Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Blogi

Magdalena Lemańska: Filozofia przegrywa w Polsce z cenami

Fotorzepa, Robert Gardziński
Podobno w Polsce kwitnie moda na promowanie i kupowanie lokalnych produktów i sprawdzanie, gdzie i w jakich warunkach sš wytwarzane. Jednoczeœnie, a liczby nie kłamiš, już kilka milionów Polaków kupuje na chińskiej platformie Aliexpress produkty często niskiej jakoœci i niewiadomego pochodzenia.

Wydawałoby się, że Allegro, na którym można kupić zarówno worek do prastarego, nieprodukowanego już modelu odkurzacza, jak i wielkoformatowy olejny obraz na œcianę, ma już tak mocnš ofertę i rynkowš pozycję, że nic mu nie zagrozi. Ale chińska determinacja i smykałka do robienia interesów sprawiajš, że przewaga Allegro nad Aliexpressem maleje.

Kiedy niedawno byłam w Chinach, gdzie wraz z innymi dziennikarzami pytaliœmy naszych przewodników o kwestie polityczne, padła odpowiedŸ, którš wcišż pamiętam: – Nie rozmawiamy o polityce, chcemy żyć w dobrobycie i robić biznes – odpowiedziała nam gładko jedna z przewodniczek w Szanghaju. Korzystajšc z tego, że Chiny to ogromny kraj, a Chińczycy lubiš zakupy, najwięksi chińscy przedsiębiorcy szybko testujš i wdrażajš tam na dużš skalę wygodne dla klientów rozwišzania (chiński Facebook, WeChat to jednoczeœnie wielka mobilna platforma płatnicza), a następnie zaszczepiajš je za granicš.

Akurat polska wersja portalu Aliexpress jest z wyglšdu nieco toporna (przycisk „zachowaj zmiany", w który trzeba kliknšć po ustawieniu kraju, z którego robi się zakupy, oraz waluty, w jakiej chce się zapłacić, jest w wyniku beznadziejnego tłumaczenia z angielskiego przemianowany na „ratuj"), ale za to ma zaletę, której statystyczny polski kupujšcy na razie nie jest w stanie zignorować – oferuje rozmaite przedmioty bardzo tanio.

I tak właœnie chiński pragmatyzm wygrywa z lokalnymi markami i całš filozofiš stawiania na lokalne dobra. Podobnie jak nieobecne akurat w Polsce, pozbawione lokalnych produktów chińskie sklepy „wielobranżowe" w wielu krajach na œwiecie wygrywajš z lokalnymi sieciami handlowymi tym, że po prostu zawsze sš otwarte.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL