Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dane gospodarcze

S&P: Ożywienie gospodarcze ratuje finanse publiczne w Polsce

Bloomberg
Agencja ratingowa Standard & Poor’s pozostawiła ocenę wiarygodnoœci kredytowej Polski bez zmian. Uznała, że przyspieszenie wzrostu gospodarczego zmniejsza ryzyko znaczšcego pogorszenia stanu finansów publicznych.

S&P ocenia wiarygodnoœć kredytowš Polski na BBB+. To ósmy stopień na 24 możliwe. Perspektywa tej oceny jest stabilna, co oznacza, że prawdopodobieństwo jej zmiany w najbliższych dwóch latach jest zdaniem agencji niskie.

Poprzednio S&P aktualizowała rating Polski w grudniu. Wtedy zmieniła jego perspektywę z negatywnej na stabilnš. Stšd analitycy i ekonomiœci byli jednomyœlni, że teraz agencja nic w ocenie wiarygodnoœci kredytowej polskiego rzšdu nie zmieni.

„Sšdzimy, że przyspieszenie wzrostu gospodarczego w 2017 r. zapobiegnie znaczšcemu pogorszeniu stanu finansów publicznych pomimo znaczšcego wzrostu wydatków publicznych, obniżenia wieku emerytalnego oraz utrzymujšcej się niepewnoœci politycznej” – napisali analitycy agencji w komunikacie, opublikowanym po zamknięciu pištkowej sesji na warszawskiej giełdzie.

Prognozy S&P sš przy tym bardzo zachowawcze w kontekœcie ostatnich danych z polskiej gospodarki, sugerujšcych, że już w I kwartale wzrost PKB Polski mógł sięgnšć 4 proc. rok do roku. Analitycy agencji oczekujš tymczasem, tak jak w grudniu ub.r., że w całym 2017 r. PKB powiększy się o 3,3 proc., a w 2018 r. o 3,1 proc.

Amerykańska agencja spodziewa się, że w tym i w przyszłym roku deficyt sektora finansów publicznych Polski będzie utrzymywał się na poziomie 3 proc. PKB. To maksymalny dopuszczalny w UE poziom. W kolejnych latach deficyt ma powoli maleć.

Analitycy S&P oczekujš, że inwestycje w tym roku wzrosnš o 4 proc., po spadku o 5,5 proc. w 2016 r. W kolejnych latach dynamika inwestycji ma być podobna. Według nich, odbicie inwestycji tłumić mogš napięcia między polskim rzšdem a Brukselš, zwišzane m.in. ze zmianami w Trybunale Konstytucyjnym. „Nie sšdzimy, aby UE w ramach procedury ochrony praworzšdnoœci nałożyła na Polskę jakieœ sankcje, bo wymaga to jednomyœlnoœci, ale pogarszajšce się stosunki Polski z UE i jej innymi krajami członkowskimi może zacišżyć na nastrojach krajowych i zagranicznych inwestorów” – wyjaœnili eksperci agencji.

S&P wskazuje, że mogłaby podwyższyć rating Polski, gdyby deficyt sektora finansów publicznych malał szybciej, niż zakłada agencja, albo gdyby zmniejszyło się zadłużenie netto rzšdu. Do obniżki ratingu mogłoby dojœć, gdyby stan finansów publicznych Polski pogorszył się, albo naruszona zostałaby niezależnoœć banku centralnego.

W styczniu 2016 r. S&P, jako pierwsza agencja w historii, obniżyła ocenę wiarygodnoœci kredytowej Polski o jeden stopień. Inne z największych agencji nie zdecydowały się na taki ruch. W efekcie Fitch ocenia wiarygodnoœć kredytowš Polski na A-, co jest siódmym stopniem, a Moody’s na A2, co jest stopniem szóstym.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL