Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Budżet i Podatki

Eksperci o wzroście wpływów państwa z podatku VAT

Bloomberg
Widać rezultaty zmian majšcych przeciwdziałać wyciekaniu VAT-u. Sytuacja zacznie się normować w II kw. - tak eksperci skomentowali informację, że dochody budżetu państwa z podatku VAT w pierwszym kwartale 2017 r. sš wyższe o 40 proc.

Jak wskazał w œrodę wiceminister finansów Leszek Skiba, dochody budżetu państwa z VAT-u w pierwszym kwartale 2017 r. sš wyższe o 40 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego.

„Jest to na pewno dobry wynik, wbrew oczekiwaniom tych, którzy wróżyli, że będzie katastrofa budżetowa" – oceniła ekonomistka z Uniwersytetu Rzeszowskiego Władysława Jastrzębska.

Według niej w najbliższych miesišcach nie nastšpi nagły spadek dynamiki wpływów budżetowych. „Wszystko wskazuje na to, że nie będzie załamania budżetowego z powodu zwiększonych wydatków budżetowych oraz utrzymania podatków na tym samym poziomie, (bo żadne stopy podatkowe nie wzrosły). Trzeba się z tego cieszyć – powiedziała w rozmowie z PAP Jastrzębska.

Dodała, że nie można oczekiwać, że z dnia na dzień nastšpi tšpnięcie i dochody budżetu państwa z VAT-u radykalnie spadnš.

„Wpływy z VAT-u uzależnione sš od wydatków, od zakupów dóbr finalnych i w zwišzku z tym, jeœli dochody sš na wysokim poziomie, jeœli optymizm inwestycyjny przedsiębiorstw jest duży, to wpływy z VAT-u będš rosły" – wyjaœniła. Jej zdaniem, wzrost dochodów państwa z VAT-u w pierwszych trzech miesišcach roku pokazuje, że możliwy do osišgnięcia jest 11-proc. wzrost w kolejnych kwartałach, co jest celem budżetowym w roku 2017.

Jak zauważył Mariusz Cieœla z Krajowej Rady Doradców Podatkowych, wzrost wpływów z VAT-u wynika z tego, że wiele firm przestało być kwartalnie rozliczanych z VAT-u. Kolejna sprawa to obcišżenie odwrotnym VAT-em przede wszystkim branży budowlanej (wprowadzono go od nowego roku dla podwykonawców). "Ze względu na to po stronie sprzedawców i dostawców występuje VAT do zapłaty, natomiast budowlańcy sobie go nie odliczajš, ponieważ nie wystawiajš faktur z VAT-em należnym. VAT naliczony mogš odzyskać jedynie poprzez zwrot bezpoœredni. Wystawiajš faktury z odwrotnym obcišżeniem i oczekujš na zwrot podatku VAT zwišzanego ze swoimi zakupami do 60 dni. Efekty tego mechanizmu właœnie teraz zaczynajš być widoczne" - wyjaœnił.

Jak podkreœlił Cieœla, główny wykonawca, za którego podwykonawcy wykonujš pracę, nie dostaje faktury z VAT-em. W zwišzku z tym wystawiajšc swojš ostatecznš fakturę nie ma czego odliczyć. To wišże się z koniecznoœciš zapłaty do budżetu większej iloœci VAT-u. "W tym momencie mamy podwójny efekt. Ten, kto mógł odliczyć podatek nie odlicza go sobie w sposób normalny, czyli nie pomniejsza swojej sprzedaży. A ten, kto przedtem miał odliczenia od podwykonawców nie ma czego odliczyć, bo podwykonawca wystawia fakturę bez VAT, z odwrotnym obcišżeniem. To jest jedna z przyczyn, dla których tak wysokie wskaŸniki wpływów VAT-owskich obserwujemy w tej chwili" - powiedział.

Jego zdaniem, cała sytuacja po II kwartale, albo nawet już w jego poczštkach zacznie się normować. "Przepływy, które wynikały z VAT-u zacznš wracać do normy. Przychody, po dokonaniu zwrotów przez Urzędy Skarbowe dla podwykonawców, będš powoli wracały do normy, czyli do poziomów szacowanych na 11 proc." - ocenił.

Według niego negatywnš stronš tej sytuacji jest natomiast to, że podwykonawcy, żeby zachować płynnoœć muszš brać kredyty i finansować w ten sposób budżet - bo z czegoœ muszš płacić swoim dostawcom, z czegoœ muszš utrzymywać swoich pracowników. "Pewnie skończy się to dla słabszych firm upadkami, bšdŸ przynajmniej zadyszkš finansowš" - podkreœlił.

Prof. Elżbieta Mšczyńska-Ziemacka ze Szkoły Głównej Handlowej również podkreœliła, że to jednorazowy wzrost. "Dynamika dochodów z VAT-u w najbliższych miesišcach nie będzie taka wysoka, jak na poczštku. To efekt jednorazowy, ale trend będzie pozytywny" - oceniła ekspertka w rozmowie z PAP.

Dodała, że znaczenie ma również to, że następuje odejœcie od deflacji w kierunku niewielkiej inflacji poniżej 2 proc. "Jeœli się przechodzi od deflacji do inflacji, to wpływy do budżetu zawsze rosnš, bo VAT to cena. A jak rosnš ceny, to wpływy z VAT-u się zwiększajš" - powiedziała.

Profesor zwróciła uwagę, że poprawia się też tempo wzrostu gospodarczego, co pokazujš wszystkie prognozy. "Instytucje międzynarodowe podwyższyły nam prognozy wzrostu gospodarczego. Zmniejsza się bezrobocie, zwiększa się eksport - to wszystko sprawia, że przekłada się to na podatki, wpływy do budżetu. Rezultaty przynoszš też zmiany w VAT majšce przeciwdziałać jego wyciekaniu" - wyliczyła. I dodała, że nastšpiła też dynamizacja konsumpcji poprzez program 500 plus. "Nasz wzrost gospodarczy bazował w 2016 r. na konsumpcji, w tej chwili ożywia się też inwestowanie, a inwestowanie to kupowanie różnego rodzaju produktów, urzšdzeń czy maszyn budowlanych. To wszystko nakręca koniunkturę i zwiększa wpływy do budżetu" - wyjaœniła prof. Mšczyńska-Ziemacka. Oceniła, że w zwišzku z tym na pewno nie przekroczymy żelaznej bariery deficytu budżetowego, ustalonej na 3 proc. PKB.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL