Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Edukacja i wychowanie

Ustawowe płace minimalne na uczelniach

Fotorzepa, Michał Walczak
Minimalna pensja dla poszczególnych stanowisk na uczelniach będzie zagwarantowana ustawowo. Dlaczego? Odpowiada Piotr Müller, dyrektor biura ministra nauki i szkolnictwa wyższego

Rz: Minimalna pensja dla poszczególnych stanowisk na uczelniach będzie zagwarantowana ustawowo. Dlaczego?

Piotr Müller: Do tej pory była regulowana w rozporzšdzeniu. Chcemy ograniczyć liczbę rozporzšdzeń.

Co się zmieni w stosunku do obecnych regulacji?

Chcemy skrócić listę stanowisk, dla których jest ustalona szczegółowa pensja minimalna oraz wymagania kwalifikacyjne. Obecna regulacja jest zbyt szczegółowa. Ustawa będzie regulować tylko wysokoœć wynagrodzeń na najważniejszych stanowiskach – asystenta, adiunkta, profesora nadzwyczajnego czy profesora. Nie będzie osobnych regulacji dla pracownika gospodarczego, portiera, strażnika ochrony mienia, referenta czy magazyniera.

Od czego będzie uzależniona wysokoœć minimalnej pensji?

Będzie mnożona przez wysokoœć minimalnego wynagrodzenia. Znamy postulaty œrodowiska, by pensja na uczelniach była ustalana w relacji do œredniej krajowej. Nie wykluczamy takiego rozwišzania, ale zależy to od sytuacji budżetowej. Nie ustalimy z pewnoœciš maksymalnych pensji. Uczelnia, jeœli będzie miała zasoby finansowe, będzie mogła płacić więcej.

Ustawowo będzie też zachowany dodatek za staż pracy w wysokoœci 1 proc. wynagrodzenia zasadniczego za każdy rok zatrudnienia, poczynajšc od czwartego roku pracy. Wyniesie maksymalnie 20 proc.

Z czego zrezygnujecie?

W rozporzšdzeniu okreœlano wymagania kwalifikacyjne dla stanowisk pomocniczych. Na przykład starszy referent powinien mieć cztery lata doœwiadczenia, jeœli ma wykształcenie œrednie. Uczelnia to nie urzšd. Władze szkół powinny mieć więcej swobody w kształtowaniu wymagań kwalifikacyjnych.

Ministerstwo chce znieœć minima kadrowe.

Rzeczywiœcie, minima potrzebne do prowadzenia kierunku studiów zostanš zniesione. Zamiast nich będzie warunek prowadzenia co najmniej 75 proc. (na uczelniach o profilu ogólnoakademickim) lub 50 proc. (o profilu praktycznym) zajęć przez nauczycieli akademickich zatrudnionych na danej uczelni jako w podstawowym miejscu pracy. I to koniecznie na etacie. Chcemy zwiększyć stabilnoœć zatrudnienia, także na uczelniach niepublicznych.

—rozmawiała Katarzyna Wójcik

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL