Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Cannes 2018

Cannes 2018: Dziecko w slumsach świata

Nadine Labaki
WikimediaCommons, Attribution-ShareAlike 3.0 Unported (CC BY-SA 3.0), Omernos
Pokazywana w przedostatnim dniu festiwalu „Capharnaum” Libanki Nadine Labaki to film najprostszy z prostych. O dziecku niekochanym, w slumsach Libanu walczšcym o każdy dzień przetrwania.

Zaida poznajemy, gdy zostaje w kajdankach doprowadzony na salę sšdowš oskarżony o napaœć nożem i okaleczenie, jak sam się wyraża, „skurwysyna”. Mężczyzny, któremu rodzice sprzedali jego 11-letniš, ukochanš siostrę. Dziewczynka zaszła w cišżę i w czasie poronienia wykrwawiła sę na œmierć. Ale teraz to on oskarża swoich rodziców o to, że dali mu życie, nie mogšc dać mu ani miłoœci ani opieki ani szansy na jakiekolwiek bytowanie. W retrospekcjach wraca historia chłopca, który prawnie nie istnieje. Rodzice nie majš pieniędzy na to, by rejestrować kolejne rodzšce się dzieci. Więc Zaid nie ma dowodu, nie ma o nim œladu w żadnym urzędzie.

 

– Zainspirowała mnie autentyczna historia kobiety, która żyjšc w skrajnej nędzy, urodziła szesnaœcioro dzieci – mówi Nadne Labaki. – Szeœcioro z nich umarło, inne trafiły do sierocińcow.

Nabaki pokazuje codziennoœć Zaida. Po sprzedaży siostry chłopiec ucieka z domu do nadmorskiego miasteczka. Tam spotyka uciekinierkę z Etiopii, która go przygarnia. Ale ona ma roczne dziecko, którego istnienia nie może ujawnić, bo zostałoby jej zabrane. Pracuje, żeby zdobyć pienišdze na fałszywy dowód dla siebie i synka. 

Gdy kobieta zostaje zatrzymana, Zaid próbuje zaopiekować się chłopczykiem, którego zaczyna traktować jak małego brata. Jego codziennoœć to przeraŸliwa nędza, próby zdobycia jakiegokolwiek jedzenia, już nie dla siebie, tylko dla malca. To ulica, obojętne spojrzenia innych – ludzi najczęœciej równie desperacko walczšcych o przetrwanie. To wreszcie marzenie, by uzbierać trochę pieniędzy na wyrobienie sobie papierów, pozwalajšcych pojechać do Szwecji, gdziekolwiek by ona nie była.

Tu nie może być happy endu. Labaki pokazuje nędzę trzeciego œwiata, tragedie uchodŸców, rozpacz. Nie chce wyciskać widzom łez. Ale wystarcza, że postawiła kamerę w slumsach libańskich, że zajrzała w oczy dziecka, które za dużo w cišgu swoich dziesięciu lat życia przeżyło i każe go wysłuchać, gdy przed sšdem oskarża rodziców, że dali mu życie. 
W tym filmie każdy kadr wydaje się przerażajšco prawdziwy. Labaki znalazła odtwórców, którzy zbyt dobrze znali taki œwiat. Kobieta grajšca matkę Zaida, doskonale wiedziała ,czym jest nędza: swoje dzieci nie raz karmiła lodem posypanym cukrem. 11-letnia Cedra Izam, filmowa siostrę bohatera, jest córkš uchodŸcow z Syrii. Labaki znalazła jš na ulicy, gdy usiłowała sprzedawać gumę do żucia na ulicy Bejrutu. Rewelacyjny Zain Al Rafeea od najmłodszych lat pracował na swoje utrzymanie. 

Oglšdam zdjęcia ekipy filmu z czerwonego dywanu. Mały Zaid na żadnym z nich się nie uœmiecha. Co czuł ten chłopiec o dorosłych oczach, gdy ubrany przez producentów w garniturek, stał nwœród błysków fleszy, facetów w muszkach, kobiet w sukniach, które kosztujš tyle, ile jego bohaterowi wystarczyłoy na wiele lat życia? 

„Capharnaum” to obraz œwiata, który trudno zapomnieć. I trzeba go mieć w pamięci, razem z obrazami z Aleppo, gdy słucha się polityków traktujšcych zamykajšcych szczelnie granice swoich krajów przed uchodŸcami.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL