Propozycje Ministerstwa Finansów dotyczące uproszczeń w VAT dla małych firm wymagają dodatkowych analiz

aktualizacja: 26.03.2016, 16:21

Propozycje resortu finansów dotyczące uproszczeń w VAT dla małych firm brzmią interesująco, ale wymagają analiz, by ich wprowadzenie nie przyniosło niespodziewanych, niekorzystnych skutków dla budżetu - oceniają eksperci podatkowi, z którymi rozmawiała PAP.

REDAKCJA POLECA

Ministerstwo Finansów poinformowało w poniedziałek, że resort rozważa wprowadzenie uproszczonej, zryczałtowanej formy opodatkowania VAT-em dla podatników, których obroty nie przekraczają 150 tys. zł rocznie. Rozważane jest też podniesienie progu podlegania VAT z obecnych 150 tys. zł do 200 tys. zł.

Doradca podatkowy Wojciech Kotowski z kancelarii Ożóg Tomczykowski wyjaśnił w rozmowie z PAP, że podwyższenie limitu obrotów, którego przekroczenie powoduje, że przedsiębiorca staje się podatnikiem VAT, to kwestia indywidualna państw członkowskich UE. Dyrektywa VAT pozwala bowiem krajom UE, by pewne regulacje mogły doprecyzować na poziomie lokalnym.

- Taką kwestią jest właśnie ustalenie limitu zwolnienia z VAT dla małych firm. Obecnie obowiązujący limit w wysokości 150 tys. zł jest na średnim poziomie w porównaniu z innymi krajami UE. W niektórych jest niższy, w innych wyższy - na Łotwie np. wynosi 50 tys. euro, a więc istotnie więcej niż w Polsce - powiedział Kotowski.

Zwrócił uwagę, że podatnik może zrezygnować ze stosowania limitu i zdecydować, że nie chce korzystać ze zwolnienia, bo bardziej odpowiada mu bycie czynnym podatnikiem VAT.

- Nie wiem, czy nie demonizuje się zbytnio obowiązków związanych z VAT-em. Oczywiście obowiązujący jeszcze kilka lat temu limit w wysokości 50 tys. zł był za niski dla małych podmiotów, które działalność wykonują w nieznacznym stopniu - ocenił doradca.

Żródło: ekonomia.rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE