Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Edukacja i wychowanie

Coraz więcej samorządów finansuje opiekę w przedszkolach

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Coraz więcej samorządów finansuje opiekę nad trzy– i czterolatkami. Rodzice płacą tyko za posiłki.

Władze Suwałk postanowiły, że od stycznia rodzice wszystkich dzieci zameldowanych w tym mieście zostaną zwolnieni z opłat za przedszkola. Będą płacili tylko za wyżywienie. Oprócz zameldowania warunkiem skorzystania z tego zwolnienia będzie też odprowadzanie podatku.

– Wprowadzenie nowej ulgi to wyjście naprzeciw oczekiwaniom rodziców dzieci uczęszczających do suwalskich przedszkoli i oddziałów przedszkolnych całodziennych w szkołach podstawowych oraz kolejny element polityki prorodzinnej miasta – mówi Kamil Sznel z biura prezydenta miasta.

Z ulgi nie będą mogli skorzystać rodzice mieszkający w przyległych do Suwałk gminach, korzystający z miejskich przedszkoli.

Do tej pory prawo do bezpłatnego przedszkola w Suwałkach mieli rodzice trzy- i czterolatków pod warunkiem, że nie ukończyli jeszcze 35. roku życia. Płacili jedynie za wyżywienie. Od nowego roku kryterium wieku nie będzie brane pod uwagę.

– Jak wynika z bieżących analiz, skutki finansowe wprowadzenia tych zmian nie będą mocno obciążały budżetu miasta – podkreśla Sznel.

Coraz więcej samorządów finansuje swoim mieszkańcom bezpłatne przedszkola. Od września są bezpłatne w Warszawie.

– Dzięki likwidacji opłat rodzice w domowym budżecie mogą zaoszczędzić nawet 1000 zł rocznie. Płacą jedynie za posiłki. Dzięki temu rozwiązaniu zmniejszą się bariery ekonomiczne w dostępie do edukacji przedszkolnej dla rodzin o niskich dochodach – mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawy.

Za pobyt dziecka w placówce nie płacą też rodzice w Częstochowie.

– Od września 2014 r. przestały obowiązywać opłaty za pobyt dziecka w miejskich przedszkolach i oddziałach przedszkolnych, także powyżej ustawowo gwarantowanych bezpłatnych pięciu godzin. Regulacja dotyczy przedszkolaków mieszkających na terenie Częstochowy – mówi Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy Urzędu Miasta.

Zgodnie z prawem w całej Polsce edukacja przedszkolna jest bezpłatna przez przynajmniej pięć godzin dziennie. Najczęściej nie ponosi się opłat za pobyt dziecka w przedszkolu w godzinach od 8 do 13. Za dłuższy rodzice nie mogą jednak płacić więcej niż 1 zł za godzinę. Dotyczy to także zajęć dodatkowych, takich jak szachy czy taniec towarzyski.

Gmina może jednak pobierać niższe opłaty. Przepisy te obowiązują od września 2013 r. Część samorządów zdecydowała się na wprowadzenie korzystniejszych stawek niż ustawowe. Na przykład w Kluczborku rodzice płacą 50 gr za drugie i kolejne dziecko z rodziny, korzystające równocześnie ze świadczeń. Przedszkole dla dzieci niepełnosprawnych jest bezpłatne. Ulgi przysługują też za pobyt dzieci z rodzin wielodzietnych i najuboższych – korzystających z pomocy społecznej. 75 proc. zniżki dla dzieci z rodziny posiadającej Kartę Dużej Rodziny przewidziano we Włocławku. Za godzinę pobytu rodzice przynajmniej trojga dzieci zapłacą więc 25 gr.

Zgodnie z prawem także rodzice zerówkowiczów od stycznia 2017 r. nie płacą nic. I to niezależnie od tego, czy dzieci chodzą do zerówki w szkole czy w przedszkolu. Ma to związek z tym, że sześcioletni uczniowie uczęszczający do przedszkoli zostali objęci subwencją oświatową. Samorządy otrzymują więc na ich kształcenie środki z budżetu państwa. ©?

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL