Reklama

Japońska stagnacja odchodzi w niepamięć

Gospodarka Japonii rozwijała się w II kwartale br. w tempie 4 proc. rocznie. To najlepszy wynik od dwóch lat i zarazem szósty z rzędu kwartał wzrostu japońskiego PKB. Tak dobrej passy Kraj Kwitnącej Wiśni nie miał od ponad dekady.

Aktualizacja: 14.08.2017 12:54 Publikacja: 14.08.2017 12:38

Japońska stagnacja odchodzi w niepamięć

Foto: Fotolia.com

Ankietowani przez agencję Reutera ekonomiści przeciętnie szacowali, że roczne tempo wzrostu japońskiego PKB przyspieszyło do 2,5 proc., z 1,5 proc. w I kwartale. W ujęciu kwartał do kwartału, PKB miał się powiększyć o 0,6 proc. Faktycznie jednak wzrósł o 1 proc.

Sześciu z rzędu kwartałów wzrostu PKB Japonia doświadczyła poprzednio na przełomie 2005 i 2006 r. Jeśli tamtejsza gospodarka urośnie także w bieżącym kwartale – a wszystko na to wskazuje – będzie odnotuje najdłuższy okres ekspansji od początku tysiąclecia.

Ekonomiści wskazują, że w Kraju Kwitnącej Wiśni, który od kryzysu z początku lat 90. tkwił w stagnacji, widać oznaki normalizacji. To przede wszystkim ożywienie w wydatkach konsumpcyjnych, ale też w inwestycjach.

Konsumpcja prywatna zwiększyła się w II kwartale o 0,9 proc. w porównaniu do I kwartału, najbardziej od ponad trzech lat. Gospodarstwa domowe kupowały chętnie m.in. dobra trwałego użytku (sprzęt AGD, samochody), co zdaje się świadczyć o ich optymizmie.

Z kolei wydatki inwestycyjne firm wzrosły o 2,4 proc. kwartał do kwartału, dwukrotnie bardziej, niż oczekiwali ekonomiści. To również był odczyt najlepszy od ponad trzech lat. Część ekonomistów wiąże to z przygotowaniami do Olimpiady w Tokio, która odbędzie się w 2020 r.

Reklama
Reklama

„Silniki wydatków konsumpcyjnych oraz wydatków kapitałowych pracowały dobrze w II kwartale, stąd tak silny popyt wewnętrzny. Wzrost gospodarki może nieco zwolnić, ale to nie zmieni faktu, że Japonia jest w fazie ożywienia gospodarczego” – skomentował Hidenobu Tokuda, starszy ekonomista z  Instytutu Badawczego Mizuho.

„To zdecydowanie nie był jednorazowy skok PKB pod wpływem przyrostu zapasów czy szybszego wzrostu eksportu niż importu” – dodał Rob Carnell, główny ekonomista ds. Azji w ING. Jak zauważył, Japonia – trzecia pod względem wielkości PKB gospodarka świata – prawdopodobnie rozwija się najszybciej wśród państw G7 (prawdopodobnie, bo nie wszystkie opublikowały już dane za II kwartał br.).

Pomimo wyraźnej poprawy koniunktury, inflacja w Kraju Kwitnącej Wiśni pozostaje bardzo niska. Deflator popytu wewnętrznego, jedna z miar inflacji, pokazał, że w II kwartale wyniosła ona zaledwie 0,4 proc. rok do roku. Bank Japonii będzie więc nadal prowadził ekspansywną politykę pieniężną, w tym skup aktywów za wykreowane pieniądze. To jeden z filarów Abenomiki, polityki gospodarczej zaordynowanej przez urzędującego od 2012 r. premiera Shinzo Abego.

 

 

Dane gospodarcze
Amerykański PKB niższy od prognoz
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Dane gospodarcze
Bardzo słabe dane GUS o produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu
Dane gospodarcze
Polski konsument może i wydawać, i oszczędzać
Dane gospodarcze
Ulga w Tokio. Gospodarka Japonii jednak nie wpadła w recesję
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama