Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dane gospodarcze

Eksperci: Utrzymanie standardu życia nie powinno zagrażać środowisku

Utrzymanie standardu życia i rozwoju gospodarczego nie powinno zagrażać przyrodzie i bezpieczeństwu przyszłych pokoleń - przekonywali eksperci podczas konferencji poœwięconej zrównoważonemu rozwojowi, którš zorganizowano w poniedziałek w Warszawie.

Międzynarodowa konferencja "Theoria i praxis zrównoważonego rozwoju. 30 lat od ogłoszenia Raportu Brundtland" odbyła się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Œwiatowa Komisja ds. Œrodowiska i Rozwoju (zwana potocznie Komisjš Brundtland, od nazwiska jej szefowej - Norweżki Gro Harlem Brundtland), 20 marca 1987 r. ogłosiła raport, w którym zdefiniowała zasady zrównoważonego rozwoju. Dokument podkreœlał, że utrzymanie dobrobytu ludzkoœci zależne jest od równowagi między wzrostem gospodarczym, a dbałoœciš o œrodowisko, człowieka i sprawiedliwoœć społecznš.

- Trzeba stwierdzić, że dzisiejsze znaczenie (terminu zrównoważony rozwój - PAP) rozumiane jest właœnie zgodnie z przesłaniem Raportu z Brundtland z roku 1987. W pewnym sensie wyraża ono formułę dyplomatycznego kompromisu zawartego wtedy między koniecznoœciš ochrony œrodowiska a koniecznoœciš rozwoju cywilizacyjnego, czyli wzrostu gospodarczego, zwłaszcza krajów półkuli południowej - powiedział ksišdz prof. Zbigniew Łepko.

Według niego idea zrównoważonego rozwoju stanowi inspirację do działań na rzecz przetrwania obecnej generacji i przyszłych pokoleń, pozwala też stwierdzić, że pojęcie nie tylko przekazuje informację o zagrożeniu œrodowiska życia, lecz także mobilizuje do współdziałania ludzi ze względu na zwišzane z nim wyzwania.

- Relacja człowieka do właœciwego mu œrodowiska życia zawsze uwarunkowana powinna być moralnoœciš człowieka i zasobami jego wyposażenia technicznego - podkreœlił.

Jak zaznaczył, utrzymanie standardu życia obecnych pokoleń nie powinno kolidować z długotrwałym bezpieczeństwem przyrody i nie powinno zagrażać bezpieczeństwu przyszłych pokoleń.

- Tak rozumiany "rozwój zrównoważony" rodzi problemy, których adekwatne rozpoznanie wymaga współpracy przedstawicieli coraz większej iloœci dyscyplin naukowych. Problemy te stanowiš wyzwanie nie tylko dla specjalistów różnych nauk przyrodniczych czy technicznych, ale także dla antropologów, politologów, socjologów, psychologów, prawników, filozofów i teologów - zaznaczył.

- Z pewnoœciš wiadomo, że istnienia Ziemi, naszego wspólnego domu, nie zabezpieczy się jedynie œrodkami technicznymi - dodał ks. prof. Łepko.

Uczestniczšcy w konferencji wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski wskazał, że choć w Polsce w cišgu ostatnich 27 lat nastšpiła poprawa stanu przyrody, wcišż istniejš zagrożenia, takie jak np. smog, czy wycinka drzew.

- Nie żyjemy w takim œrodowisku, w jakim byœmy chcieli i jakie chcielibyœmy zostawić swoim dzieciom - mówił.

- To nie jest tak, że tylko jedna instytucja odpowiada za jakoœć œrodowiska, co pokazała chociażby ostatnio zmiana ustawy o ochronie przyrody. Co z tego, że będziemy dbali o Ziemię, będziemy dbali o jej poprawę, gdy nastšpi zmiana w przepisie, która odblokuje jeden mechanizm, który społecznie okazuje się przyzwolony. Automatycznie ten element zrównoważonego rozwoju u nas się wyłšcza i œcinamy te drzewa - zauważył.

Olszewski zaznaczył, że walka o zrównoważony rozwój nie leży w twardych rozwišzaniach, ale w ludzkich głowach i œwiadomoœciš ekologicznš jest to, że ludzie sami zaczynajš dbać o œrodowisko.

W czasie konferencji odczytano również list wiceministra rozwoju Adama Hamryszczaka. Wiceszef MR wskazał w nim, że zrównoważony rozwój wpisany jest w rzšdowš Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

- "Odpowiedzialny rozwój, to rozwój z myœlš o przyszłych pokoleniach, bez umniejszania ich szans. Istotne jest tym samym kształtowanie relacji pomiędzy konkurencyjnoœciš gospodarki, dbałoœciš o œrodowisko oraz jakoœciš życia - podkreœlił.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL