Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Biznes

Czas na internacjonalizację

Fotolia
Wyjœcie na rynki zagraniczne, w szczególnoœci krajów UE, stało się dla wielu rodzimych firm jednym z celów strategicznych.

Polska nie doczekała się jeszcze startupu, którego wycena przekroczyłaby poziom 1 mld dol. (tzw. jednorożec). Analizujšc transakcje venture capital w Europie, widać, że rodzime startupy w ostatnim czasie nie znajdowały się nawet w orbicie zainteresowań poważnych, międzynarodowych inwestorów. To konsekwencja tego, że nie mamy biznesów o zasięgu globalnym. Ale problem z tzw. skalowalnoœciš majš nie tylko młode, innowacyjne firmy. Trudno bowiem wskazać również rodzime dojrzałe przedsiębiorstwa, które byłyby na œwiecie rozpoznawalne.

Zmienia się mentalnoœć menedżerów

Eksperci tłumaczš to zjawisko tym, że wielkoœć polskiego rynku i jego systematyczny wzrost powodował, że przez wiele lat polskie przedsiębiorstwa koncentrowały się wyłšcznie na polskim rynku. Jak wskazuje Jerzy Kalinowski, doradca zarzšdu KPMG w Polsce, rodzime firmy lepiej rozumiały potrzeby i preferencje krajowego klienta i łatwiej im też było sprzedawać na rynku, który dobrze znajš.

Dla odmiany w małych republikach bałtyckich bardzo wiele przedsiębiorstw od samego poczštku swojego istnienia dšżyło do ekspansji międzynarodowej. Ten negatywny dla Polski obraz zaczyna się jednak zmieniać.

– W ostatnim okresie wyraŸnie można zaobserwować zmianę mentalnoœci zarówno menedżerów w polskich dużych i œrednich przedsiębiorstwach, jak i startupowców. Wyjœcie na rynki zagraniczne, w szczególnoœci innych krajów Unii Europejskiej, stało się jednym z głównych celów strategicznych wielu z nich – mówi „Rzeczpospolitej" dr Jerzy Kalinowski.

Jak zaznacza, sukces w globalizacji produktu czy usługi wymaga spełnienia wielu czynników. – Przede wszystkim musi istnieć popyt na produkty i usługi, które próbuje się sprzedać za granicš, i na dodatek te produkty muszš być konkurencyjne funkcjonalnie, jakoœciowo i cenowo. Trzeba też umieć zbudować marketing na nowym rynku, żeby efektywnie dotrzeć do nowych klientów, przekonujšc ich do zakupu swoich produktów – wylicza.

Nie wystarczy jednak sprzedać same produkty. Eksperci wyjaœniajš, że równie ważne jest zapewnienie wysokiej jakoœci obsługi, tak aby zbudować pozytywne doœwiadczenia klientów zwišzane z polskš markš.

– Dzięki temu klienci będš lojalni, a markę i jej produkty będš rekomendować swoim znajomym – dodaje doradca zarzšdu KPMG.

Koszty pracy przestały być naszym atutem

Polskie firmy, planujšc ekspansję na rynki Europy Zachodniej, bazowały w poprzednich latach na ogół na przewadze kosztowej swoich produktów. Od pewnego czasu koszty pracy w naszym kraju jednak systematycznie rosnš, z kolei cyfryzacja sprawia, iż coraz większe znaczenie majš innowacyjne rozwišzania. Dlatego – jak przekonuje Jerzy Kalinowski – największš szansę na zagraniczny sukces majš obecnie głównie takie przedsiębiorstwa, które budujš nowoczesne, innowacyjne produkty.

Barier do ekspansji zagranicznej dla polskich firm jest więcej. Dla wielu przedsiębiorców takš istotnš przeszkodš w skutecznej internacjonalizacji biznesu jest brak ludzi, którzy rozumiejšc zagraniczne rynki, sš w stanie stworzyć skutecznš strategię skalowalnej ekspansji międzynarodowej oraz zbudować na zagranicznym rynku rozpoznawalnoœć polskiej marki i sieć sprzedaży.

Polskie firmy często zapominajš też o koniecznoœci zapewnienia odpowiedniego poziomu obsługi klienta, dopasowanej do specyficznych wymagań zagranicznego rynku. – Na wielu rynkach europejskich klienci sš bardziej wymagajšcy niż w Polsce, stšd aspekt zarzšdzania doœwiadczeniami klienta ma krytyczne znaczenie dla sukcesu na tych rynkach – podkreœla nasz rozmówca.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL