Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Brexit

UE-Wielka Brytania: Brexitu można jeszcze uniknšć

Były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair
AFP
Blair apeluje o nowe referendum w sprawie członkostwa kraju w Unii. Pomysł ma pewnš szansę na sukces.

Głosowanie miałoby się odbyć już po zakończeniu negocjacji rozwodowych, jakie Theresa May prowadzi z Brukselš, a więc gdzieœ pod koniec tego roku. Wówczas Brytyjczycy odnieœliby się już nie do mglistej idei wyjœcia z Unii, lecz do bardzo konkretnego porozumienia w sprawie przyszłych relacji ze Wspólnotš.

Brexit wcale nie jest przesšdzony – przekonuje w rozmowie z „Die Welt" Tony Blair, którego Institute for Global Change właœnie opublikował 32-stronicowy manifest w sprawie organizacji ponownego referendum. – W Europie nie ma dziœ wystarczajšcego zrozumienia, jak katastrofalne skutki miałoby wyjœcie z Unii Zjednoczonego Królestwa, także dla samego kontynentu. Wielka Brytania miałaby tendencję do namawiania innych państw członkowskich do pójœcia jej œladem. Obawy, jakie doprowadziły do brexitu, nie sš ograniczone do naszego kraju – uważa Blair, najbardziej proeuropejski brytyjski premier od pokoleń.

Agata Gostyńska, ekspertka londyńskiego Center for European Reform (CER), uważa, że do tej pory scenariusz organizacji ponownego referendum był mało prawdopodobny, bo sprzeciwiali mu się nie tylko torysi, ale także Partia Pracy Jeremy'ego Corbyna. Ten ostatni od lat był mocno sceptyczny wobec integracji.

Jednak, uważa Gostyńska, opublikowany właœnie sondaż Queen Mary University w Londynie o nastrojach w brytyjskim społeczeństwie stawia w innym œwietle apel Blaira. Okazuje się, że wbrew Corbynowi 78 proc. szeregowych członków Partii Pracy (a także 91 proc. Liberalnych Demokratów i 87 proc. szkockich nacjonalistów, choć już tylko 14 proc. torysów) chce ponownego referendum. Przywódca laburzystów musi się więc liczyć z ryzykiem puczu wewnštrz swojego ugrupowania, na którego czele stanęliby zwolennicy tzw. New Labour Tony'ego Blaira.

Decyzja w sprawie organizacji takiego powszechnego głosowania leży w rękach Izby Gmin. Lider proeuropejskiej frakcji w Partii Konserwatywnej Kenneth Clarke powiedział tydzień temu „Rz", że dałoby się tu zbudować większoœć na rzecz odwrócenie brexitu, ale pod warunkiem że nastšpi trwała zmiana podejœcia brytyjskiej opinii społecznej w tej sprawie. Na razie sš tego tylko pojedyncze sygnały, jak sondaż dla „Independenta", w którym 51 proc. badanych opowiedziało się za pozostaniem w Unii, a tylko 41 proc. za jej opuszczeniem.

Ta zmiana może się utrwalić dopiero, kiedy ludzie odczujš trwałe pogorszenie sytuacji gospodarczej. Na razie reagujš tylko na porażki May w negocjacjach z Brukselš, które jednak mogš być przejœciowe – uważa Agata Gostyńska.

Co prawda przez ostatnie półtora roku funt się załamał, zaœ gospodarka rozwija się najwolniej w całej Unii, ale bezrobocie pozostaje bardzo niskie, co przekłada się na wzrost pensji.

Mimo wszystko pod koniec roku May przegrała głosowanie w sprawie przyznania Izbie Gmin prawa do ostatecznego zatwierdzenia umowy o brexicie. Posłowie, wœród których zawsze większoœć chciała pozostania kraju w Unii, odzyskujš więc inicjatywę. Aby ratować swojš słabnšcš pozycję, May w tym tygodniu przeprowadzi rekonstrukcję rzšdu. Ale ani ona, ani Corbyn wcišż nie majš jasnej wizji, jakich chcš relacji z Uniš po brexicie.

Sondaż Queen Mary University pokazuje, że 85 proc. szeregowych członków Partii Pracy chce pozostania kraju w unii celnej, a 87 proc. – we wspólnym rynku (odpowiednio 27 i 25 proc. w przypadku torysów). Blair wskazuje jednak, że układ, w którym Wielka Brytania stosuje całoœć prawa europejskiego, ale nie ma już wpływu na jego kształt, w niczym nie poprawia pozycji kraju wobec Brukseli.

Ewentualne przedterminowe wybory wygrałby dziœ zapewne Corbyn – wynika z sondaży. Rozpoczšłby on wówczas realizację szerokiego programu rozbudowy subwencji socjalnych i odwrócenia radykalnych cięć Davida Camerona. Jednak Blair ostrzega, że poza Uniš Wielka Brytania nie miałaby na to œrodków. Ale zapowiada, że jeœli w ewentualnym drugim referendum Brytyjczycy znów opowiedzš się za brexitem, nie będzie walczył o trzecie. – To będzie koniec sporu – obiecuje były premier.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL