Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Budownictwo

#RZECZoBIZNESIE: Grzegorz Błachnio: Coraz bardziej kurczš się marże w budowlance

tv.rp.pl
Firmy upadajš, bo zlecenia sš mniej rentowne niż na poczštku zakładały. Wpływ na to ma głównie wzrost cen robocizny – mówi Grzegorz Błachnio z Euler Hermes, goœć programu Michała Niewiadomskiego.

Goœć przyznał, że sytuacja w budowlance poprawiła się w stosunku do roku ubiegłego.

- Natomiast jeszcze nie na tyle, na ile uczestnicy rynku by liczyli. Najważniejszy wskaŸnik, czyli wartoœć sprzedanej produkcji budowlanej, po pierwszym półroczy wzrósł ponad 7 proc., ale w 2016 r. mieliœmy 12 proc. spadek, więc jeszcze nie odrobiliœmy tamtych strat - mówił Błachnio.

Zaznaczył, że rynek rozkręca się powoli.

- Oczekiwania były bardzo duże. Dostawcy materiałów budowlanych, producenci i hurtownicy na poczštku sezonu budowlanego bardzo zwiększyli sprzedaż. W niektórych kategoriach towarów wzrosty sięgały 30 proc., podczas gdy wartoœć prac budowlanych wzrosła o 3-5 proc. Po fali entuzjazmu dostawcy materiałów budowlanych trochę się zreflektowali. Już w maju i czerwcu wzrost sprzedaży odpowiadał wzrostowi prac budowlanych – tłumaczył.

Przypomniał, że jeszcze w I kwartale mieliœmy opóŸnienia płatnicze.

- Wartoœć trudnych długów, niespłacalnych, od firm, które znikajš z rynku, był 10 proc. wyższy niż w końcówce 2016 r.
Po pierwszym półroczu sytuacja jest bardzo zbliżona do roku ubiegłego. Nie jest gorzej, ani lepiej. Œredni okres obiegu należnoœci wynosi 80 kilka dni. W tym czasie mniejsze firmy budowlane mogš już stracić płynnoœć – ocenił Błachnio.

- Spodziewamy się, że realny dopływ œrodków na rynek będzie widoczny w przyszłym roku, a może nawet w drugiej jego połowie – dodał.

Goœć przyznał, że branża budowlana ma problem nie tylko w pozyskaniu pracownika, ale też w jego utrzymaniu.

- Nawet największe firmy sygnalizujš, że rodzšce się ożywienie na rynku budowlanym, rosnšca iloœć zleceń, sš hamowane przez 2 czynniki. Szybszy niż wzrost cen prac, wzrost cen materiałów budowlanych i kosztów pracy. To wpływa na to, że upada więcej firm budowlanych niż w tym samym okresie ubiegłego roku – tłumaczył.

Podkreœlił, że firmy nie z powodu braku zleceń majš problemy.
- Firmy upadajš, bo zlecenia sš mniej rentowne niż na poczštku zakładały. Wpływ na to ma głównie wzrost cen robocizny. Marże coraz bardziej się kurczš i firmy tracš płynnoœć finansowš – mówił.

- Spodziewamy się, że w drugiej połowie roku wzrost będzie kontynuowany. Wartoœć prac budowlanych w tym roku wzroœnie o kilka procent. Natomiast nie będzie to wzrost, którego wszyscy by sobie życzyli – prognozował Błachnio.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL