Biznes

Kraków sprzyja biznesmenom

Wśród trzech priorytetów dla Krakowa w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego znalazły się tereny przy granicy miasta w sąsiedztwie Portu Lotniczego Balice.
shutterstock
Koncentracja w jednym miejscu klientów, pracowników i dostawców, tworzenie warunków dla budowy nowych innowacyjnych firm, dogodna infrastruktura – te i inne czynniki powodują, że Kraków jest mocno obecny na gospodarczej mapie świata.

Kraków inwestuje w przyszłość i stara się na rozmaite sposoby ściągnąć znanych inwestorów.

W rankingu „Forbesa" miast przyjaznych dla biznesu 2017 stolica Małopolski zajęła czwarte miejsce, a według najnowszego raportu „Indeks Millennium – Potencjał Innowacyjności Regionów 2017" Małopolska z Krakowem ma drugie miejsce w kraju pod względem potencjału innowacyjności.

– Małopolska już dawno za cel postawiła sobie innowacyjność w gospodarce. W 2016 roku została wyróżniona nagrodą Europejskiego Regionu Przedsiębiorczości – jako jedyne polskie województwo – podkreśla Jacek Krupa, marszałek województwa małopolskiego. – Partnerstwo w Open Eyes Economy Summit to kolejny wskaźnik tego, jakie wartości są ważne dla Małopolski – dodaje Jacek Krupa.

To niejedyne osiągnięcia. Kraków ma największy po Warszawie rynek biurowy.Obecnie dysponuje ok. 1 mln mkw. powierzchni, a w najbliższym czasie planuje się jej zwiększenie.

Stolica Małopolski znajduje się również w światowej czołówce outsourcingu, co dobitnie przyczynia się do rozwoju miasta i pomaga budować potencjał innowacyjności lokalnych prywatnych biznesów. Pod tym względem stolica Małopolski wyprzedza Warszawę.

I wreszcie – co też nie jest bez znaczenia dla biznesu – chociaż obserwuje się tendencję ucieczki mieszkańców z dużych miast, Krakowowi mieszkańców przybywa.

– Ludzie dostrzegają jakość życia w Krakowie. To, że mamy znakomitą ofertę kulturalną, nowoczesny transport miejski, dobre warunki dla biznesu – mówi Maciej Grzyb, dyrektor biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

Młodzi i inwestycje przyszłością biznesu

Duże ośrodki mocno stawiają na naukę i jej ścisły związek z biznesem. Kraków jest tu sztandarowym przykładem.

– Mamy świetnie przygotowaną kadrę: młodych ludzi, absolwentów krakowskich uczelni. To ważne dla inwestorów i podmiotów, które chcą inwestować w Krakowie, ważne zwłaszcza dla nowoczesnych usług biznesowych w Krakowie – mówi Elżbieta Koterba, zastępca prezydenta ds. rozwoju miasta Krakowa.

Kraków może się pochwalić ok. 60 tys. miejsc pracy w nowoczesnych usługach biznesowych – to 1/4 wszystkich pracujących w tej branży w Polsce. A planowane jest zwiększenie tych miejsc do 100 tys. oraz tworzenie warunków dla budowy nowych innowacyjnych firm.

W 2014 r. miasto przygotowało dokument określający najważniejsze projekty strategiczne, czyli główne centra rozwoju. W Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta są trzy takie projekty: Nowa Huta Przyszłości, Balice oraz tzw. Nowe Miasto.

Projekt Nowa Huta Przyszłości zakłada powstanie na 550 ha miejsca atrakcyjnego dla inwestorów i lokalnych przedsiębiorców. Ma to być także centrum innowacji i nowoczesnych technologii oraz centrum biznesowe z Parkiem Naukowo-Technologicznym w Branicach. W związku z realizacją tego projektu w całym Krakowie powstanie 100 tys. nowych miejsc pracy, z czego ok. 30–40 tys. w Nowej Hucie.

Kolejny obszar rozwoju to Balice – tereny przylegające do granic miasta w sąsiedztwie Portu Lotniczego Balice. Miasto tworzy miejscowe plany zagospodarowania tych terenów.

– One już zaczęły się rozwijać. Obserwujemy spore zainteresowanie inwestorów – dodaje Elżbieta Koterba.

Ostatni planowany obszar rozwoju to tzw. Nowe Miasto na terenie Płaszowa. Pomysł wyodrębnienia takiego obszaru powstał dlatego, że Kraków nie ma jednego wyraźnie wyodrębnionego biznesowego city z wysokimi budynkami, jak ma to miejsce w wielu światowych metropoliach. Nie pozwala na to chociażby kwestia ochrony zabytkowego centrum, wpisanego od kilkudziesięciu lat na Listę Dziedzictwa UNESCO.

Na dobry początek

Kraków słynie też jako idealne miejsce do założenia własnego, pierwszego biznesu. Według European Digital City Index jest jednym z najbardziej przyjaznych startupom miast w Europie.

Jest też w pierwszej trójce polskich miast pod względem ich liczby – swoje siedziby pod Wawelem założyło ponad 200 startupów.

Właśnie z Krakowa wywodzą się słynne startupy Azimo (oferujący międzynarodowe przelewy pieniężne), Brainly (prowadzi serwisy pomagające uczniom w nauce), sher.ly (zajmujący się bezpieczną wymianą danych), Airly (dostarcza najbardziej zaawansowane informacje na temat jakości powietrza) czy Estimote.

Stolica Małopolski ma potrzebne do rozwoju startupów warunki. Ma też wspaniałe przestrzenie i huby coworkingowe – jak na przykład COLAB, hub:raum czy Krakowski Park Technologiczny.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL