Biznes

Henryka Bochniarz: Co przedsiębiorca powinien ujawnić

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Ustawa o jawności życia publicznego w sposób nierówny traktuje władze spółek Skarbu Państwa oraz podmiotów prywatnych – pisze Henryka Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan.

Projekt ustawy o jawności życia publicznego budzi wiele zastrzeżeń i wątpliwości przedsiębiorców, bo w dużej mierze, wbrew tytułowi ustawy, tej grupy właśnie dotyczy. Przedsiębiorcy na mocy ustawy będą zobligowani do wdrażania polityk antykorupcyjnych (co nie budzi zastrzeżeń środowiska, te jednak budzi nieprecyzyjność zapisów, duża uznaniowość w karaniu i potrójna forma kary oraz fakt, iż kara na przedsiębiorcę ma być nakładana już na etapie postawienia zarzutów osobie działającej w jego imieniu, niezależnie od faktu, czy ostatecznie osoba ta zostanie przez sąd skazana czy nie).

Jawność oświadczeń szefów firm prywatnych?

Dodatkowo to przedsiębiorców dotyczyć też będzie instytucja sygnalisty, ich też dotkną wyłączenia w ochronie informacji stanowiącej tajemnicę przedsiębiorstwa. Idąc dalej, to władz prywatnych przedsiębiorców z grupy powszechnych towarzystw emerytalnych, co budzi niezrozumienie i sprzeciw, dotyczyć będzie jawność oświadczeń majątkowych.

Czytaj także: Goliszewski: Państwo nie może być graczem na rynku. To zniszczy i rynek, i konkurencję

Każdy z wymienionych punktów i jeszcze kilka innych stanowi oddzielny i obszerny temat do omówienia. Co ciekawe jednak, w ocenie projektodawcy proponowane rozwiązania przedsiębiorców w ogóle nie dotyczą. Czytając bowiem ocenę skutków regulacji, o wpływie regulacji na przedsiębiorców nie znajdziemy ani słowa.

Nie ma oceny skutków regulacji

Ta cisza w temacie wpływu regulacji na przedsiębiorców jest swoją drogą bardzo symptomatyczna i idealnie obrazuje podejście twórców ustawy do tej właśnie grupy.

Na obecnym etapie liczymy, iż projektowi przyjrzy się premier Morawiecki, i podejście, o którym mowa powyżej, zostanie zweryfikowane. Projekt z organizacjami reprezentującymi pracodawców nie był konsultowany (wbrew obowiązującemu prawu), do zaopiniowania projekt otrzymały jedynie związki zawodowe…

Co ważne, projekt też w kolejnych swoich wersjach w pracodawców właśnie uderza coraz bardziej, choć nie we wszystkich, bo, co ciekawe, liberalizuje się chociażby w zakresie spółek Skarbu Państwa. Czym bowiem można uzasadnić ewolucję, jaką w kolejnych wersjach przechodzą przepisy dotyczące oświadczeń majątkowych osób zasiadających we władzach właśnie spółek Skarbu Państwa?

Czytaj także: Kostrzewa: Liczba firm uciekających z giełdy może wzrosnąć

Brak konsekwencji w podejściu do spółek

W ostatniej wersji projektu oświadczenia majątkowe takich osób nie będą jawne. Jawne natomiast mają być oświadczenia majątkowe członków władz prywatnych podmiotów, niedysponujących żadnym majątkiem publicznym – mowa o powszechnych towarzystwach emerytalnych... Jakie jest uzasadnienie dla takich regulacji, jaka filozofia za nimi stoi? Na żadne z tych pytań projektodawca, przygotowując projekt czy wprowadzając w nim wskazane zmiany, nie udziela odpowiedzi. ©?

Henryka Bochniarz jest prezydentem Konfederacji Lewiatan

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL