Wojciech Romański: Jeszcze długo będziemy gonić lotniczą Europę

aktualizacja: 20.04.2017, 20:54
Foto: Archiwum

Polacy pokochali latanie. Przede wszystkim dlatego, że staje się coraz bardziej dostępne. Ruch na głównych krajowych lotniskach rośnie w tempie dwucyfrowym, a to inspiruje linie lotnicze do ogłaszania kolejnych kierunków, na które zapewne skuszą się kolejni pasażerowie.

Lotnicza maszyna rozkręca się coraz szybciej, a potencjał rynku, mierzony chociażby wciąż ogromną różnicą w liczbie podróży pomiędzy Polakami a rozwiniętymi krajami Unii Europejskiej, jest wciąż bardzo duży. Zyskują na tym zarówno tanie, jak i tradycyjne linie, które z roku na rok notują rekordy liczby przewiezionych pasażerów. W 2016 r. było ich ponad 34 mln, a według prognoz Urzędu Lotnictwa Cywilnego w 2020 r. polskie lotniska obsłużą 38 mln pasażerów, może się zaś okazać, że to przewidywania niedoszacowane.

Ale choć gonimy Europę, wciąż jesteśmy lotniczym zaściankiem. W 2016 r. porty na Starym Kontynencie (nie tylko na terytorium UE) obsłużyły – według Europejskiej Rady Lotnisk – rekordowe 2 mld pasażerów. Mimo wielkich ambicji wnosimy do tego tortu niespełna 2 proc. całego ruchu. Całe ubiegłoroczne pospolite lotnicze ruszenie Polaków to nieco ponad 45 proc. pasażerów, którzy w ciągu 2016 r. przewinęli się przez największy w Europie port Londyn Heathrow (75,7 mln osób). Podobną ich liczbę co wszystkie nasze lotniska razem wzięte drugi pod względem wielkości port lotniczy w Niemczech – Monachium – obsłużył w... 2007 r.

Te drobne złośliwości nie zmieniają faktu, że naprawdę zaczęliśmy latać, i to nie tylko za granicę, ale także po kraju. Ruch krajowy napędza głównie fakt, że dojazd z większości lotnisk do centrum miast nie jest szczególnie czasochłonny. Sytuację może drastycznie zmienić planowana budowa Centralnego Portu Lotniczego. Z punktu widzenia pasażera tranzytowego lokalizacja takiego lotniska nawet w odległości kilkudziesięciu kilometrów od Warszawy nie ma specjalnego znaczenia. Dla krajowego już ma. Mogą na tym nieco stracić regionalne porty, zyska PKP. W ten sposób rząd dałby niespodziewany prezent polskim kolejom...

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE