4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Kupujemy tony środków „leczących" choroby, które de facto nie istnieją. Przykłady można mnożyć. Dotyczą różnych branż, ale mają wspólny mianownik: jeśli potrzeba jest sztucznie wykreowana, to popyt ma charakter krótkoterminowy. Będzie chwilową modą, niczym więcej. Natomiast jeśli trafimy w potrzebę, która ma głębszy charakter, systemowy, to sprawa zyskuje nowe oblicze.
W tym kontekście możemy rozpatrywać telemedycynę – rozumianą szeroko. Jako możliwość umówienia się do lekarza przez internet, odbycia zdalnej konsultacji, otrzymania recepty drogą elektroniczną – z dala od przepełnionej poczekalni, w której siedzi (lub raczej stoi z braku miejsc) tłum zakatarzonych i kaszlących pacjentów. Do tego dochodzi potężny rynek urządzeń monitorujących stan zdrowia, różnego rodzaju opasek czy czujników. Będących genialnym rozwiązaniem dla osób starszych i przewlekle chorych.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Już same dyskusje o polexicie, jeśli będą się nasilać, zwiększą premię za ryzyko inwestowania w Polsce, czyniąc...
Polska gospodarka potrzebuje dziś nie tylko kapitału i inwestycji, ale też prostych, przejrzystych reguł gry. Na...
Polacy mają coraz większe obawy o prywatność w internecie. Zalewa nas fala hejtu i dezinformacji. Czy dlatego co...
Wyrok TSUE w sprawie WIBOR nie przyniósł rewolucji – i całe szczęście. Trybunał nie podważył fundamentów rynku f...