Reklama

Australia: Reklama obraźliwa dla boga z Indii

Władze Indii złożyły dyplomatyczny protest przeciwko emisji w Australii telewizyjnej reklamy, w której przedstawiono hinduskiego boga, Ganeshę, smakującego jagnięcinę - informuje BBC.

Aktualizacja: 11.09.2017 11:05 Publikacja: 11.09.2017 10:49

Australia: Reklama obraźliwa dla boga z Indii

Foto: J. Ash Bowie (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons

Reklama, o której mowa, przygotowana przez firmę Meat & Livestock Australia (MLA) przedstawia przedstawicieli różnych religii przy wspólnym posiłku.

Umieszczenie w niej Ganeshy wywołało oburzenie hindusów mieszkających w Australii, ponieważ bóstwo to nie jest przedstawiane w czasie jedzenia mięsa. Ganesha uznawany jest za patrona uczonych i nauki, opiekun ksiąg, liter, skrybów i szkół.

Indyjskie przedstawicielstwo dyplomatyczne działające w Canberrze zażądało wycofania reklamy uznawanej za "obraźliwą i godzącą w uczucia religijne".

Placówka dyplomatyczna podkreśliła, że wiele innych stowarzyszeń zaprotestowało przeciwko tej reklamie.

W reklamie oprócz Ganeshy widzimy również Jezusa, Buddę, twórcę kościoła scjentologicznego L. Rona Hubbarda - wszyscy siedzą przy jednym stole, jedzą i rozmawiają. Ubolewają też nad tym, że prorok Mahomet "nie mógł dotrzeć" na obiad (islam zakazuje przedstawiania wizerunków proroka).

Reklama
Reklama

Australijskie Biuro ds. Standardów w Reklamie poinformowało, że w związku z emisją tej reklamy złożono ponad 30 skarg.

Twórcy reklamy bronili się, że jej celem jest promowanie różnorodności i jedności.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama