Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dane gospodarcze

Perspektywy globalnej gospodarki na rok 2018 rysujš się optymistycznie (o ile nikt nie zrobi niczego głupiego)

Bloomberg
Wszyscy na œwiecie – w tym dwóch klientów firmy SpaceX, których, po wykonywaniu przez dwa tygodnie ósemek wokół Ziemi i Księżyca, raczej wœród nas już nie będzie – mogš oczekiwać, że nadchodzšcy rok znów przyniesie solidny wzrost gospodarczy.

Do tego stopnia zdšżyliœmy się przyzwyczaić do narzekań na spowolnienie, że œwiadomoœć, iż globalna gospodarka powoli przyspiesza i nabiera naprawdę porzšdnego i trwałego tempa, może być prawdziwym szokiem. Zmiennoœć rynku spadła do rekordowo niskich poziomów. Nawet sceptyczni Niemcy zdajš się być zadowoleni. – Otrzymywane przez nas dane i wskaŸniki sš bardzo pozytywne – mówi Clemens Fuest, prezes Instytutu Ifo przy Uniwersytecie w Monachium. – Nie widać żadnych oczywistych przeszkód.



Najważniejszym wydarzeniem w roku 2018 będzie kwestia właœciwego zarzšdzania nieustajšcš ekspansjš. Punkt zwrotny może mieć miejsce we wrzeœniu, kiedy Europejski Bank Centralny może zastopować lub ograniczyć miesięczne plany zakupów obligacji. Banki centralne prowadziły skup obligacji po to, aby utrzymywać na niskim poziomie długoterminowe stopy procentowe. I chociaż Japończycy nadal będš to robić, Amerykanie – i wkrótce Europejczycy – sš już skłonni przyznać, że stan pacjenta, czyli gospodarki, na tyle się poprawił, aby odłšczyć mu kroplówkę.
   
Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który przez wiele lat informował o niskim wzroœcie, teraz mówi o „umacnianiu się globalnego wzrostu działalnoœci gospodarczej.” W paŸdziernikowym raporcie World Economic Outlook MFW stwierdził, że teraz nadszedł właœciwy czas na zajęcie się sprawami, które z uwagi na walkę ze skutkami kryzysu finansowego lat 2007-2009 leżały odłogiem, w tym mało popularnymi działaniami, jak podniesienie wieku emerytalnego czy liberalizacja prawa pracy ułatwiajšca zatrudnianie i zwalnianie pracowników.



Ekonomiœci Bloomberga prognozujš, że w 2018 roku tempo wzrostu gospodarki amerykańskiej wyniesie 2,5 proc.; chińskiej – 6,4 proc.; japońskiej – 0,6 proc.; a niemieckiej – 1,6 proc. W większoœci przypadków przewidywania te sš zgodne z prognozami wzrostu na rok 2017, który okazał się być dużo lepszym, niż wielu przewidywało.

Nie wszyscy skorzystali z przyspieszenia. MFW podkreœla, że prognozom dla wielu krajów Afryki Subsaharyjskiej, Bliskiego Wschodu i Ameryki Łacińskiej „brak blasku”. Nawet w zamożnych krajach wcišż cierpiš ci, którzy znaleŸli się na samym dole: wzrost wynagrodzeń w Stanach Zjednoczonych wcišż jest anemiczny, pomimo tego, że stopa bezrobocie wynosi niewiele ponad 5 proc.


 
Mimo wszystko niedostępny dla wszystkich wzrost i tak jest lepszy, niż jego całkowity brak. Jednym z powodów do optymizmu jest to, że rozwój œwiatowej gospodarki wydaje się opierać na solidnych fundamentach, a nie na lotnych piaskach. W przypadku takiej jak teraz pozytywnej œcieżki rozwoju optymistycznie nastawieni konsumenci wydajš pienišdze, co pracodawcom umożliwia zatrudnianie i inwestowanie, a to z kolei prowadzi do wzrostu wydatków konsumenckich, i tak dalej. Globalne wydatki korporacyjne na fabryki i wyposażenie przeszły „na wysoki bieg, z potencjałem przyspieszenia” w nadchodzšcym roku, napisali 25 paŸdziernika ekonomiœci z JPMorgan Chase & Co. Zsynchronizowana ekspansja odzwierciedla „samonapędzajšcy się zwrot w globalnym cyklu zysków, który we wszystkich częœciach œwiata podniósł poziom zaufania wœród firm oraz wydatki”, napisali we wczeœniejszej notatce. Innymi słowy: „Ekspansja nie jest uzależniona od jednego regionu lub jednego sektora,” mówi Richard Turnill, główny strateg ds. inwestycji globalnych w BlackRock Inc. w Londynie.

Zdrowy wzrost stawia œwiat w lepszej sytuacji, która pozwoli mu poradzić sobie z przyszłymi spowolnieniami, niezależnie od tego, kiedy nastšpiš. Rzšdy walczš z recesjš obniżajšc stopy procentowe, redukujšc podatki i zwiększajšc wydatki. Ale ostrza tych narzędzi stajš się przytępione jeœli stopy procentowe już sš niskie, a zadłużenie rzšdu na tyle wysokie, że władze nie sš w stanie usprawiedliwić dalszego zwiększania deficytu budżetowego. Bieżšcym celem decydentów jest normalizacja stóp procentowych, naprawa finansów swoich krajów oraz nabranie wysokoœci, tak aby następne spowolnienie nie wytršciło ich z obranego kursu.



Istnieje jednak możliwoœć, że już zmierzamy w kierunku krachu. Ekonomiœci majš problemy z ustalaniem punktów zwrotnych. Po tym, jak królowa Elżbieta II zakwestionowała brak możliwoœci przewidzenia kryzysu finansowego ostatniej dekady, grupa brytyjskich ekonomistów wystosowała do niej list stwierdzajšcy, że „zasadniczo była to porażka kolektywnej wyobraŸni wielu œwiatłych ludzi, zarówno w kraju, jak i za granicš, którym nie udało się zrozumieć ryzyk systemu jako całoœci”.

Kluczowym pytaniem na rok 2018 jest to, czy konsumenci i biznesmeni w dalszym cišgu będš ignorować pewne doœć niepokojšce zagrożenia. Bo jak na razie zachowujš się doœć nonszalancko. Najlepszym przykładem jest Korea Południowa, nękana groŸbami ataku nuklearnego z północy, skandalami korporacyjnymi czy nawet ostrzeżeniem ze strony prezydenta Donalda Trumpa, że bilateralna umowa o wolnym handlu może nie przetrwać. Mimo to ludzie wcišż robiš zakupy, a bank centralny Korei wierzy w prognozy zapowiadajšce kolejnš podwyżkę stóp procentowych. (Ekonomiœci uważajš, że będzie to miało miejsce w przyszłym roku.)
      
Po drugiej stronie kuli ziemskiej gospodarka Wielkiej Brytanii ma się niespodziewanie dobrze, zważywszy na niepewnoœć zwišzanš z opuszczeniem przez ten kraj Unii Europejskiej, co musi nastšpić do końca marca 2019 roku. Bioršc pod uwagę nieudolnoœć, z jakš rzšd premier Theresy May prowadzi negocjacje, jest to tym bardziej niezwykłe. Wiatr w oczy, jakim jest Brexit, będzie „nasilał się w miarę jak wskazówki zegara będš się zbliżać do godziny marzec 2019,” napisał w paŸdzierniku Paul Sheard, główny ekonomista S&P Global Inc.  



A co z Hiszpaniš, która w razie secesji Katalonii może stracić jednš pištš swojej gospodarki? Niezależnie od cišgu smutnych wydarzeń, które we wrzeœniu doprowadziły do nieautoryzowanego referendum na temat niepodległoœci Katalonii, Hiszpanii w jakiœ sposób udało się odnotować najszybszy wzrost gospodarczy spoœród czterech największych gospodarek kontynentu. W kolejnych miesišcach hiszpańska  imperturbabilidad (niewzruszonoœć) przejdzie kolejne próby.

Jednym z największych wydarzeń, które trzeba będzie obserwować w 2018 roku, będzie to, w jaki sposób UE – w œwietle Brexitu, kryzysu katalońskiego oraz różnych wizji Europy prezentowanych prezydenta Francji Emmanuela Macrona i niemieckiej kanclerz Angeli Merkel – zdoła się wymyœlić na nowo. Macron chce bowiem większej integracji fiskalnej niż Niemcy byliby skłonni zaakceptować.

Francuzi i Niemcy będš mieli szansę osišgnšć w tej sprawie kompromis w pierwszej połowie 2018 roku – kiedy „pojawi się taka możliwoœć,” mówi Fuest z Ifo. PóŸniej, dodaje, Europa zajmie się zbliżajšcym się Brexitem, wyborami do Parlamentu Europejskiego oraz – w 2019 roku – wyborem nowego prezesa Europejskiego Banku Centralnego. Sheard z S&P Global zgadza się, że „rok 2018 rysuje się jako rok kluczowy dla UE.”
 
Spoœród wszystkich œwiatowych punktów zapalnych to właœnie Stany Zjednoczone majš największy potencjał do rozbujania globalnej łodzi, przynajmniej zdaniem jednego z analityków. Według kwartalnej „matrycy globalnego ryzyka” opracowywanej przez firmę Dun & Bradstreet Inc.  4 spoœród 10 najpoważniejszych powodów w majš rodowód amerykański. Największym takim ryzykiem, twierdzi D&B, jest obawa, że doraŸne działania polityczne „utrudniš politykę pro-wzrostowš,” co z kolei zmusi przedsiębiorstwa do ograniczania zatrudnienia i wydatków prowadzšc do „wyhamowania globalnego rozpędu”. Kolejne trzy amerykańskie ryzyka wg. D&B to: zbyt szybkie podnoszenie stóp procentowych przez Rezerwę Federalnš; niespełniajšca pokładanych w niej oczekiwań reforma podatkowa oraz brak przyspieszenia wzrostu produktywnoœci.

Większoœć krajów patrzy na Stany Zjednoczone z pewnym niepokojem. Jednš z pierwszych decyzji podjętych przez prezydenta Trumpa po objęciu stanowiska było wycofanie się z 12-stronnych rozmów w sprawie Partnerstwa Transpacyficznego; ponadto regularnie grozi on zerwaniem rozmów z Meksykiem i Kanadš w sprawie renegocjowania Północnoamerykańskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (NAFTA).

- Istnieje ryzyko, że mimo wszystko zaangażujemy się w poważne konflikty handlowe, a Stany Zjednoczone stanš na czele pochodu kierujšcemu się ku przepaœci, - mówi Willem Buiter, główny ekonomista w Citigroup Inc. – Obecnie jestem większym optymistš co do spraw dziejšcych się poza Stanami, niż w Stanach – dodaje Michael Froman, za kadencji Obamy przedstawiciel handlowy Stanów Zjednoczonych.

Ale w 2018 roku tak samo ważna, jak Pennsylvania Avenue, przy której mieœci się Biały Dom, będzie Constitution Avenue, przy której mieœci się biuro Rezerwy Federalnej. W 2013 r. wystarczyło napomknienie, że Fed zakończy bezprecedensowe kroki zaradcze, aby inwestorzy wpadli w amok, który zatrzšsnšł rynkami wschodzšcymi. Teraz co prawda wyglšda na to, że podwyżka stóp procentowych jest już przez rynki wkalkulowana, ale to może się gwałtownie zmienić, ostrzega Erik Weisman, główny ekonomista w bostońskim MFS Investment Management. – Nigdy przedtem tego nie robiliœmy – mówi. – To biała, niezapisana karta.
 
Prognozuje się, że w roku 2018 chiński wzrost gospodarczy gwałtownie wyhamuje, ponieważ prezydent Xi Jinping, rozpoczynajšcy drugš, pięcioletniš kadencję, forsuje zmiany co prawda z jednej strony dobre dla wzrostu produktywnoœci, ale z drugiej strony wyniszczajšce, gdyż mogš doprowadzić do zamknięcia wielu firm. W 2017 roku Xi nie zdecydował się na te reformy, ponieważ nie chciał ryzykować spowolnienia gospodarczego przed paŸdziernikowym XIX Zjazdem Komunistycznej Partii Chin.
       
Dla Japonii rok 2018 może być tym rokiem, w którym Agencja Usług Finansowych zmusi tamtejsze firmy z sektora niefinansowego do uruchomienia ponad 250 bilionów jenów (2,2 biliony dolarów) zalegajšcych w ich bilansach. Inwestycje w fabryki i sprzęt na pewno pomogłyby w walce z siłami deflacyjnymi. Ważnym pytaniem na rok 2018 będzie to, czy premier Shinzo Abe mianuje obecnego prezesa Banku Japonii Haruhiko Kurodę na bezprecedensowš drugš kadencję.

Jedynš obawš wspólnš dla globalnej gospodarki jest to, że ożywienie zostało zbudowane na zbyt wysokim zadłużeniu, które – w przypadku spowolnienia – może się okazać dla firm trudne do obsłużenia. Marathon Asset Management LP, firma skupujšca przecenione obligacje emitentów w tarapatach, zastanawia się nad zebraniem w nadchodzšcym roku nowych funduszy. – Kiedy będziemy zacznie się kolejny cykl bankructw? Pewnie nie w tym, ani nie w przyszłym roku, ale być może w 2019 – powiedział w czasie wrzeœniowej konferencji prezes Bruce Richards.

Nawet jeœli w 2018 roku globalna gospodarka będzie sobie radzić całkiem dobrze, nie musi to dotyczyć rynków finansowych. Ceny akcji i obligacji sš już tak wysokie, że nie potrzeba wiele, aby inwestorzy zaczęli z tych inwestycji wychodzić. Investors Intelligence mówi, że optymistycznie nastawieni autorzy newsletterów sš liczniejsi od pesymistów i jest to największa przewaga od poczštku 1987 roku – na kilka miesięcy przed największym w historii giełd jednodniowym krachem. Podobny optymizm panuje na rynkach papierów dłużnych, gdzie nawet Tadżykistan, z rankingiem o szeœć poziomów niższym od rankingu inwestycyjnego, był w stanie wyemitować we wrzeœniu obligacje o rentownoœci ledwie powyżej 7 proc., zauważajš stratedzy z Eaton Vance Corp.

Niektórzy decydenci przywołujš Hymana Minsky’ego, nieżyjšcego amerykańskiego ekonomisty, który powiedział, że stabilizacja, napędzajšc nadmierne zaufanie i bańki inwestycyjne, tworzy własny brak stabilizacji. W paŸdzierniku prezes Ludowego Banku Chin Zhou Xiaochuan powiedział: - Jeœli jesteœmy zbytnimi optymistami kiedy wszystko toczy się dobrze, gromadzš się napięcia, które mogš doprowadzić do gwałtownej korekty zwanš Momentem Minsky’ego. I właœnie przed tym powinniœmy się bronić.

Także i politycy nie powinni czuć się zbyt pewnie. Poprawa sytuacji gospodarczej nie zniwelowała bowiem podziałów politycznych, ani nie zredukowała „długofalowych wrażliwoœci”, napisał w paŸdzierniku felietonista Bloomberg View Mohamed A. El-Erian, główny doradca ekonomiczny w Allianz SE. Można to powiedzieć także w inny sposób – wielu zwykłych pracowników wcišż jest niezadowolonych ze swojej sytuacji i niepewnych przyszłoœci. – Jeszcze za wczeœnie na ogłaszanie, że „zadanie zostało zrealizowane” – napisał El-Erian.

A zatem mamy wiele powodów do zachowania ostrożnoœci. Na razie jednak cieszmy się tym, co mamy, podobnie jak ci turyœci, którzy w przyszłym roku polecš w kosmos. Bo, jak powiedział Weisman z MFS: - Lepiej już nie będzie.

ródło: Bloomberg Businessweek

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL