a za zaoszczędzone 240 mln dol. można by było zatankować do podziemnych zbiorników dodatkowe 1,2 mld m3 gazu.
Poziom gazu w ukraińskich magazynach zaczął gwałtownie maleć z pojawieniem się silnych mrozów w styczniu. Obecne pozostało w nich 8,9 mld m3 (o 15,4 proc. mniej niż rok temu). Poziom krytyczny wynosi według różnych ocen 5-6 mld m3.
W styczniu Naftogaz zwiększył import z Zachodu o 59,4 proc. kupując 1,46 mld m3. Z tego najwięcej gazu dotarło z kierunku Słowacji - 1,2 mld m3, z Polski 118,3 mln m3 a z Węgier 87,1 mln m3.
Według wyliczeń rosyjskich cena gazu w gazowych hubach Europy wynosi dla Ukrainy 220-230 dol./1000 m3. Tymczasem w I kw 2017 r. według istniejącego kontraktu z Gazpromem Ukraina płaciłaby Rosjanom 200-210 dol.
Strona ukraińska przedstawia inne dane. W końca 2016 r. prezes Naftogazu zapewniał, że import gazu z Zachodu jest tańszy aniżeli kupowanie w Gazpromie. Ukraina nie importuje gazu z Rosji od 25 listopada 2015 r. Dziesięć lat temu była jego największych kupującym - 57 mld m3 rocznie. Formuła rozmów trójstronnych w sprawie gazu pojawiła się po raz pierwszy w 2014 r., po tym jak Kijów odmówił wykonania warunku take or pay (bierz lub płać) z kontraktu z 2009 r (podpisała go Julia Timoszenko).
Skutkowało to wzajemnymi pozwami Gazpromu i Naftogazu do trybunału arbitrażowego w Sztokholmie, a ostatecznie zaprzestaniem przez Naftogaz importu gazu z Rosji. W 2015 r Naftogaz kupił w Gazpromie 6,5 mld m3 surowca a od firm zachodnich -10,3 mld m3. W 2016 roku importował wyłącznie z Zachodu.
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

POLECAMY

KOMENTARZE