Państwo rosnących transferów socjalnych

Fotorzepa/Maciej Zienkiewicz
Rząd PiS wyda na cele społeczne cztery razy więcej niż PO–PSL – zapowiada wicepremier Morawiecki. Ale jeśli przyjdzie spowolnienie gospodarcze, możemy za to zapłacić wyższymi podatkami.
– W przyszłym roku wydatki na cele społeczne sięgną 75 mld zł – mówił ostatnio w Sejmie wicepremier Mateusz Morawiecki, minister rozwoju i finansów. To aż o ok. 50 mld zł więcej niż w czasach rządu PO–PSL, który w latach 2013–2015 – według wyliczeń Morawieckiego – przeznaczał na te cele jedynie 17–19 mld zł. PO i PSL nie zgadzają się z tymi wyliczeniami, ale politycy opozycji przyznają, że rząd PiS szybko zwiększa nakłady na transfery do społeczeństwa. – Nie wiem, skąd premier wziął te liczby, ale prawdopodobnie porównuje zupełnie różne kwestie. To oczywiście nieuprawnione, bo to tak, jakby porównywał pomarańcze ze śliwkami – komentuje Magdalena Kochan, posłanka PO, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Kto skorzysta – Te 17–19 mld zł to wierutne kłamstwo – mówi też „Rzeczpospolitej" Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL i b. minister pracy i polityki społecznej. – Nawet z raportu NIK wynika, że na szeroko pojęte wsparcie polskich rodzin prze...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL