Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dyplomacja

Łukaszenko szuka sprzymierzeńców

AFP
Białoruœ chce się otworzyć nawet dla potomków mieszkańców dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Komisja zagraniczna białoruskiej Izby Reprezentantów (niższa izba parlamentu) zaproponowała rzšdowi w Mińsku wprowadzenie tak zwanego zaœwiadczenia rodaka. Lokalne media podajš, że osoba posiadajšca takie zaœwiadczenie mogłaby m.in. wjeżdżać na Białoruœ bez wizy. Chodzi nie tylko o Białorusinów, którzy na stałe wyemigrowali z kraju. Skorzystaliby z tego również ci, których przodkowie mieli jakikolwiek zwišzek z Białorusiš, nawet w dalekiej przeszłoœci.

– Nie trzeba będzie udowadniać narodowoœci białoruskiej. Tu nie chodzi o narodowoœć, ale o korzenie historyczne. Republika Białoruœ powstała stosunkowo niedawno, ale mamy ponadtysišcletniš historię. Mieszkańcy Wielkiego Księstwa Litewskiego okreœlali siebie jako Litwinów, ale obok siebie mieszkali tu również Tatarzy, Żydzi, Polacy i Rusini – mówi „Rzeczpospolitej" Waleryj Waraniecki, przewodniczšcy komisji i były wiceszef białoruskiego MSZ. – W ubiegłym roku Białoruœ odwiedzała delegacja Sejmu z wicemarszałkiem Ryszardem Terleckim na czele. Deputowani polscy opowiadali o swych zwišzkach z różnymi miejscowoœciami leżšcymi na Białorusi. Oni o tym pamiętajš i to jest dla nas ważne. Białoruœ jest otwarta dla wszystkich, którzy pamiętajš o swoich korzeniach – dodaje.

Jeżeli zaproponowana przez białoruskich parlamentarzystów inicjatywa wejdzie w życie, skorzystać z tego będzie mogło nie tylko prawie 50 tys. obywateli polskich, którzy deklarujš narodowoœć białoruskš. Bez wizy będš mogły podróżować także tysišce Polaków, których przodkowie mieszkali na terenach II RP dzisiaj leżšcych w granicach Białorusi.

Białoruskie media porównujš „zaœwiadczenie rodaka" z Kartš Polaka, której wprowadzeniu sprzeciwiały się władze w Mińsku. W 2011 r. parlament przyjšł nawet ustawę, która zakazuje białoruskim urzędnikom i mundurowym posiadania Karty. Latem ubiegłego roku ambasador RP na Białorusi Konrad Pawlik mówił, że w cišgu dziesięciu lat Kartę Polaka otrzymało około 100 tys. obywateli Białorusi; stanowiło to prawie połowę wszystkich wydanych dokumentów potwierdzajšcych przynależnoœć do narodu polskiego w państwach byłego ZSRR.

– Warszawa chciała po prostu poszerzyć wpływy za granicš. Chodzi o realizację pewnych interesów w krajach, gdzie Karta Polaka jest wydawana – mówi „Rzeczpospolitej" wysokiej rangi białoruski urzędnik, który pragnie zachować anonimowoœć. Nie chce powiedzieć, o realizację jakich interesów chodzi Polsce, ale podkreœla, że poprzez „zaœwiadczenie rodaka" Białoruœ chce zdobyć sprzymierzeńców za granicš „wyłšcznie w celach kulturowych i gospodarczych".

– W Mińsku rozumiejš, że Białoruœ musi się otwierać na cywilizowany œwiat. W przeciwnym wypadku padnie gospodarka – mówi „Rzeczpospolitej" Aleksander Milinkiewicz, kandydat na prezydenta Białorusi w wyborach 2006 r. – W rzšdzie pojawiajš się młodzi ludzie z zachodnim wykształceniem, których Łukaszenko potrafi słuchać.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL