Fiskus drogi i nieskuteczny

aktualizacja: 11.10.2015, 21:18
Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman Piotr Wittman

Polska ma najkosztowniejszą administrację skarbową w Europie, która nie radzi sobie z oszustwami.

REDAKCJA POLECA
14.10.2015
Niektóre urzędy skarbowe otwarte dłużej w ramach pilotażu
11.10.2015
Ofensywa podatkowa PiS
11.10.2015
Trzeba zreformować fiskusa
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

Na działanie aparatu skarbowego wydajemy w Polsce aż 1,6 proc. tego, co zbiera on z podatków. To najgorszy wynik w Unii Europejskiej – podaje Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w najnowszych raporcie „Tax Administration 2015".

Dla porównania, w Niemczech to 1,35 proc., w Czechach – 1,13 proc., a w Wielkiej Brytanii – zaledwie 0,73 proc. Wśród 56 krajów, które bada OECD, wyższy wskaźnik kosztu poboru podatków jest tylko w Japonii (1,74 proc. przychodów) oraz w Arabii Saudyjskiej (1,62 proc.).

– Efektywność naszych służb skarbowych jest bardzo niska, a co gorsza, na przestrzeni lat wcale się nie poprawia – komentuje Rafał Antczak, członek zarządu Deloitte Business Consulting.

Dane OECD z najnowszego raportu kończą się na 2013 r., ale analiza „Rzeczpospolitej" pokazuje, że do dziś niewiele się zmieniło. W 2016 r. z podatków państwo ma zebrać ok. 335,6 mld zł. Z tego na funkcjonowanie administracji skarbowej ma wydać ok. 6,3 mld zł, czyli 1,88 proc. (OECD stosuje bardziej skomplikowaną metodologię, stąd różnice w wysokości wskaźnika). W poprzednich latach było to trochę mniej lub trochę więcej, ale generalnie wskaźnik ten utrzymuje się na stałym poziomie.

Dlaczego pobór podatków jest u nas tak drogi? Z jednej strony dochodzi do ogromnych wycieków z budżetu z powodu oszustw i nadużyć podatkowych, z którymi urzędnicy skarbowi walczą nieskutecznie.

Wycieki są spore: luka w VAT wynosi ok. 53 mld zł (wg firmy PwC), a w CIT – ponad 40 mld zł (dane Komisji Europejskiej). Gdyby lukę w VAT udało się zmniejszyć chociaż o połowę, to koszty fiskusa w stosunku do dochodów spadłyby poniżej 0,9 proc.!

Z drugiej zaś strony sama skarbówka też nie działa najlepiej. Pomimo upowszechniania elektronicznych rozliczeń podatkowych wciąż zbyt wielu urzędników zajmuje się mechanicznym przepisywaniem danych z papierowych deklaracji do baz danych. W samym Ministerstwie Finansów sprawami międzynarodowego opodatkowania (a więc krytykowanym powszechnie transferem zysków firm za granicę) zajmuje się merytorycznie zaledwie kilka osób.

– W wielu drobnych sprawach urzędy przeprowadzają bizantyjskie, długotrwałe postępowania. Można by je uprościć, a to zaoszczędziłoby czas urzędników, którzy mogliby się zająć kwestiami o naprawdę dużym wymiarze finansowym – zauważa prof. Leonard Etel, który pracuje z zespołem ekspertów nad nową ordynacją podatkową. Jego zdaniem jedną z przyczyn niskiej efektywności fiskusa są nadmiernie sformalizowane procedury podatkowe.

– Dziś kontrolerzy, nawet jeśli się znają na podatkach, to mają braki w wiedzy o międzynarodowej inżynierii finansowej – dodaje prof. Dominik Gajewski z SGH.

Skarbówka stara się poprawić organizację. W kwietniu połączono organizacyjnie urzędy skarbowe z izbami skarbowymi, co zaowocowało likwidacją dublujących się stanowisk w kadrach, księgowości wewnętrznej czy różnych innych komórkach pomocniczych. Wprawdzie zatrudnienie w izbach i urzędach skarbowych nieznacznie zmalało (o ok. 300 osób na 42 tys. pracowników), ale wielu pracowników przesunięto do komórek merytorycznych.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE