Doradcy podatkowi

Doradcy podatkowi chcą bronić tajemnicy zawodowej

Fotolia.com
W piątek 12 stycznia w Warszawie rozpocznie obrady V Krajowy Zjazd Doradców Podatkowych. Delegaci wybiorą nowe władze samorządu, w tym przewodniczącego Krajowej Rady Doradców Podatkowych. Zapytaliśmy kandydatów na przewodniczącego KRDP o ich pomysły na nową kadencję.

Prof. Adam Mariański, doradca podatkowy, prowadzi kancelarię w Łodzi

Rz: Co chciałby pan zmienić w funkcjonowaniu samorządu?

Adam Mariański: Nasz zawód powinien odzyskać należytą pozycję wśród innych zawodów zaufania publicznego. Bardzo ważna jest promocja roli zaufanego doradcy, który pomaga podejmować właściwe decyzje nie tylko przedsiębiorcom, ale też rodzinom. Wyzwaniem jest przygotowanie do sukcesji biznesu. Jako samorząd musimy też zabierać głos na temat wszystkich planowanych zmian ustawowych. Powinniśmy jako partner Ministerstwa Finansów sami wychodzić z inicjatywą koniecznych zmian legislacyjnych.

Co ważne, coraz większą rolę w doradztwie podatkowym odgrywają nowoczesne technologie. Powinniśmy przygotować księgowość do cyfryzacji i automatyzacji prowadzenia ksiąg. Zadaniem doradców będzie analiza, przewidywanie i doradzanie w prowadzeniu biznesu.

Jak obecne duże zmiany w przepisach podatkowych wpłyną na rynek doradztwa?

Perspektywy rozwoju tego rynku są bardzo dobre. Chciałbym jednak zaznaczyć, że celem zmian legislacyjnych nie powinno być zapewnienie pracy doradcom, ale stworzenie warunków rozwoju przedsiębiorczości.

Jakie powinno być stanowisko samorządu w sprawie obowiązkowego raportowania schematów podatkowych?

Jestem zdecydowanie przeciw ograniczaniu tajemnicy zawodowej. W żadnym z krajów UE nie ma planu ograniczenia tajemnicy doradców podatkowych. Uważam natomiast, że jako samorząd powinniśmy zaprosić MF do dyskusji o „agresywnej optymalizacji podatkowej". Plany MF mają służyć właśnie zwalczaniu tego zjawiska, ale nie wiadomo, co należy przez nie rozumieć. Z komunikatów MF płynie wniosek, że obejmuje ono znaczną część czynności doradztwa. Należy więc jednoznacznie określić granicę między planowaniem podatkowym a agresywną optymalizacją. Rolą doradcy jest bowiem ustalenie właściwej kwoty podatku, tak by podatnik nie zapłacił ani mniej, ani więcej, niż powinien. Nową praktyką MF jest wydawanie ostrzeżeń przed stosowaniem schematów unikania opodatkowania. Szkoda, że MF na wzór Wielkiej Brytanii nie mówi, które działania nie są agresywną optymalizacją.

Jakie ma pan pomysły na promocję zawodu?

Nie będzie to reklama, która jest rozwiązaniem najdroższym i najmniej skutecznym. Chcemy rozpocząć promocję zawodu od wspólnych działań na rzecz wypracowania rozwiązań korzystnych dla podatników. Mam na myśli opiniowanie i proponowanie zmian legislacyjnych. Będziemy też zapraszać podatników i przedstawicieli organów podatkowych do dyskusji i konferencji dotyczących rozwiązywania najistotniejszych problemów. 

—rozm. Monika Pogroszewska

Zbigniew Maciej Szymik, doradca podatkowy, prowadzi kancelarię w Katowicach

Rz: Co chciałby pan zmienić w funkcjonowaniu samorządu?

Zbigniew Maciej Szymik: Trzeba kontynuować rozmowy z Ministerstwem Finansów o zmianie ustawy regulującej działalność naszego samorządu. Chodzi np. o techniczne usprawnienie działalności sądów dyscyplinarnych i rzeczników dyscyplinarnych. Zjazd powinien też zapoczątkować proces konsolidacji oddziałów regionalnych. Dzisiejszy podział według 16 województw być może ma swoją logikę, ale powoduje ogromne dysproporcje w liczebności i finansach poszczególnych oddziałów. Konieczna jest też wymiana pokoleniowa. Powinniśmy zachęcić młodych, aktywnych i pomysłowych ludzi do działalności w strukturach samorządu.

Jak obecne spore zmiany w przepisach podatkowych wpłyną na rynek doradztwa?

Znaczące zmiany w VAT i w podatkach dochodowych oczywiście mogą przysporzyć nam pracy, ale myślę, że na tę sprawę trzeba patrzeć nieco szerzej niż tylko z punktu widzenia przepisów. Chciałbym, aby samorząd bardziej intensywnie niż dotychczas zajął się monitorowaniem rynku naszych usług i na podstawie takich obserwacji organizował odpowiednie szkolenia i konferencje. Tak robi na przykład samorząd doradców w Niemczech. Jesteśmy świadkami rewolucji technologicznej w podatkach. Coraz większą rolę odgrywa w nich informatyzacja, a to przełoży się na automatyzację usług księgowych. Na tym rynku w ciągu najbliższych lat nastąpią największe zmiany. Powinniśmy pomóc doradcom przygotować się do nich.

Jakie powinno być stanowisko samorządu w sprawie obowiązkowego raportowania schematów podatkowych?

Ten problem dotyczy tajemnicy zawodowej. To tak jak z drzwiami: jeśli już je uchylimy, to potem trudno zapanować nad kątem ich otwarcia. Gdyby ustawowo zwolniono nas z tajemnicy dla celów raportowania schematów podatkowych, byłoby to wbicie nam noża w plecy. Większość klientów odbierze to jednoznacznie: doradcy będą donosić na swoich klientów. Nie pomoże tłumaczenie, że dotyczyłoby to tylko nielicznych sytuacji. Dlatego nasze stanowisko powinno być jednoznaczne: tajemnica powinna zostać utrzymana. Możemy co najwyżej informować klientów o konieczności raportowania schematu podatkowego, jeśli oczywiście będzie spełniał określone kryteria.

W jaki sposób chce pan promować zawód doradcy?

Nie stać nas na spektakularną kampanię medialną ze spotami wideo czy lokowaniem doradcy podatkowego jako bohatera popularnych seriali telewizyjnych. Istniejący już dziś fundusz promocyjny można mądrze wykorzystać w inny sposób, na przykład na konferencje dla biznesu. Powinniśmy prowadzić także działania wśród studentów, m.in. organizując konkursy wiedzy podatkowej. Ci młodzi ludzie za kilka lat będą przecież naszymi potencjalnymi klientami, a jeśli zaznaczymy się w ich świadomości odpowiednio wcześnie, to mamy szansę na współpracę w przyszłości.

—rozmawiał Paweł Rochowicz

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL