Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Biznes

Ekologiczna żywność idzie po rekord

123rf.com
Nawet 800 mln zł mogła sięgnšć w 2015 roku wartoœć rynku naturalnych produktów spożywczych w Polsce. W przyszłym ma szanse przekroczyć poziom 1 mld zł.

- W 2016 rok sprzedaż żywnoœci ekologicznej może zwiększyć się w Polsce po raz kolejny o co najmniej kilkanaœcie procent – mówi „Rzeczpospolitej" Sławomir Chłoń, prezes Organic Farma Zdrowia, największej sieci delikatesów z certyfikowanymi produktami spożywczymi w naszym kraju.

To oznacza, że w tym roku padnie kolejny rekord wydatków na naturalne produkty spożywcze. Natomiast już w 2017 roku, po raz pierwszy w historii, majš one szanse przekroczyć poziom 1 mld zł. W ubiegłym roku wartoœć rynku żywnoœci ekologicznej mogła sięgnšć nawet 800 mln zł – szacujš przedstawiciele branży.

Nie tylko dla bogaczy

Wydatki na ekożywnoœć rosnš, ponieważ zwiększa się jej dostępnoœć. Można jš kupić już nie tylko w wyspecjalizowanych sklepach (jest ich ponad 600), ale także w sieciach handlowych i dyskontach.

Zmienia się także podejœcie polskich konsumentów do produktów spożywczych.

– Jeszcze kilka lat temu kupowanie ekologicznej żywnoœci traktowane było jak ekstrawagancja ludzi bogatych. Dziœ coraz częœciej staje się ona elementem zdrowego trybu życia przeciętnych œwiadomych konsumentów, którzy wolš zapłacić więcej za gwarancję wysokiej jakoœci – zaznacza Sławomir Chłoń.

Dowodem na to jest duża popularnoœć ekologiczny wędlin, które sklepach Organic Farma Zdrowia sš nawet do 200 proc. droższe od konwencjonalnych odpowiedników.

Tak duża różnica w cenie jest nie tylko efektem droższej produkcji (certyfikat musi wydać uprawniona do tego jednostka), ale także małej podaży. Nadal bowiem w przypadku wielu produktów – co hamuje rozwój rynku - produkcja surowców w kraju nie nadšża za popytem.

W 2014 roku (nowszych danych jeszcze nie ma) tylko ok. 19 proc. z niemal 25 tys. gospodarstw ekologicznych w naszym kraju zajmowało się produkcjš roœlinnš i zwierzęcš. Pozostałe zajmowały się wyłšcznie produkcjš roœlinš.

Nisza dla małych

- Procent skupowanego przez nas mleka ekologicznego jest na razie niewielki – przyznaje Zbigniew Kalinowski, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Pištnica, która wprowadziła ekologiczne mleko w lipcu 2015 r.

To, jak dodaje, ogranicza możliwoœci wprowadzenia kolejnych produktów ekologicznych przez firmę.

- Rynek produktów eko jest jednak bardzo chłonny, dlatego mamy nadzieję, że uda nam się przekonać kolejnych członków naszej spółdzielni do wykorzystywania jego potencjału – mówi prezes Pištnicy.

Przykładem produktów, gdzie ceny konwencjonalnych i certyfikowanych produktów już niemal przestały się różnić, sš importowane wina. Ceny eko-trunków zaczynajš się już od około 20 zł za butelkę.

Dariusz Œwiniarski, analityk Domu Maklerskiego Banku BPS uważa, że ze względu na niszowoœć, ekologiczne produkty mogš być atrakcyjne głównie dla start – upów i małych spółek.

- Dobrym przykładem jest spółka Symbio Polska z New Connect. Generuje ona przychody na poziomie 20-24 mln rocznie, natomiast jej działalnoœć nie jest rentowna na poziomie netto. To potwierdza, że potrzebna jest większa skala działania, żeby móc generować zysk – mówi analityk Domu Maklerskiego Banku BPS.

Według niego udziału produktów ekologicznych w sprzedaż, ze względu na koncentracje na podstawowym biznesie, nie będš zwiększać natomiast duzi gracze notowani na GPW.

– Nie przekreœla to jednak rozwoju tego segmentu – uważa Dariusz Œwiniarski.

ródło: ekonomia.rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL