Minister zdecyduje o szefie instytutu badawczego

aktualizacja: 30.03.2016, 07:53
Foto: 123RF

Ministrowie zyskają bezpośredni wpływ na to, kto będzie stał na czele instytutów badawczych.

REDAKCJA POLECA

Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o instytutach badawczych. Jego pierwsze czytanie odbędzie się dziś na posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Minister będzie mógł powołać dyrektora instytutu spośród kandydatów przedstawionych przez komisję konkursową. Obecnie rada naukowa przedstawia tylko jednego. Projekt przewiduje też, że minister nadzorujący może nie powołać dyrektora, gdy żaden z kandydatów nie daje gwarancji prawidłowej realizacji zadań instytutu. Co to oznacza? Ustawa tego nie precyzuje.

– Istotnie ograniczona zostanie autonomia instytutów badawczych – co najmniej 50 proc. przedstawicieli rad naukowych będzie wyłanianych spośród osób spoza instytutu, a same uchwały rady będą mogły być uchylane decyzją ministra nadzorującego – podkreśla w opinii do projektu dr Piotr Russel, ekspert w Biurze Analiz Sejmowych.

Teraz udział osób spoza instytutu wynosi od 30 do 50 proc.

Etap legislacyjny: pierwsze czytanie

POLECAMY

KOMENTARZE