Gorszy rok przed stoczniami

aktualizacja: 26.02.2017, 21:20
Remontowa Shipbuilding to największa polska stocznia i jeden z większy...
Remontowa Shipbuilding to największa polska stocznia i jeden z większych graczy europejskich. Kryzys na rynku produkcji statków (i instalacji) do obsługi przemysłu wydobywczego ropy i gazu spod dna morskiego uderzył w firmę.
Foto: Rzeczpospolita, Kacper Kowalski

W efekcie kryzysu spowodowanego spadkiem cen ropy i gazu firmy związane z ich wydobyciem spod dna morskiego wycofują zamówienia.

Obecna sytuacja jest trudna i potrwa przynajmniej do końca 2017 lub nawet połowy 2018 roku. Polskie stocznie szukają więc innych, niszowych rynków zbytu – mówi „Rzeczpospolitej" Jerzy Czuczman, prezes Związku Pracodawców Forum Okrętowe. Naszym stoczniom szkodzą problemy na tzw. rynku offshore, czyli produkcji statków (i instalacji) do obsługi przemysłu wydobywczego ropy i gazu spod dna morskiego. W efekcie kryzysu spowodowanego spadkiem cen ropy i gazu, armatorzy wycofują zamówienia ze stoczni na całym świecie.

Stocznie pod presją

Skutki takiego stanu rzeczy najbardziej odczuła prywatna Remontowa Shipbuilding, największa polska stocznia, wchodząca w skład Gdańskiej Stoczni Remontowej. Duński armator Royal Artic, który zamówił pięć arktycznych kontenerowców, nie odebrał dwóch z nich. Kolejny to Siem Offshore, który z kolei nie odebrał dwóch z czterech zamówionych jednostek. Stocznia została więc z czterema statkami i musiała oddać zaliczki armatorom, którzy wykorzystali opoźnienia w produkcji, by się wycofać. Teraz negocjuje sprzedaż statków z nowymi nabywcami. Nie jest to łatwe, bo to jednostki o dość wąskiej specjalizacji. – Nie wpłynęło to negatywnie na naszą płynność. Jeden kontrakt został rozwiązany już w połowie ubiegłego roku, mieliśmy więc czas na to, by się do tego przygotować. Banki też zachowują się rozsądnie i mamy czas na szukanie nowych nabywców. Zresztą dla dwóch statków już mamy. Stocznia pracuje normalnie – deklaruje prezes Mateusz Filipp. W ubiegłym tygodniu walne zgromadzenie Remontowej Shipbuilding podjęło decyzję o nowej emisji akcji o wartości 79,3 mln zł. W całości zostały objęte przez głównych akcjonariuszy.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Zamów subskrypcję TANIEJ O VAT
i czytaj bez ograniczeń!

Kup teraz
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE