Budowa i remont

Budów więcej o połowę

Budowę 13,9 tys. nowych mieszkań rozpoczęli w styczniu i lutym deweloperzy
Materiały Inwestora
Czy jest jakiś rekord, którego deweloperzy mieszkaniowi nie pobili w ostatnim czasie? Dokąd zmierza rynek nowych lokali?

Komentuje Marcin Krasoń, analityk Home Broker:

- Dwa pierwsze miesiące 2017 roku były okresem ofensywy deweloperów. Porównując je do stycznia i lutego 2016 roku, liczba rozpoczętych budów wzrosła prawie o połowę.

Budowę 13,9 tys. nowych mieszkań rozpoczęli w styczniu i lutym deweloperzy - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. To liczba o 49 proc. wyższa od tej z analogicznego okresu rok temu.

Jeszcze bardziej imponująco wygląda liczba pozwoleń na budowę, które otrzymały firmy budujące mieszkania: 21,3 tys. lokali to o 62 proc. więcej niż przed rokiem. Przy tych dwóch danych, 12,3 tys. mieszkań oddanych do użytkowania (o 5 proc. więcej niż rok temu) wygląda skromnie.

Na dane GUS warto jednak patrzeć w dłuższym czasie. Analizowanie ich w okresach 12-miesięcznych daje szersze spojrzenie na to, co dzieje się na rynku mieszkaniowym. Z tej perspektywy widać, że jesteśmy w okresie, gdy najszybciej rośnie liczba oddanych mieszkań, co jest efektem dynamicznego wzrostu liczby nowych budów w poprzednich kwartałach.

W okresie marzec 2016 r. - luty 2017 r. działający na polskim rynku deweloperzy oddali do użytkowania 79,4 tys. lokali mieszkalnych, co jest drugim najwyższym wynikiem w historii. W porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej zanotowaliśmy wzrost o 26,8 proc. W tym ujęciu liczba nowych budów wzrosła o 2,8 proc., a pozwoleń na budowę - o 13,5 proc.

Niskie stopy procentowe (taki rekordowo mizerny poziom utrzymuje się od dwóch lat) sprzyjają rozwojowi rynku mieszkaniowego w dużych miastach. Tam nie brakuje chętnych do inwestycyjnych zakupów, a kupujący często skłaniają się ku rynkowi pierwotnemu, licząc, że nowe mieszkanie szybciej i drożej uda się wynająć.

Raporty firm analitycznych i dane zbierane z Giełdy Papierów Wartościowych wskazują jednoznacznie, że aktywność firm deweloperskich łączy się z wysokim popytem na nowe mieszkania. Co będzie z rozpoczętymi budowami, gdy popyt osłabnie?

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL