Ekologiczna żywność idzie po rekord

aktualizacja: 02.02.2016, 16:40
Foto: 123rf.com

Nawet 800 mln zł mogła sięgnąć w 2015 roku wartość rynku naturalnych produktów spożywczych w Polsce. W przyszłym ma szanse przekroczyć poziom 1 mld zł.

REDAKCJA POLECA

- W 2016 rok sprzedaż żywności ekologicznej może zwiększyć się w Polsce po raz kolejny o co najmniej kilkanaście procent – mówi „Rzeczpospolitej" Sławomir Chłoń, prezes Organic Farma Zdrowia, największej sieci delikatesów z certyfikowanymi produktami spożywczymi w naszym kraju.

To oznacza, że w tym roku padnie kolejny rekord wydatków na naturalne produkty spożywcze. Natomiast już w 2017 roku, po raz pierwszy w historii, mają one szanse przekroczyć poziom 1 mld zł. W ubiegłym roku wartość rynku żywności ekologicznej mogła sięgnąć nawet 800 mln zł – szacują przedstawiciele branży.

Nie tylko dla bogaczy

Wydatki na ekożywność rosną, ponieważ zwiększa się jej dostępność. Można ją kupić już nie tylko w wyspecjalizowanych sklepach (jest ich ponad 600), ale także w sieciach handlowych i dyskontach.

Zmienia się także podejście polskich konsumentów do produktów spożywczych.

– Jeszcze kilka lat temu kupowanie ekologicznej żywności traktowane było jak ekstrawagancja ludzi bogatych. Dziś coraz częściej staje się ona elementem zdrowego trybu życia przeciętnych świadomych konsumentów, którzy wolą zapłacić więcej za gwarancję wysokiej jakości – zaznacza Sławomir Chłoń.

Dowodem na to jest duża popularność ekologiczny wędlin, które sklepach Organic Farma Zdrowia są nawet do 200 proc. droższe od konwencjonalnych odpowiedników.

Tak duża różnica w cenie jest nie tylko efektem droższej produkcji (certyfikat musi wydać uprawniona do tego jednostka), ale także małej podaży. Nadal bowiem w przypadku wielu produktów – co hamuje rozwój rynku - produkcja surowców w kraju nie nadąża za popytem.

W 2014 roku (nowszych danych jeszcze nie ma) tylko ok. 19 proc. z niemal 25 tys. gospodarstw ekologicznych w naszym kraju zajmowało się produkcją roślinną i zwierzęcą. Pozostałe zajmowały się wyłącznie produkcją rośliną.

Nisza dla małych

- Procent skupowanego przez nas mleka ekologicznego jest na razie niewielki – przyznaje Zbigniew Kalinowski, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Piątnica, która wprowadziła ekologiczne mleko w lipcu 2015 r.

To, jak dodaje, ogranicza możliwości wprowadzenia kolejnych produktów ekologicznych przez firmę.

- Rynek produktów eko jest jednak bardzo chłonny, dlatego mamy nadzieję, że uda nam się przekonać kolejnych członków naszej spółdzielni do wykorzystywania jego potencjału – mówi prezes Piątnicy.

Przykładem produktów, gdzie ceny konwencjonalnych i certyfikowanych produktów już niemal przestały się różnić, są importowane wina. Ceny eko-trunków zaczynają się już od około 20 zł za butelkę.

Dariusz Świniarski, analityk Domu Maklerskiego Banku BPS uważa, że ze względu na niszowość, ekologiczne produkty mogą być atrakcyjne głównie dla start – upów i małych spółek.

- Dobrym przykładem jest spółka Symbio Polska z New Connect. Generuje ona przychody na poziomie 20-24 mln rocznie, natomiast jej działalność nie jest rentowna na poziomie netto. To potwierdza, że potrzebna jest większa skala działania, żeby móc generować zysk – mówi analityk Domu Maklerskiego Banku BPS.

Według niego udziału produktów ekologicznych w sprzedaż, ze względu na koncentracje na podstawowym biznesie, nie będą zwiększać natomiast duzi gracze notowani na GPW.

– Nie przekreśla to jednak rozwoju tego segmentu – uważa Dariusz Świniarski.

Komentarz dnia

#RZECZoEKONOMII: Problemy energii słonecznej w Polsce

Żródło: ekonomia.rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE