Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Biznes

#RZECZoBIZNESIE: Wojciech Sobierański: Drugie życie desek z rozbiórki

Na początku, 8-9 lat temu trochę się podśmiewano ze mnie. Dzisiaj meble ze starego drewna są modne – mówi Wojciech Sobierański, właściciel firmy Regalia Polska Manufaktura, gość programu Marcina Piaseckiego.

Regalia wykonuje m.in. meble ze starego drewna.

- Materiał pozyskujemy z budynków przeznaczonych do rozbiórki z powodu np. budowy autostrad. Chodzi o to, żeby temu materiałowi nadać drugie życie – mówi Sobierański.

Gość wyjaśnił przewagę starego drewna nad współczesnym. - Kiedyś drzewo rosło naturalnie w lasach hodowlanych i ścinane było zimą (dzisiaj tnie się cały rok). Zimą soki nie krążą w drzewie i proces suszenia przebiega o wiele szybciej. Kiedyś drzewa rosły wolniej, więc gęstszy był słój. To wszystko ma wpływ na jakość drewna – tłumaczył.

- Poza wytrzymałością ważny jest też wygląd. Można postarzyć młode drewno, ale najpierw powinniśmy wykorzystać to co niszczymy. W Wielkiej Brytanii dziennie 3 tys. ton drewna rozbiórkowego jest niszczone. Jest to mniej więcej 150 tirów. W Polsce nie ma takich danych – dodał.

Gość przyznał, że nie zawsze zdąży odzyskać cały materiał, bo jest częściowo porąbany i pocięty. - Jednak w przeciągu 10 lat naszej działalności świadomość rośnie i coraz więcej ludzi zauważa, że można ten materiał drugi raz wykorzystać – mówił.

Sobierański podał, że Regalia ma ponad 20 pracowników na stałe i czasami kilkunastu okresowych.

- W ofercie mamy boazerię i praktycznie wszystkie meble: stoliki kawowe, komody, szafki RTV, blaty do łazienek – wyliczał.

- Wmówiono nam w ostatnich latach, że drewno się nie nadaje do łazienek, ale przecież sauny są zrobione z drewna i istnieją – dodał.

Sobierański na początku zaczynał robić tego typu rzeczy u siebie w domu. - Potem ludzie zaczęli pytać. Rozwinęliśmy się dzięki Warszawie. Na początku, 8-9 lat temu trochę się podśmiewano ze mnie. Dzisiaj jest to modne – wspominał.

Firma oprócz drewna wykorzystuje też metal.

Gość ocenił, że ceny są za niskie w porównaniu do tego ile pracy w to wkładamy.

- Niektórzy mówią, że drogo – stwierdził.
- Zawsze można kupić coś tańszego. Jednak jeżeli kupuję stół, który mam na całe życie to jest on tani. A jeżeli możemy przekazać go dalej, to bardzo tani – tłumaczył.

- Czasami są pomysły, żeby zrobić z manufaktury fabrykę. Jednak wierzę w manufakturę, gdzie każdy rzemieślnik robi swoją rzecz – podsumował.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL