Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Energetyka

Elektromobilność w Polsce nie taka ekologiczna?

Bloomberg
Niska efektywnoœć ekonomiczna, niedostatki surowców i problematyczna utylizacja to wyzwania z jakimi zmierzš się producenci aut przygotowujšcy się do elektryfikacji - wynika z raportu A.T. Kearney i Energy Transition Institute Battery Electric Vehicles 2018.

We Francji, gdzie emisja CO2 na kWh wyprodukowanej energii jest niska i wynosi ok. 60g CO2/kWh, istnieje oczywista przewaga ekologiczna samochodów elektrycznych nad tradycyjnymi. Z kolei w Polsce, gdzie emisja wynosi 650g CO2/kWh, w ekstremalnych przypadkach nowoczesne silniki spalinowe mogš okazać się bardziej ekologiczne, niż auta na baterie. Dawid Krzysiak z warszawskiego biura A.T. Kearney wskazuje, że rynek samochodów elektrycznych opiera się w dużej mierze na obietnicy ekologicznoœci. - To œwiadomi konsumenci oraz ambitne rzšdy dšżš do ograniczenia globalnej emisji CO2 poprzez wspieranie elektromobilnoœci. Natomiast warto przy tym zwrócić uwagę na koniecznoœć przeanalizowania emisji generowanej przez cały cykl życia produktu - od wydobycia surowców potrzebnych do produkcji samochodu, poprzez produkcję pojazdu i baterii, wykorzystanie, ładowanie i recycling - podkreœla.

Baterie samochodów elektrycznych opierajš się na szerokiej gamie tzw. surowców ziem rzadkich - od litu, przez nikiel po kobalt. - Producenci baterii zmagajš się z zabezpieczeniem dostaw tych kluczowych składników, a œwiatowy popyt już dawno przewyższył podaż - zauważa Marcin Moczyróg z A.T. Kearney.

Z raportu Battery Electric Vehicles wynika, że braki surowcowe dotknš przede wszystkim kobaltu - œwiatowe zasoby pozwalajš na produkcję 300 mln aut, co pozwoli na elektryfikację maksymalnie 25 proc. z 1,2 mld wszystkich jeżdżšcych obecnie po drogach. Już dzisiaj ceny rosnš o 150 proc. rocznie, a połowa œwiatowej produkcji pochodzi z Demokratycznej Republiki Konga, gdzie - jak alarmujš organizacje pozarzšdowe - do pracy przy wydobyciu często zmusza się dzieci. Wyzwanie czeka także kupujšcych lit. Wprawdzie œwiatowa produkcja zwiększa się o 7 proc. rocznie, jednak by zaspokoić rosnšcy popyt, musiałaby osišgnšć 9-proc. wzrost. - Skutki niedostatku surowców ziem rzadkich nasilajš się również przez brak gotowych i atrakcyjnych kosztowo systemów ponownego wykorzystania i recyclingu baterii samochodowych - komentuje Dawid Krzysiak.

Przewiduje się, że do 2025 r. ekonomiczna efektywnoœć recyclingu wzroœnie. - Dodatkowo na rynku pojawi się duża liczba używanych baterii, a już dzisiaj trwajš pierwsze prace nad możliwoœciami ich zagospodarowania, np. jako magazyny energii - dodaje Krzysiak.

Przekonuje, że - aby uzyskać trwałš korzyœć dla œrodowiska - potrzebna jest wspólna strategia i porozumienie rzšdów, firm górniczych, producentów baterii i wytwórców aut w kierunku ograniczenia emisji CO2, oparta na rozwišzaniach sprawdzonych, bezpiecznych i co najważniejsze - ekonomicznie opłacalnych. Jak tłumaczy, samochody elektryczne to przyszłoœć, ale ta przyszłoœć będzie wymagała również zmian w polskim miksie energetycznym, obecnie opartym głównie na paliwach kopalnych.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL