Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Budżet i Podatki

Niższe podatki dla najbiedniejszych, nie muszš oznaczać podwyżki dla zamożniejszych

Henryk Kowalczyk, minister w rzšdzie Beaty Szydło, ma wkrótce przedstawić szczegóły reformy podatkowej
Fotorzepa
By obniżyć klin podatkowy dla najsłabiej zarabiajšcych, nie trzeba od razu sięgać do kieszeni tych zamożniejszych – podpowiadajš eksperci.

Obcišżenia niskich dochodów z pracy sš w Polsce zbyt wysokie i należałoby je obniżyć, a Ÿródeł finansowania takiej reformy jest sporo – wynika z szybkiej sondy, którš „Rzeczpospolita" przeprowadziła wœród ekonomistów, ekspertów różnych organizacji i naukowców.

W naszej sondzie wzięły udział 23 osoby. Nie sš to więc w pełni reprezentatywne badania, ale wyniki naszego minisondażu mogš być próbkš opinii œrodowiska gospodarczego w odniesieniu do rzšdowych planów wprowadzenia jednolitego podatku. W myœl wstępnej koncepcji przedstawionej przez ministra Henryka Kowalczyka nowy system miałby obniżyć klin podatkowy dla mało zarabiajšcych (tak by wzrosły dochody netto takich osób). Powstałš w ten sposób wyrwę w budżecie miałoby zaœ pokryć podniesienie łšcznych obcišżeń podatkowych (z tytułu ubezpieczeń społecznych i podatków) dla bogatszych.

Straty klasy œredniej

Z naszej sondy wynika, że zdecydowana większoœć ekonomistów (ok. 83 proc.) podziela zdanie rzšdu co do pierwszego filaru reformy, czyli koniecznoœci zmniejszenia opodatkowania pracy nisko wynagradzanej. Za to poparcie dla drugiej częœci reformy jest znacznie słabsze. Aż 65 proc. zapytanych przez nas ekonomistów uważa, że nie należy podnosić danin dla osób o wyższych dochodach z pracy.

– Ubytek w finansach publicznych, w efekcie obniżenia klina dla milionów osób o niskich dochodach, będzie tak duży, że wzrost opodatkowania musiałby dotyczyć de facto klasy œredniej, a nie tylko krezusów – zauważa Maciej Bukowski, prezes think-tanku Wise Europa. – A to spowodowałoby, że spadnie akumulacja majštku, wydłuży się okres wyrównywania poziomów życia między Polskš i Zachodem. Klasa œrednia straciłaby m.in. w ten sposób, że potrzebowałaby 10–20 lat dłużej na poprawę własnej sytuacji mieszkaniowej do standardów zachodnich – ostrzega.

Około połowy osób przez nas ankietowanych uważa też, że rzšd nie powinien zwiększać opodatkowania dochodów z działalnoœci prowadzonej na własny rachunek. – Dla zachowania ekspansywnoœci gospodarki, podejmowanie ryzyka zawodowego i praca ponad przeciętnš normę, muszš być premiowane – argumentuje Wojciech Warski z BCC. – Na razie czyni to 19-proc. podatek liniowy. Podnoszšc dwa razy opodatkowanie dla przedsiębiorców, rzšd uzyska krótkoterminowo spore wpływy z PIT, ale ugotuje kurę, która znosiła mu złote jaja – dodaje.

Lepiej zmieniać VAT

Jednoczeœnie druga połowa ekonomistów nawet zgadza się, by samozatrudnieni płacili fiskusowi więcej niż obecnie, pod warunkiem jednak, że podwyżka nie byłaby zbyt drastyczna.

Za to eksperci podkreœlajš, że Ÿródłem finansowania reformy podatkowej wcale nie musi być przesunięcie dochodów od zamożniejszych do biedniejszych. – Obniżenie opodatkowania pracy powinno być finansowane z obniżki kosztów działalnoœci budżetu. Należałoby także rozważyć podwyższenie czy modyfikację VAT – uważa Marcin Materna, dyrektor departamentu analiz Millennium Dom Maklerski. – Opodatkowanie pracy jest najbardziej bezsensownš formš podatku. Jeœli już należy opodatkować aktywa. Bo bogaty to ten, kto ma majštek, a nie ten, kto dużo pracuje.

Także inni ekonomiœci optujš za takimi zmianami w VAT, by zwiększyć dochody budżetu z podatku od konsumpcji oraz za poszerzeniem tzw. bazy podatkowej. – Chodzi o to, by rolnicy zaczęli płacić normalne podatki, a mundurowi składki – mówi Łukasz Kozłowski z Pracodawców RP. Inne pomysły to np. efektywne opodatkowanie korporacji (Zwišzek Przedsiębiorców i Pracodawców) czy rezygnacja przez rzšd z innych kosztownych programów (takich jak obniżenie wieku emerytalnego) i finansowanie reformy podatkowej z uszczelniania systemu VAT.

"Istnieje obawa, że podwyższenie obcišżeń podatkowych dla osób prowadzšcych własnš działalnoœć, zniechęci je do dalszej aktywnoœci."

Dariusz Filar były członek Rady Polityki Pieniężnej

"Podwyżka obcišżeń dla samozatrudnionych musi być rozsšdna, bo stawka 40 proc. zabiłaby małe firmy. Nieduża zmiana byłaby jednak sprawiedliwa."

Jarosław Neneman, były wiceminister finansów

"Wysoka progresja dla małych firm ich nie zabije pod warunkiem, że progi podatkowe zostanš należycie ustanowione."

Elżbieta Mšczyńska, przewodniczšca Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego

"Pienišdze na obniżenie opodatkowania osób najsłabiej zarabiajšcych mogłoby przynieœć np. ujednolicenie stawki VAT na poziomie 17–20 proc."

Maciej Bitner, główny ekonomista Wise-Europa

"Opodatkowanie pracy jest najbardziej bezsensownš formš podatku. Należy opodatkować aktywa (majštek), a nie pracę."

Marcin Materna, dyr. departamentu analiz Millennium Dom Maklerski

Rzšdowa reforma podatkowa

Premier Beata Szydło o rozpoczęciu prac nad "nowym, odważnym i nowoczesnym projektem podatkowym" poinformowała pod koniec kwietnia 2016 r. Do dziœ poznaliœmy jedynie bardzo ogólne założenie nowego systemu. Jak podkreœlał minister Henryk Kowalczyk, koordynujšcy prace w tym zakresie, reforma ma scalić podatek dochodowy PIT oraz składki płacone na ubezpieczenia społeczne w jednš daninę, co uproœciłoby system podatkowy z punktu widzenia pracodawców. Nowe rozwišzanie miałoby także zlikwidować degresywnoœć opodatkowania dochodów z pracy oraz wprowadzić kwotę wolnš od podatku w wysokoœci 8 tys. zł przynajmniej dla najmniej zarabiajšcych (zgodnie ze złożonš przez PiS obietnicš wyborczš).

W toku prac nad jednolitym podatkiem minister Kowalczyk mówił także, że "jest decyzja polityczna, by nie było takiego jak dziœ uprzywilejowania najbogatszych". Oznaczało to przyzwolenie rzšdu na to, by bogaci płacili "trochę więcej" niż obecnie, oraz na likwidację liniowego 19-proc. podatku PIT dla osób fizycznych prowadzšcych działalnoœć gospodarczš.

Wcišż jednak brakuje bardzo wielu informacji na temat nowego systemu, w tym tak podstawowej, jak wysokoœć nowych progów i stawek jednolitej daniny.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL