Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Budowa i remont

Zielone ściany: nie wiadomo jak je projektować

materiały prasowe
Przykładów zielonych œcian w Polsce mamy niestety niewiele - mówi Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Zwišzku Firm Deweloperskich.
Rz: Od miesišca obowišzuje zmiana rozporzšdzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Sprawdza się w praktyce? Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Zwišzku Firm Deweloperskich: Z całš pewnoœciš nowe warunki techniczne należy doprecyzować, jak zawsze w przypadku nowych regulacji. Potrzebne będš szkolenia dla urzędników, inwestorów oraz projektantów, dzięki którym łatwiej byłoby im je stosować. Przede wszystkim konieczne jest wypracowanie jednolitej, czasami szczegółowej, interpretacji przepisów. Jesteœmy już po wstępnych rozmowach z zespołem doradczym ds. warunków technicznych działajšcym przy Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju. Zespół mógłby wydawać rekomendacje jak interpretować budzšce wštpliwoœci przepisy rozporzšdzenia. Chcemy, by pierwsza rekomendacja dotyczyła pojęcia „powierzchni biologicznie czynnej".
Jakie wštpliwoœci pojawiły się w jej wypadku? W końcu rzšd zauważył potencjał w powierzchniach biologicznie czynnych, czyli w zielonych œcianach. Zyskujš one ogromnš popularnoœć na całym œwiecie. Nowe przepisy mówiš jednak tylko, że chodzi o powierzchnię stanowišcš zielonš œcianę, która ma nie mniej niż 10 mkw. powierzchni, i tyle. To za mało? No właœnie. Do końca nie wiadomo, jak należy to rozumieć. Polskiemu Zwišzkowi Firm Deweloperskich zależy, aby zielone œciany były wykorzystywane prawidłowo. Nie może być tak, że ktoœ zaprojektuje 50 mkw. kratki, przy której posadzi 1–2 cm bluszczu, który większy nie uroœnie, a następnie powie, że spełnił warunki stawiane przez przepisy. Moim zdaniem zauważenie potencjału zielonych œcian jest œwietnym pomysłem. Obecnie elewacja należy do najmniej niewykorzystanych elementów budynku albo co najwyżej służy za wieszak reklamowy. Przykładów zielonych œcian w Polsce mamy niestety niewiele. Wœród nich jest m.in. budynek Fundacji Nauki Polskiej. Na elewacji starej przedwojennej willi urzšdzono pionowy ogród. Roœliny rosnš w kieszeniach zrobionych w arkuszach geowłókniny, przymocowanych do œcian budynku. Najbardziej znanym na œwiecie budynkiem wykorzystujšcym takie rozwišzanie jest paryskie muzeum sztuki kultur pozaeuropejskich, którego projektantem był Patrick Blanc. W jakim kierunku więc powinna pójœć rekomendacja zespołu ds. warunków technicznych? Potrzebni sš eksperci od zieleni, którzy przygotujš wytyczne. Jak je otrzymamy, to myœlę, że szybko przedstawimy nasze propozycje, które dokładnie okreœlš, jak powinna wyglšdać prawidłowo zaprojektowana œciana zielona i jakiego rodzaju roœliny mogš na niej rosnšć. Zwróciliœmy się z propozycjš współpracy m.in. do Stowarzyszenia Elewacji i Dachów Zielonych, liczymy też na uczelnie wyższe. Ale nie tylko zielone œciany budzš wštpliwoœci deweloperów, także projektowanie aneksów kuchennych w kawalerkach. To raczej formalna kwestia. Z nowych warunków technicznych nie wynika wprost, czy aneks kuchenny musi mieć oddzielne okno czy nie. Regulujš one natomiast, że powinien mieć dostęp do œwiatła dziennego. Polski Zwišzek Firm Deweloperskich zwrócił się więc o interpretację do Ministerstwa Infrastruktury. Chodzi o odpowiedŸ na pytanie, czy wymóg bezpoœredniego oœwietlenia aneksu œwiatłem dziennym będzie uznany za spełniony, jeżeli jedynym oœwietleniem będzie œwiatło na przykład z okien połšczonego z aneksem pokoju. Naszym zdaniem aneks kuchenny nie musi mieć osobnego okna, aby wymóg bezpoœredniego nasłonecznienia został zrealizowany. Wystarczy, jeżeli będzie doœwietlony œwiatłem z okien innego pomieszczenia. Z sygnałów, które do nas dochodzš z Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, które po rekonstrukcji rzšdu przejęło budownictwo, wynika, że interpretuje przepisy dotyczšce aneksu w ten sam sposób. Nie wszystkie nowe uregulowania sš po myœli deweloperów. Największe emocje budzi jednak to dotyczšce minimalnej powierzchni mieszkania. Dziœ nie wolno budować kawalerek mniejszych niż 25 mkw. PZFD będzie walczyć o wykreœlenie tego wymogu? Oczywiœcie, będziemy dšżyć do kolejnych zmian, które odpowiadajš potrzebom rynku. Klienci deweloperów chcš kupować mniejsze mieszkania o powierzchni 18–20 mkw. Dlaczego więc deweloperzy mieliby ich nie budować? Ze strony Izby Architektów sš pierwsze sygnały, że budowane mieszkania mogš być mniejsze. Jeszcze niedawno byli oni ich zagorzałymi przeciwnikami. Naszym zdaniem przepisy nie powinny okreœlać minimalnej powierzchni. To sami nabywcy powinni zdecydować, jak duże chcš mieć mieszkanie. Z nowych warunków technicznych usunięto uregulowanie, dzięki któremu inwestycje w zabytkowych obiektach nie musiałyby spełniać wyœrubowanych norm energooszczędnoœci. Dobrze się stało, że wyrzucono te przepisy? Wielka szkoda. W wypadku zabytków spełnienie współczesnych wymogów jest często nierealne. Deweloperzy nie będš chcieli inwestować w tego rodzaju obiekty. ©?

CV

Konrad Płochocki pełni funkcję dyrektora generalnego Polskiego Zwišzku Firm Deweloperskich. Jest radcš prawnym oraz członkiem Komitetu Wykonawczego Urban Land Institute w Polsce.Karierę zawodowš rozpoczynał w poœrednictwie obrotu nieruchomoœciami. Jako prawnik pracował w Fundacji na rzecz Kredytu Hipotecznego oraz kancelarii prawnej CMS Cameron McKenna.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL