Ludzie zaczęli śpiewać, aby uspokajać dzieci

aktualizacja: 31.08.2017, 11:49
Foto: Fotolia

Dlaczego ludzie zaczęli śpiewać? Polscy naukowcy sądzą, że po to, aby uspokajać dzieci.

Aby sprawdzić to przypuszczenie, będą słuchali, jak swoim maluchom śpiewają rodzice na całym świecie.

-  Choć ludzie śpiewają w każdej kulturze, nie ma jednak dobrego wyjaśnienia, do czego śpiew był im potrzebny, w jaki sposób powstał i jak się wykształcił - wyjaśnia dr Andrzej Galbarczyk z Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum. Wraz z prof. Grażyną Jasieńską bierze on udział w międzynarodowym projekcie "Kołysanka". Badanie koordynują naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Harvarda.

Autorzy tego projektu wychodzą z założenia, że ludzie zaczęli śpiewać, gdy zorientowali się, że jest to dobry sposób na uspokojenie dzieci. Rytmiczne mówienie, nucenie i śpiewanie było pierwszym zachowaniem muzycznym, które powstało u człowieka. Dzięki niemu nasi przodkowie mogli sygnalizować, że cały czas są obok dziecka, wystarczyło coś zaśpiewać, by dziecko poczuło bliskość rodzica.

 Naukowcy zgromadzą nagrania kołysanek śpiewanych dzieciom w krajach takich, jak Finlandia, USA, Ekwador, Boliwia, Indie, Kolumbia, Chiny, Etiopia, Nowa Zelandia i Polska. Część badaczy będzie zbierała próbki nagrań od populacji prowadzących tradycyjny styl życia. Kołysanki polskich rodziców nagrywają naukowcy z krakowskiego Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum. . Rodziców szukają w Krakowie i w okolicach Limanowej. 

 - Jeśli uda się wychwycić charakterystyczne cechy akustyczne wspólne dla wszystkich nagrań, będzie to świadczyło, że śpiewanie dzieciom mamy zapisane w genach i robimy to intuicyjnie" - wyjaśnia dr Galbarczyk.

—PAP Nauka w Polsce, k.k.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE