Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Budowa i remont

Jak ważna jest mieszkaniówka?

CBRE
33 mld zł daje rocznie polskiej gospodarce budownictwo mieszkaniowe. Tak było w minionym roku.

- Budownictwo mieszkaniowe w 2014 roku wygenerowało bezpoœrednio dla gospodarki 17,4 mld zł. Sektor ten przyniósł jeszcze dodatkowy poœredni wkład do PKB w wysokoœci około 14 mld zł, a gospodarstwa domowe - 1 mld zł. Łšcznie to prawie 33 mld zł wpływów - to główne wnioski z raportu przygotowanego przez firmę doradczš PwC oraz Polski Zwišzek Firm Deweloperskich (PZFD).

Skšd taki wkład

Z badania „Analiza wpływu sektora budownictwa mieszkaniowego na gospodarkę Polski" wynika, że wartoœć dodana wytworzona bezpoœrednio przez sektor budowlany (czyli jego wkład do Produktu Krajowego Brutto) w 2014 r. wyniosła ponad 115 mld zł i stanowiła 6,7 proc. PKB. Wartoœć dodanš wytworzonš bezpoœrednio przez budownictwo mieszkaniowe autorzy raportu szacujš na około 17,4 mld zł, czyli na około 1 proc. PKB.

Sektor budowlany jest również poważnym płatnikiem podatków zasilajšcych budżet państwa. Szacowane przez autorów raportu dochody z podatku VAT w roku 2014 wyniosły około 6,5-7 mld zł, czyli do 2,7 proc. dochodów podatkowych i do 5,6 proc. całkowitych dochodów z podatku VAT w skali kraju.

W sumie podatki VAT, PIT i CIT wpłacane przez sektor budowlany to około 11-12 mld zł rocznie. Według danych z roku 2014 stanowiły one ponad 4,5 proc. wpływów podatkowych budżetu państwa. komentuje Konrad Płochocki, dyrektor generalny w Polskim Zwišzku Firm Deweloperskich.

Samorzšdy też zyskujš

Autorzy raportu podkreœlajš również bardzo duże znaczenie sektora budowlanego dla wszystkich gospodarek regionalnych w Polsce. Bezpoœredni udział budownictwa w PKB województw waha się od 5,8 proc. dla województwa łódzkiego do 8,7 proc. dla województw małopolskiego i zachodniopomorskiego. Budownictwo ma więc duże znaczenie dla finansów samorzšdów lokalnych - czytamy w opracowaniu.

- W sumie dzięki podatkom PIT i CIT wpłacanych przez właœcicieli i pracowników firm budowlanych, z których częœć trafia do kas samorzšdowych, wzbogaciły się one w roku 2013 o około 1,9 mld zł, co stanowi 2 proc. dochodów własnych samorzšdów. Do tego dochodzš wpływy z tytułu podatku od nieruchomoœci, który jest największym Ÿródłem dochodów podatkowych samorzšdów lokalnych w Polsce. W 2013 roku jego wartoœć wyniosła 18,7 mld zł. wylicza Mateusz Walewski, starszy ekonomista w PwC Polska.

Według specjalistów bezpoœrednia wartoœć generowanego przez sektor budowlany PKB, zatrudnienia, płac, czy podatków to tylko częœć jego całkowitego wpływu na gospodarkę.

Deweloperzy: kreujemy

- Działalnoœć budowlana jest jednym z najistotniejszych kreatorów popytu dla innych sektorów gospodarki od przemysłu poprzez usługi i handel. Wartoœć dodana, jakš według naszych szacunków budownictwo mieszkaniowe osišgnęło w 2014 roku, czyli 17,4 mld zł, to bezpoœredni efekt dla gospodarki wygenerowany przez ten sektor. Jednak, aby móc funkcjonować, firmy budowlane muszš dokonywać zakupów w innych gałęziach rynku. Te z kolei generujš dla całej gospodarki efekt poœredni w wysokoœci 14 mld zł. Do tego dochodzš jeszcze gospodarstwa domowe i ich dodatkowe zakupy, przynoszšce efekt indukowany w wysokoœci prawie 1 mld zł. tłumaczy Mateusz Walewski z PwC. A więc efekt całkowity, jaki budownictwo mieszkaniowe miało na polskš gospodarkę, w sposób bezpoœredni i poœredni szacujemy na prawie 33 mld zł, czyli 1,9 proc. PKB. To prawie dwa razy więcej niż wartoœć dodana generowana bezpoœrednio przez sektor dodaje.

Aby obsłużyć sprzedaż i wyprodukować materiały kupowane przez sektor budownictwa mieszkaniowego w całej gospodarce powstało, według szacunków PwC, ponad 131 tys. miejsc pracy. Łšcznie z osobami zatrudnionymi w samym budownictwie mieszkaniowym sektor ten odpowiada według naszych szacunków za około 300 tys. miejsc pracy, które przynoszš gospodarstwom domowym w Polsce około 10,4 mld zł dochodów rocznie.

Eksperci podkreœlajš jednak, że utrzymujšcy się przez ostatnie lata rozwój sektora, z punktu widzenia Kowalskiego jest niewystarczajšcy, co potwierdzajš dane statystyczne.

- W Polsce wcišż istnieje poważny niedobór mieszkań. Według danych EUROSTAT w 2013 roku przeciętna liczba pomieszczeń na osobę w polskich mieszkaniach wynosiła 1,1 przy œredniej dla UE wynoszšcej 1,6 i maksymalnych wartoœciach sięgajšcych 2,0 2,2 dla takich krajów jak Belgia, Norwegia, czy nawet Cypr. W naszym kraju aż 45 proc. osób mieszka w przepełnionych mieszkaniach, podczas gdy œrednia europejska wynosi 17 proc. Ważne jest więc, aby liczba mieszkań, oddawanych rokrocznie do użytku w naszym kraju, która waha się w ostatnich latach w granicach od 140 do 160 tys., miała szansę wypracować długookresowš tendencję rosnšcš, ponieważ ostatnio obserwujemy małe spadki tłumaczy Konrad Płochocki z PZFD.

ródło: ekonomia.rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL