Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Blogi

Michał Niewiadomski: Na rynku gazu zyska odbiorca

Fotorzepa, Andrzej Bogacz
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo traci udziały w rynku gazu, bo konkurencja w tym sektorze roœnie. Jeszcze trzy lata temu monopolista miał blisko 90 -procentowy udział w rynku, a w roku ubiegłym spadł on o blisko 20 procent.

Dzieje się to za sprawš częœciowego uwolnienia tego rynku i dopuszczenia do obrotu gazem innych podmiotów. Błękitne paliwo możemy coraz częœciej kupić od dostawców pršdu; samo PGNiG zaczęło sprzedawać energię elektrycznš.

Bezpowrotnie skończyły się czasy, gdy na tym rynku dominowała tylko ta jedna spółka sprzedajšca surowiec tak klientom przemysłowym, jak i indywidualnym. Częœć dużych odbiorców gazu zaczęła w ostatnich latach kupować surowiec na własnš rękę. Grupa Azoty, największy jednostkowy konsument błękitnego paliwa w Polsce, zużywajšca ok. 2 mld metrów szeœciennych gazu rocznie, planowała własne zakupy, np. poprzez terminal LNG. Po zmianie rzšdu nawozowy gigant z powrotem kupuje gaz od PGNiG. Ale co ciekawe, trend własnych zakupów błękitnego paliwa utrzymał Orlen. W ostatnich miesišcach znaczšco wzrosła dynamika tak zakupów, jak i sprzedaży gazu przez płocki koncern.

Uwolnienie rynku gazu spowodowało nie tylko większš liczbę podmiotów oferujšcych sprzedaż surowca, ale i uelastyczniło PGNiG, które daje coraz lepsze warunki cenowe odbiorcom. Co prawda Urzšd Regulacji Energetyki cały czas ustala taryfy na gaz, więc rynek nie jest w pełni płynny i oddany we władanie prawa podaży i popytu, ale zmierzamy do tego punktu. Bo tylko prawdziwa konkurencja – tak jak na rynku operatorów sieci komórkowych przeœcigajšcych się w jak najlepszych warunkach dla odbiorców – jest w stanie zapewnić nam dobry produkt po jak najniższej cenie. Bo w całej tej surowcowej grze nie wolno zapominać, że najważniejszy jest klient.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL