Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Budowa i remont

Jak deweloper olszę czarnš i mur tkalni ratował

W Łodzi przy ul. Łškowej firma Archicom Polska działajšca w ramach Grupy Archicom wybudowała osiedle Łškowa. Firma musiała zachować fragment ok. 70-metrowego ceglanego muru dawnej fabryki
Materiały
Nowe mieszkania rosnš wokół pomników przyrody, tuż obok zabytkowych murów, przy linii brzegowej. To ogromne wyzwanie dla inwestorów.

Osiedle przy ul. Bobrowieckiej na warszawskim Mokotowie wybudowała firma Spectra Development. Na działce roœnie znajdujšca się pod ochronš olsza czarna (Alnus glutinosa). - Drzewo jest 150-letnim pomnikiem przyrody, ustanowionym w 1975 roku - opowiada Dariusz Sokołowski, prezes zarzšdu spółki Spectra Development. - Olsza jest drzewem rosnšcym w miejscach wilgotnych, bagiennych. Jeszcze 300 lat temu obszar Sielec był podmokły. W kolejnych dwóch stuleciach poziom wód gruntowych został obniżony poprzez system kanałów melioracyjnych. Korzenie drzewa wrosły w stary kanał i prawdopodobnie dzięki temu udało mu się tak długo przetrwać - podkreœla.

Dodaje, że podczas budowy osiedli trzeba było jednak przenieœć kanał Sielecki. - Garaż podziemny wykonaliœmy w technologii œcianki szczelnej, tak, by dotychczasowe warunki wodne wokoło pomnika przyrody nie zostały naruszone - mówi prezes Sokołowski. - Zapewniło to odpowiednie warunki dla systemu korzeniowego. Poziom nawadniania drzewa jest cały czas kontrolowany. Przy drzewie wykonaliœmy piezometr i co tydzień sprawdzaliœmy poziom wody gruntowej. Wyniki przesyłaliœmy do BOŒ. Teraz poziom wody sprawdza administrator. Jeżeli ulegnie drastycznemu obniżeniu, do podziemnego zbiornika, którym jest fragment starego kanału melioracyjnego, zostanie doprowadzone ok. 10 m3 wody.

Przygotowana została także instalacja do nawadniania. - Tak wyjštkowe drzewo narzuciło na nas koniecznoœć dostosowania projektu inwestycji przy uwzględnieniu istotnych ograniczeń - drzewo wymaga odpowiedniego poziomu nasłonecznienia, a pod terenem, na którym roœnie, nie mogliœmy wybudować garażu podziemnego - podkreœla Dariusz Sokołowski. - Co więcej, wokół drzewa obowišzuje strefa ochronna z zakazem wstępu. Stanowiło to dodatkowe wyzwanie dla generalnego wykonawcy i jego podwykonawców, gdyż na czas budowy obszar w promieniu 15 metrów wokoło olszy został wygrodzony i nikt nie miał tam dostępu. Kolejne wyzwanie stanowił dobór roœlinnoœci, ponieważ wokół drzewa mogły zostać zasadzone jedynie odporne na warunki atmosferyczne trawy pustynne. Ograniczenia zwišzane z budowš apartamentowca Bobrowiecka 10 wokół pomnika przyrody stanowiły dla nas ogromne wyzwanie.

Tuż przy linii brzegowej

Trudne inwestycje ma na koncie także wiele innych firm. Moderna Holding przy Œwiętojańskiej w œcisłym centrum Gdyni, 300 metrów od linii brzegowej Zatoki Gdańskiej, budowała dwubryłowy budynek połšczony dwiema podziemnymi kondygnacjami. Baltiq Plaza ma szeœć kondygnacji naziemnych. Oferuje 141 miejsc parkingowych i 90 mieszkań i apartamentów oraz lokale handlowo-usługowe. Jak opowiada Paweł Podlaski, dyrektor operacyjny Moderna Holding, trudnoœci przysporzyło sšsiedztwo. Wybudowane przed drugš wojnš œwiatowš budynki nie miały inwentaryzacji i dokumentacji projektowej.

- Z kolei przy budowie mieszkań przy ul. Złotej w Warszawie, w trakcie robót fundamentowych natknęliœmy się na wielkie gruzowisko, pozostałoœć działań wojennych i zniszczenia pierzei dawnej ulicy Złotej - opowiada Paweł Podlaski.

Jak często wykonawcy stajš przed koniecznoœciš wykonania nietypowej operacji? - Wszystko zależy od usytuowania działki - wyjaœnia dyrektor. - Na pewno mniej niespodzianek czeka na inwestora, gdy budowa prowadzona jest w polu, na otwartym terenie. Trudnoœci, nietypowe operacje i zwišzane z nimi wyższe koszty pojawiajš się zwykle, gdy buduje się w istniejšcej już œcisłej zabudowie. W takich przypadkach konieczne jest staranne i profesjonalne zabezpieczenie sšsiednich budynków.

Trudno jednak wskazać, jak podkreœla Paweł Podlaski, najtrudniejsze inwestycje. - Po prostu z każdš trzeba się zmierzyć, dobrze jš zaplanować, wykorzystać najlepsze dostępne rozwišzania technologiczne i... być gotowym na to, że nie zawsze wszystko można zrealizować zgodnie z założeniami – czasem trzeba być gotowym na to, by zmierzyć się z nieprzewidzianym - podkreœla.

Historyczne sšsiedztwo

W Łodzi przy ul. Łškowej firma Archicom Polska działajšca w ramach Grupy Archicom wybudowała osiedle Łškowa. - Wyzwaniem było zrobienie wykopu i budowa garażu podziemnego w bezpoœrednim sšsiedztwie z zabytkowš zabudowš - opowiada mówi Mariusz Misiak, dyrektor techniczny w spółce Archicom Polska. - Musieliœmy też zachować fragment ok. 70-metrowego ceglanego muru dawnej hali szedowej. Jest to pozostałoœć po tkalni Fabryki Towarów Bawełnianych Juliusza Kindermanna, znanego łódzkiego przedsiębiorcy. Aby zabezpieczyć wykop o objętoœci 64 tys. metrów szeœciennych, a także sšsiadujšcš zabudowę i pofabryczny mur przed osunięciem, wykonano wspornikowš palisadę z pali CFA (ang. Continous Flight Auger) o œrednicy ok. 60 cm. Otwory wiercone były obok siebie w gruncie do głębokoœci ok. 8 m. Następnie zbrojone i betonowane na budowie przy zastosowaniu urzšdzeń typu palownice, wyposażonych w głowicę obrotowš, œwider, pompę do betonu oraz pozostałe oprzyrzšdowanie elektroniczne niezbędne do wykonania pali. Umożliwia ono rejestrację i monitorowanie parametrów gruntu, wiercenia i betonowania - opowiada.

Mur pofabryczny udało się ocalić, poddać renowacji i wkomponować w architekturę budynków, nadajšc mu nowš, osiedlowš funkcję. - Przy realizacji inwestycji w gęsto zabudowanym, zurbanizowanym terenie miejskich centrów trzeba się liczyć z dodatkowymi wyzwaniami. Proces inwestycyjny jest niezwykle skomplikowany i wymaga szeregu ustaleń z różnymi podmiotami - komentuje Mariusz Misiak. - Niektóre problemy sš nie do uniknięcia, ale ryzyko niespodzianek znacznie ogranicza właœciwe rozpoznanie terenu przez badania hydrogeologiczne, które wykonuje się często już na etapie zakupu gruntów. Solidne przygotowanie inwestycji, dobry projekt techniczny i sprawdzeni wykonawcy pozwalajš naszej spółce na właœciwš kontrolę realizowanych projektów.

Każdy jednak projekt, jak mówi dyrektor Misiak, może się okazać wyzwaniem. - Ważna jest wtedy wiedza, doœwiadczenie i zaangażowanie zespołu, które pozwalajš sprawnie pokonywać pojawiajšce się przeszkody - podkreœla.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL