Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dyplomacja

Sankcje wieszczš koniec przyjaźni polsko-ukraińskiej

Jeszcze dwa tygodnie temu minister Waszczykowski na łamach „Rzeczpospolitej" nawoływał do zawarcia sojuszu z Kijowem.
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Witold Waszczykowski zapowiedział utworzenie czarnej listy ukraińskich polityków, którzy nie będš wpuszczani do Polski. Chodzi o szefa ukraińskiego IPN Wołodymyra Wiatrowycza.

– W tej chwili uruchamiamy procedury, które nie dopuszczš ludzi, którzy zachowujš skrajnie antypolskie stanowisko, do przyjazdu do Polski. Ludzie, którzy ostentacyjnie zakładajš mundury [14. Dywizji Waffen] SS Galizien, do Polski nie wjadš – powiedział szef polskiego resortu dyplomacji w czwartek w programie TVP1.

Minister prawdopodobnie miał na myœli polityków ukraińskiej skrajnej prawicy, jednak „Rzeczpospolitej" nie udało się wyjaœnić, o co mu dokładnie chodziło – MSZ nie odpowiedział na nasze pytania. Nie sš znani żadni ukraińscy politycy, którzy ubieraliby się w mundury tej dywizji, odpowiedzialnej za częœć zbrodni na Polakach na Wołyniu, ale też za zbrodnie wojenne popełnione w czasie tłumienia powstania na Słowacji jesieniš 1944 roku.

– Chodzi również o osoby, które sš zaangażowane w sposób administracyjny – nie dopuszczajš np. do kontynuowania ekshumacji – dodał minister w telewizji. Z duża dozš prawdopodobieństwa można założyć, że tym razem ministrowi chodziło o szefa ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyra Wiatrowycza.

Jeszcze dwa tygodnie temu minister Waszczykowski na łamach „Rzeczpospolitej" nawoływał do zawarcia sojuszu z Kijowem.

Pod koniec paŸdziernika polska delegacja na czele z wicepremierem Piotrem Glińskim odbyła na Ukrainie rozmowy z szefem ukraińskiego IPN w sprawie ostatnich sporów historycznych i zablokowania przez stronę ukraińskš polskich prac ekshumacyjnych. – W czasie rozmów pan premier zajmował bardzo zdecydowane stanowisko – powiedział „Rzeczpospolitej" wiceprezes polskiego IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Jednoczeœnie jednak zaprzeczył, by to IPN był pomysłodawcš obłożenia Ukraińców sankcjami. – To nie jest nasza inicjatywa – powiedział. – My też nie mamy z tym nic wspólnego – dowiedziała się nieoficjalnie „Rzeczpospolita" w Ministerstwie Kultury. Niestety, szef resortu Piotr Gliński odmówił nam oficjalnego komentarza.

– Po powrocie naszej delegacji z Ukrainy odbyło się w Warszawie spotkanie z ministrem Waszczykowskim (na którym byli również przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego). Ich wizyta na Ukrainie przebiegła Ÿle, a relacje z rozmów na Ukrainie – na przykład profesora Szwagrzyka – znów podważyły zaufanie do Ukrainy – powiedział „Rzeczpospolitej" minister Krzysztof Szczerski. Przyznał, że Pałac nie był zaskoczony treœciš wystšpienia ministra Waszczykowskiego.

W TVP1 szef resortu dyplomacji powiedział bowiem również, że „będzie się zastanawiał, czy rekomendować prezydentowi wizytę na Ukrainie w tej chwili". Kolejne spotkanie Andrzeja Dudy i Petra Poroszenki wstępnie planowane jest na połowę grudnia – tym razem w Charkowie. – To region bezpoœrednio graniczšcy ze strefš wojny na wschodniej Ukrainie.

Prezydent chciałby się tam spotkać z przedstawicielami misji obserwacyjnej OBWE. Ponadto od stycznia Polska będzie niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ i prawdopodobnie w tym okresie Organizacja będzie podejmowała decyzję, czy wysłać „błękitne hełmy" na wschód Ukrainy – tłumaczył Szczerski.

– Prezydent musi wyważyć dwie racje: polskie interesy geopolityczne i negatywne sygnały płynšce z ukraińskiej strony. Kijów ma obecnie bardzo złe stosunki z najbliższymi sšsiadami w regionie (Polskš, Węgrami, Rumuniš) z powodu swojej polityki historycznej lub tożsamoœciowej. Prezydent cały czas podkreœla, że Ukraina nie może izolować się w regionie i stawiać wyłšcznie na odległe stolice – wyjaœnił.

– Mamy jeszcze miesišc na podjęcie decyzji – dodał Szczerski.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL